ZIELONA GÓRA. Uczennica w liceum w Czerwieńsku chciała zwrotu pieniędzy od szkoły za bilet miesięczny. Usłyszała „skończ pierdo...”

Marcin RuszkiewiczZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (2 zdjęcia)
Awantura w szkole w Czerwieńsku. Uczniowie zażądali zwrotu kosztów za bilety miesięczne za czas strajku nauczycieli. Inicjatorka akcji, niespełna 18-letnia Michalle, miała być zastraszana przez swoją wychowawczynię i usłyszeć od niej bardzo mocne - niecenzuralne słowa.

Uczniowie drugiej klasy o profilu policyjnym Liceum Ogólnokształcącego im. Stefana Roweckiego „Grot” w Czerwieńsku złożyli podanie do dyrekcji szkoły o zwrot kosztów biletów miesięcznych i opłaty za stancję za kwiecień br. (większość z nich dojeżdża do Czerwieńska lub mieszka w bursie). Wniosek uzasadnili tym, że od 8 do 27 kwietnia z powodu ogólnopolskiego strajku nauczycieli, zajęcia w ich szkole się nie odbywały.

Awantura w liceum w Czerwieńsku. Michelle Marycka pokazuje pismo skierowane do dyrekcji szkoły o zwrot kosztów biletów miesięcznych i stancji. Marcin Ruszkiewicz

Pod pismem podpisało się 21 osób, w tym Michalle Marycka, która była inicjatorką akcji.

Uczniowie zażądali prawie trzech tysięcy zł. Podanie trafiło do dyrekcji w czwartek (9 maja).

- Faktycznie takie pismo trafiło do mnie na biurko - mówi Marek Olczyk, dyrektor liceum w Czerwieńsku. - Powiedziałem, że zastanowię się, co z tym zrobić. Oryginał został u mnie, a kopia trafiła do wychowawczyni - mówi Olczyk.

Nauczycielka (nazwisko do wiadomości redakcji) poprosiła jednak uczniów, by jeszcze raz przemyśleli sprawę i dokładnie przeczytali pismo. Wszyscy - poza Michalle po rozmowie z wychowawczynią - postanowili wycofać swoje żądania. Mieli twierdzić, że nie wiedzieli, co podpisują. Przy swoim stała jedynie Michalle Marycka.

- Byłam zastraszana przez nauczycielkę. Gdy nie chciałam wycofać pisma, usłyszałam, że mogę mieć pod górkę z zaliczeniem roku - opowiada Michalle.

- To nieprawda - twierdzi nauczycielka. - Jedynie tłumaczyłam jej, że pismo powinno być napisane w innym tonie i skierowane do organu prowadzącego szkołę. Kto miał jej oddać pieniądze? Nauczyciele, dyrekcja? - pyta wychowawczyni.

- Przez strajk nauczycieli straciłam czas, a moi rodzice pieniądze. Chciałam poprawić oceny, a teraz mogę nie zdążyć - twierdzi uczennica.

Między wychowawczynią a Michalle doszło do ostrej wymiany zdań. Marycka miała stwierdzić, że wszyscy nauczyciele to darmozjady. W odpowiedzi usłyszała od nauczycielki „skończ pierdo...”. Do czego przyznaje się zresztą wychowawczyni. - Zostałam wyprowadzona z równowagi i wypowiedziałam te niefortunne słowa, czego bardzo żałuję.

- Czy nauczyciel z 23-letnim stażem może odnosić się w ten sposób do uczennicy - pyta Krzysztof Marycki, ojciec Michalle. - Córka jest obecnie na zwolnieniu lekarskim, jest w bardzo złym stanie psychicznym. Boi się chodzić do szkoły - dodaje Marycki. Nauczycielka przeprosiła zarówno uczennicę, jak i jej ojca.

- Michalle miała kłopoty w szkole, często wagarowała, była trudną uczennicą, a z rodzicami był utrudniony kontakt - mówi wychowawczyni.

- Mam bardzo ciężko chorą żonę. Muszę się nią opiekować i pracować zawodowo. Często wyjeżdżam, nie ma mnie w domu. Kontakt ze szkołą miałem jedynie telefoniczny - przyznaje ojciec dziewczyny. - Wychowawczyni drugiej klasy to nauczycielka o nienagannej opinii, do tej pory nie było na nią żadnych skarg - mówi dyrektor. - Oczywiście nie powinny paść takie słowa. To naganne - przyznaje Olczyk.

Ojciec Michalle zastanawia się nad przeniesieniem córki do innej szkoły.

ZOBACZ RÓWNIEŻ
NAUCZYCIELE MÓWILI NA MNIE ŚWINIA

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3