Zielona Góra. Remont boiska przy ul. Strumykowej? Oferty są, ale miasto musiałoby słono zapłacić

Maciej Dobrowolski
Maciej Dobrowolski
Boisko przy ul. Strumykowej wciąż czeka na remont...
Boisko przy ul. Strumykowej wciąż czeka na remont... Maciej Dobrowolski
O tym, że nawierzchnia boiska przy ul. Strumykowej 11 w Zielonej Górz wymaga pilnego remontu może zaświadczyć każdy, kto odwiedził ten obiekt. Popękana, zdarta, zniszczona. A obok połamane ławki i coraz bardziej powyginane ogrodzenie. - Byłoby dobrze, gdyby miasto w końcu to naprawiło, bo dla ludzi z okolicznych bloków to jedyne takie miejsce. Przecież nikt z nas nie będzie chodził na wielkie boiska na Sulechowskiej - przekonuje nas pan Tadeusz, mieszkaniec. W poniedziałek, 16 sierpnia, miasto otworzyło oferty w przetargu na remont tego terenu. Co się okazało?

"Aby dzieci i młodzi miały się, gdzie zagrać

Pan Tadeusz, przyszedł na boisko z dwójką swoich wnuków, aby pokopać trochę w piłkę i zażyć ruchu. - Sam pan widzi, jak tragicznie to wygląda. Mi i maluchom to wystarczy, ale do meczu w kosza to się już nie nadaje - przekonuje nas mężczyzna. - Na pewno, jako mieszkańcy chcielibyśmy remontu, tak aby dzieci i młodzi mieli, gdzie normalnie zagrać. Czekamy już na to od lat. W zeszłym roku z powodu koronawirusa, co prawda boisko było zamknięte, ale przecież teraz mogłoby już działać normalnie - uważa zielonogórzanin.

Również radny Jacek Budziński z PiS jest przekonany o konieczności wymiany nawierzchni boiska przy ul. Strumykowej. - Wielokrotnie pisano do mnie o remont obiektu i jego ponowne uruchomienie. Osiedle się rozrasta, mieszkańców przybywa, a boisk w okolicy nie przybywa. Więc zróbmy porządek z tym, które już jest na miejscu. A jeżeli z jakiegoś powodu nie można przeprowadzić modernizacji, to chociaż postawmy fajny duży plac zabaw. Trzymam jednak kciuki za boisko - przekonywał nas już w zeszłym roku Budziński.

Co ciekawe, radny złożył w tej kwestii interpelację - w odpowiedzi, na którą urząd miasta zapowiedział na jesieni zapisanie środków w budżecie na odnowienie boiska w 2021 roku.

Boisko przy ul. Strumykowej wciąż czeka na remont...
Boisko przy ul. Strumykowej wciąż czeka na remont... Maciej Dobrowolski

Przetarg na remont boiska przy ul. Strumykowej

I faktycznie, minęło kilka miesięcy i zielonogórski magistrat ogłosił w lipcu przetarg na modernizację terenu rekreacyjnego przy Strumykowej. Zostały w nim wyraźnie określone wymagania. Najważniejsze to oczywiście wymiana nawierzchni na nową sztuczną trawę, ale są też dodatkowe, czyli odnowienie opaski boiska z kostki brukowej, budowa piłkochwytów, wymiana zestawów do gry w koszykówkę i siatkówkę, nowe ławeczki oraz remont ogrodzenia. Termin składania ofert upłynął, w poniedziałek, 16 sierpnia. Co się okazało?

Chęć wyremontowania boiska zgłosiło czterech potencjalnych wykonawców, z Poznania, Wołomina, Radziejowa i Kożuchowa. Oferty różniły się nieco szczegółami, m.in. w kwestii gwarancji, ale najtańsza z nich opiewała na kwotę 295 tys. zł, najdroższa to ok. 329 tys. zł. Problem jednak w tym, że miasto chciałoby przeznaczyć na całą inwestycję jedynie 164 tys. zł. - różnica w wycenie jest więc ogromna.

Jak całą sytuację komentuje prezydent Janusz Kubicki? - Niestety, ale wszystko idzie obecnie w górę, szczególnie w budownictwie. Na razie mogę powiedzieć, że przeanalizujemy dokumenty oraz całą sprawę i dopiero wtedy podejmiemy decyzję, co dalej w kwestii odnowienia boiska. Przypomnę tylko, że w przeszłości już niejednokrotnie się zdarzało, że miasto rozpisywało kolejne przetargi w związku z daną inwestycją - tłumaczy Kubicki.

Do tematu wrócimy.

Wideo: Zielona Góra. Galeria pod Topolami w ruinie

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Stasia Zołza
Oferty różniły się nieco szczegółami, m.in. w kwestii gwarancji, ale najtańsza z nich opiewała na kwotę 295 tys. zł, najdroższa to ok. 329 tys. zł. Problem jednak w tym, że miasto chciałoby przeznaczyć na całą inwestycję jedynie 164 tys. zł. - różnica w wycenie jest więc ogromna.

- to niech miasto remontuje ze tą kwotę.
Dodaj ogłoszenie