Zielona Góra: To bagna, a nie droga

Rafał Krzymiński 68 324 88 44 [email protected]
Działkowcy skarżą się, że jeżdżą po błocie.
Działkowcy skarżą się, że jeżdżą po błocie. Archiwum Gazety Lubuskiej
Po drodze do ogródków powinniśmy pływać tratwą, a nie jeździć samochodem - żalą się działkowcy z Szosy Kisielińskiej. Janusz Jasiński: - Wyrównam drogę.

Działkowcy z ogródków im. 22 Lipca z Szosy Kisielińskiej (naprzeciwko os. Pomorskiego) chcieliby spokojnie przygotować się do rozpoczynającego się sezonu. Sen z powiek spędza im jednak fatalny stan drogi prowadzącej na ich działki, tuż przy supermarkecie Intermarche. Już raz w tej sprawie zwracali się do nas, a było to w listopadzie zeszłego roku. Inwestor obiecał, że naprawi drogę.

- Niestety, nic nie zrobiono w tej sprawie - napisali działkowcy. - Mamy duże kłopoty, żeby dostać się do ogródków działkowych samochodem lub rowerem. Podwyższono teren budowy o ok. 2 m. Z tego powodu część ziemi wraz z gliną pozostała na drodze. Wyboje, dziury i nierówności tylko się zwiększyły.

Więcej przeczytasz w środę 10 kwietnia w papierowej Gazecie Lubuskiej dla Zielonej Góry i okolic.

Nieruchomości z Twojego regionu

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zawadzkiego

to jest pikus, prosze zobaczyc parking przy ulicy @#@ 59 i 61 kolo malego tesco bagno dziury i pomyje, nawet karetka nie ma jak dojechac do bloku 61 jak maja kogos zabrac, bo strach po dziurach jechac. maskara i wstyd dla miasta.

Dodaj ogłoszenie