ZIELONA GÓRA: W Drzonkowie plusem jest ośrodek, minusem - drogi [WIDEO, ZDJĘCIA]

kali, mkZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (26 zdjęć)
W naszym cyklu o zielonogórskich sołectwach przedstawiamy kolejne, wchodzące w skład Zielonej Góry - Drzonków. Jak się tutaj żyje?

Kiedy przeprowadziliśmy sondę wśród 20 osób, spotkanych na deptaku, na pytanie z czym kojarzy się im Drzonków, wszyscy odpowiedzieli, że z Wojewódzkim Ośrodkiem Sportu i Rekreacji. Na pytanie o to, czy w sołectwie jest szkoła, dwie osoby odpowiedziały poprawnie. Podobnie było z innymi pytaniami. Co potwierdza, że zielonogórzanie nie do końca znają przyłączone w 2015 r. do miasta sołectwo. A pierwsze wzmianki o nim pochodzą już z roku 1305. Nazwa nawiązuje do staropolskiego słowa drzeń, co oznacza drewno.
- To sołectwo znam najlepiej, bo często jeżdżę tu na basen, na różne imprezy – mówi Tomasz Harajczyk z tzw. starej Zielonej Góry. – Połączenie dla mnie było logiczne. Zbyt dużo nas z gminą łączyło. Szkoda tylko, że po czterech latach nadal nie ma jakichś konkretnych znaków, że sołectwa to już Zielona Góra. Na niektórych tablicach informacyjnych nadal są napisy gmina Zielona Góra. A na tablicy w WOSiR też widnieje Drzonków a nie Zielona Góra Drzonków.

Katarzyna Skibińska mówi, że w sołectwie mieszka się dobrze, ludzie są uczynni, umieją się jednoczyć się przy wspólnych działaniach.
- Jest tu szkoła podstawowa, przedszkole… Zimą i latem można tu popływać w basenie (krytym lub otwartym), niestety karta zniżkowa Zgranej Rodziny na wejścia, na basen, działa tylko w weekendy – podkreśla. I dodaje: - W parafii pw. Matki Bożej Ostrobramskiej proboszczem jest ksiądz Rafał Szwaja. Człowiek o wielkim sercu, który oprócz codziennej posługi organizuje spotkania dla młodzieży, wyjazdy na dni młodych, spływy kajakowe, ogniska integracyjne. W kościele działa kilka grup m. in.: grupa ministrantów, Schola Dobrych Wiadomości, grupa Żywego Różańca, grupa Synodalna.
Sołtys Renata Woźniak i rada sołecka działają prężnie, organizowane są festyny, imprezy, kiermasze. W świetlicy, w tygodniu odbywają się zajęcia plastyczne, językowe.
Pani sołtys chwali mieszkańców. Mówi, że prężnie działa Caritas, stowarzyszenia: Babiniec, Dobry Start, Lepsze Jutro...
Co się zmieniło od połączenia? R. Woźniak wylicza, że ponad 7 mln zł, które sołectwo otrzymało w ramach bonusu połączeniowego, przeznaczono na budowę dróg i ich oświetlenie. Potrzeby są duże. Zwłaszcza że Drzonków ciągle się rozbudowuje (np. w stronę Suchej).

- Czekamy tu z niecierpliwością, aż powstanie obwodnica południowa miasta. Wtedy tiry nie będą już jeździć przez Drzonków - mówi pan Stefan. - No i żeby zrobić Modrzewiową, odciążyć Olimpijską, która jest wąska i niebezpieczna. Mieszkańcy czekają też na ścieżkę rowerową, która już połączyła starą Zieloną Górę z Raculą...
Charakterystycznym miejscem dla mieszkańców jest stary dąb (wystąpili o uznanie go pomnikiem przyrody) i stara kapliczka. Kiedyś była tu także dzwonnica, dziś przypomina ją replika.
Czego brakuje mieszkańcom?

- Autobusów, które dowiozłyby młodzież do szkół średnich. Te, które jeżdżą rano, są przepełnione i tak samo jest po godzinie 15.00, gdy młodzież wraca ze szkół - mówi K. Skibińska. - Mogłaby powstać nowa linia łącząca Raculę, Drzonków z Jędrzychowem i dalej z ulicą Botaniczną, Ptasią i Wyszyńskiego. Wielu młodych mieszkańców Drzonkowa uczy się w LO nr 1, LO nr 5, technikum przy Botanicznej, a dojazd do tych szkół jest niestety utrudniony (przez całe miasto z wieloma przesiadkami).
Kolejny problem? Jak zauważają mieszkańcy, wjeżdżając do Drzonkowa od strony Zatonia kierowcy nie przestrzegają znaku: teren zabudowany. Często przez ul. Olimpijską jadą z większą prędkością niż nakazują znaki. Na tej ulicy nie ma chodników, co czyni poruszanie się pieszych niebezpiecznym. Duże, ciężarowe samochody, przewożące drewno, autobusy i brak dobrego oświetlenia sprawia, że ten odcinek drogi, prowadzący do zamieszkałych osiedli jest bardzo niebezpieczny. Zbyt rzadko na ulicach Drzonkowa widzi się patrole policji.

ZOBACZ TEŻ

ZIELONA GÓRA. Łąki kwietne w mieście są hitem. Mieszkańcy li...

ŁĄKI SĄ HITEM

POLECAMY TEŻ

ZIELONA GÓRA. Podziemne miasto, czyli winiarskie piwnice Zie...

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

W ostatnim czasie powstał "Klub wzajemnej adoracji". Wiedzą i robią wszystko tylko we własnym gronie i chcą budować dalej boiska i place zabaw dla dzieci, gdzie w okolicy jest ich wystarczającą ilość. Jest tylko problem z utrzymaniem tych obiektów. Powstały duże osiedla i dalej powstają. Są takie,które istnieją już ponad dwadziescia lat i drog nadal nie ma. Lepmy sobie pierogi na spotkaniach gminnych, klucmy się bez opamiętania a będziemy dalej mieszkać na piachu i żużlowych prowizorkach jak w średniowieczu.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3