Zielona Góra. U pacjenta szpitala MSWiA wykryto groźną bakterię New Delhi

Aleksandra Pazda
Aleksandra Pazda
Zaktualizowano 
Według czytelnika w szpitalu pojawiły się dodatkowe dozowniki z płynem odkażającym
Według czytelnika w szpitalu pojawiły się dodatkowe dozowniki z płynem odkażającym Natalia Dyjas
W szpitalu MSWiA w Zielonej Górze wykryto u jednego z pacjentów obecność bakterii New Delhi w jego organizmie. Pacjent przez 3 dni przebywał odizolowany na sali z węzłem sanitarnym

O sprawie poinformował nas Czytelnik (imię i nazwisko do wiadomości redakcji), który jest byłym pacjentem oddziału. Napisał do nas następującą wiadomość:

W piątek, 6 września, na oddziale wewnętrznym/diabetologicznym szpitala MSWiA w Zielonej Górze stwierdzono u pacjenta bakterię Klebsiella pneumoniae NDM (New Delhi metallo-β-lactamase). W wiadomości do nas pisze, że od poniedziałku wypisuje się pacjentów, we wtorek wypisano ostatnich. Obecnie trwa dezynfekcja oddziału. Pacjentom wykonano badania na obecność bakterii, jednak nie wykonywano ich w chwili wypisu ze szpitala. W budynku nie ma informacji o zagrożeniu bakterią, ale pojawiły się dodatkowe dozowniki z płynem odkażającym. Wydaje się, że sprawa jest bagatelizowana a nawet chyba ukrywana. Myślę, że osoby przebywające w szpitalu i korzystające z usług medycznych powinny być poinformowane o fakcie i istniejącym zagrożeniu. Wszak bakteria ta wywołuje wiele poważnych chorób i jest odporna na wszystkie antybiotyki.

W związku z tym, zwróciliśmy się do dyrektora szpitala z prośbą o potwierdzenie tych informacji. Dyrektor przekierował nas do departamentu zdrowia Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Do momentu publikacji artykułu nie otrzymaliśmy jeszcze odpowiedzi, jednak ważne informacje przekazał nam Andrzej Jancewicz, Państwowy Inspektor Sanitarny MSWiA na obszarze województwa lubuskiego.

- Otrzymałem taką informację. Pacjent przez 3 dni przebywał odizolowany na sali z węzłem sanitarnym. W tym momencie podejmowane są rutynowe czynności. Zgodnie z procedurami podjęto również działania, które polegają na pobieraniu wymazów od pozostałych pacjentów oraz przeprowadzana jest dekontaminacja oddziału – mówi nam inspektor Andrzej Jancewicz.

– Podkreślam jednak, że jest to tylko kolonizacja. To nie jest zachorowanie, ani podejrzenie choroby. Zgodnie z definicją w przepisach ognisko zakażenia chorobą pojawia się wtedy, kiedy zakażonych jest minimum dwóch pacjentów. Więc nie jest to nawet ognisko choroby – dodaje.

polecane: Probiotyki – jakie mają właściwości lecznicze?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

A co ten szpital ma wspólnego z MSWiA ? Już od dawna jest ogólnie dostępną lecznicą.

G
Gość

Bakteria jest groźna także z innego powodu. Może bowiem przekazać "gen superoporności" innym bakteriom, często niegroźnym, sprawiając, że również stają się one superbakteriami odpornymi na wszystkie leki i nie do pokonania. Sepsa wówczas murowana.

G
Gość

Tak samo udają głupa jak w zielonogórskim szpitalu, teraz zarazicie swoich bliskich, w chwili spadku odporności bakteria powoduje straszne choroby, jak śpiewał kiedyś Kazik "mieszkam w Polsce".

G
Gość

O jakich badaniach mówimy? Również leżałam na oddziale, o bakterii dowiaduje się z artykułu. Nie ma żadnej informacji z oddziału. Po wypisie mam ciągle dolegliwości gastryczne. Powinnam się obawiać o zdrowie moje i moich bliskich?

G
Gość

Chyba nie wszystkim !!!!!! Byłam w tamtym tygodniu na oddziale i nic nie robili i tylko durnia udawali że jest wszytko dobrze !!!!!! A jak pytałam czy ta bakterie była na oddziale to odpowiedź brzmiała NIE. I co teraz z pacjentami z tamtego tygodnia??

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3