MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Zielona Góra. Protest Tysięcy Miast. "Środowisko ponad wszystko"- skandowali młodzi pod ratuszem

Aleksandra Sierżant
Aleksandra Sierżant
20 września w sumie w 150 krajach na całym świecie, w tym w Polsce, odbyły się protesty. Młodzi skandowali przeciwko bierności rządzących wobec kryzysu klimatycznego
20 września w sumie w 150 krajach na całym świecie, w tym w Polsce, odbyły się protesty. Młodzi skandowali przeciwko bierności rządzących wobec kryzysu klimatycznego Aleksandra Pazda
Ponad stu uczniów z zielonogórskich szkół zebrało się w piątek pod ratuszem, by pokazać, że nie zgadzają się na bierność wobec pogłębiającego się kryzysu klimatycznego i chcą walczyć o przyszłość naszej planety. O przyszłość swoją i przyszłych pokoleń.

20 wrześniao godzinie 10 odbył się Protest Tysięcy Miast. Miliony ludzi na całym świecie wyszło tego dnia na ulicę, by walczyć o przyszłość Ziemi. Data nie jest przypadkowa - dzień strajku to ostatni piątek przed szczytem klimatycznym ONZ w Nowym Jorku, podczas którego mają zapaść kluczowe decyzje dotyczące ratowania naszej planety.

Do protestu dołączyli również uczniowie zielonogórskich szkół, którzy licznie zgromadzili się pod ratuszem. Przynieśli ze sobą transparenty, na których widniały hasła wzywające do walki o środowisko, np.: “Zamiast lasów rośnie temperatura”, “To nie Titanic tonie tyko my!”, czy “Zmieńmy przyszłość, zanim ona zmieni nas”. Pojawił się również napis: ,,Dlaczego mamy iść do szkoły, skoro i tak nie słuchacie wykształconych?”. Strajk był bowiem wyrazem sprzeciwu wobec bierności rządzących w sprawie pogłębiającego się kryzysu klimatycznego.

- Jesteśmy tu, bo chcemy walczyć o naszą przyszłość i przyszłość naszej planety. Obecnie trwa antropocent, czyli najszybsze wymieranie gatunków w historii Ziemi. A powodem tego jesteśmy my, ludzie i to, co robimy z naszym klimatem - mówi Oskar Der z I Liceum Ogólnokształcącego.

18-letnia organizatorka strajku w Zielonej Górze, Iga Janowska przyniosła ze sobą karton, na którym napisała:_“Na martwej planecie nie ma...”, a uczestnicy mogli dokończyć zdanie. Co dopisywali? Nie ma miłości, sztuki, szczęścia, jedzenia, a przede wszystkim nie ma ludzi.

-Doceniamy indywidualne wybory, jednak w naszych postulatach tłumaczymy, że to za mało. Chcemy przede wszystkim zmian systemowych, które powinny być już wprowadzone dawno, dawno temu, a nadal nie widać żadnych efektów. Cieszę się, że przyszło dzisiaj tyle ludzi, myślałam, że będzie ich dużo mniej - tłumaczy organizatorka.

Traktujemy zmiany klimatyczne jako wiarę

Na proteście pojawił się również radny gminy Bobrowice, Łukasz Dudzic, który zabrał głos podczas strajku.

- To co się tu dzieje, jest niesamowicie optymistyczne. Jestem w szoku, że w Zielonej Górze jest aż tyle młodych osób, które interesują się losami naszej planety. To niesamowita globalna akcja i jestem szczęśliwy, że młodzi ludzie wzięli to w swoje ręce, bo jak widać my, starsi, nie dajemy rady - tłumaczył radny. -Dalej jestem w szoku, że u nas traktuje się zmiany klimatyczne jako wiarę. Część ludzi mówi: ,,ja nie wierzę w zmianę klimatu”.

Młodzież podczas protestu wielokrotnie podkreślała, że starsi nie widzą problemu w zmieniającym się klimacie.

- Może nie patrzą tak daleko w przód. Ten problem dotyczy przede wszystkim nas, młodych, bo to my za kilkanaście lat będziemy żyli bez surowców, bez świeżej żywności, bez wody. Umrzemy nie ze starości, a właśnie na skutek zmian klimatycznych - mówi uczeń Wiktor Jasiczek.

Mieszkańcy popierają i przyłączają się do protestu

Kiedy młodzi skandowali, przyglądało im się wiele osób, w tym własnie starszych ludzi. Robili zdjęcia, nagrywali filmy, z ciekawością czytali transparenty. Postanowiliśmy zapytać, co sądzą o tej akcji.

- Świetnie! Nigdy bym nie pomyślała, że młodzi potrafią zorganizować coś tak fajnego! Jeśli walczą o środowisko, to chętnie się przyłączę - stwierdziła pani Ela, mieszkanka Zielonej Góry.

- Jak najbardziej popieram. Tylko oni mogą coś zmienić, my już jesteśmy na to za starzy - przyznał pan Stanisław.

Kilku przechodniów dopisało swoje postulaty na kartonach, a jeden z nich odważył się nawet podejść do mikrofonu i zabrać głos. Organizatorka Iga Janowska przyznaje, że nie spodziewała się takiego odzewu.

Skąd wziął się Młodzieżowy Strajk Klimatyczny?

Wszystko zaczęło się od ruchu Grety Thunberg, szesnastoletniej aktywistki klimatycznej ze Szwecji, która w 2018 roku zainicjowała protest w pod budynkiem szwedzkiego parlamentu. Na początku w jej ślady poszła młodzież w Warszawie, a później zaczęły dołączać kolejne miasta. Tak powstał Młodzieżowy Strajk Klimatyczny - ruch społeczny, do którego może dołączyć każdy, niezależnie od wieku.

Jakie są główne postulaty MSK? Wprowadzenie polityki klimatycznej w oparciu o naukę, oficjalne uznanie katastrofy klimatycznej, zawarcie wiedzy o kryzysie klimatycznym w podręcznikach, powołanie Rady Klimatycznej oraz transformacja gospodarki. Ruch zwraca się również do mediów, by te uświadomiły społeczeństwo o bezpośrednich zagrożeniach związanych z kryzysem klimatycznym.

PRZECZYTAJ TEŻ:
MŁODZI MÓWIĄ DOŚĆ DEWASTACJI NASZEGO KLIMATU I OGŁASZAJĄ STRAJK
ZIELONA GÓRA. MŁODZIEŻOWY STRAJK KLIMATYCZNY. DZIECI I RYBY MAJĄ GŁOS

WIDEO: Tysiące uczniów maszerowały dla klimatu w Australii

od 7 lat
Wideo

Znaleziono ślady ptasiej grypy w Teksasie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska