Zielona Góra. W kociej kawiarni napijesz się kawy i pogłaszczesz… zwierzaka. Niebawem otwarcie. Byliśmy w środku! Zobaczcie! [ZDJĘCIA]

Natalia Dyjas-Szatkowska
Natalia Dyjas-Szatkowska
Aneta Kokowska-Tadra mówi, że kocia kawiarnia to projekt jej życia. Miejsce ma ruszyć w lutym.
Aneta Kokowska-Tadra mówi, że kocia kawiarnia to projekt jej życia. Miejsce ma ruszyć w lutym. Natalia Dyjas
W Zielonej Górze powstaje pierwsza w mieście kocia kawiarnia. Miejsce stanie się domem dla pięciu zwierzaków. Nie zdziw się więc, gdy podczas picia kawy jakiś kot… wejdzie ci na kolana.
Trwa głosowanie...

Czy uważasz, że kocie kawiarnie to ciekawy pomysł?

- O kocich kawiarniach usłyszałam już dość dawno temu – mówi Aneta Kokawska-Tadra, prezeska Fundacji Ko-Ta. - Ale nigdy nie myślałam, że sama będę chciała taką założyć.

Pewnego dnia pani Aneta zaczęła zastanawiać się nad swoim życiem zawodowym.

- Myślałam, co bym chciała tak naprawdę robić, co sprawiałoby mi przyjemność – mówi. – I właśnie wpadłam na pomysł kawiarni. Złożyłam wymówienie w pracy, zaczęłam działać.

Napijesz się kawy, pomożesz kotom

Znajoma podpowiedziała pani Anecie, że w Zielonej Górze działa Ośrodek Wsparcia Ekonomii Społecznej. Tutaj zielonogórzanka uzyskała odpowiedzi na nurtujące ją pytania. Ostatecznie zdecydowała się na założenie fundacji.

- Pomyślałam, że to dobry pomysł, by połączyć działalność gospodarczą z pomocą kotom i osobom z trudnościami na rynku pracy – mówi A. Kokawska-Tadra. Bo w kawiarni zatrudnienie znajdzie też osoba zagrożona wykluczeniem społecznym...

A jak to z kotami było? Wszystkie są znajdami. – Jedne znalazłam w komórce na wsi, drugie rodzeństwo zostało znalezione przez moją siostrzenicę w polu – wyjaśnia pani Aneta. - Ktoś je wyrzucił, miały chore oczy, zostały już wyleczone. A najmłodszą z ekipy, Kulkę, znalazł mój szwagier nocą na parkingu.

Jest więc Kulka, Lucek, Lotka, Róża i Frytka. Pięć młodych kotów, które łaszą się do człowieka, jak tylko przekroczy się próg kawiarni. I bez pardonu zaglądają do torebek, czy… wchodzą na kolana. W końcu kawiarnia to ich dom. Tutaj mają swoje legowiska. Czują się jak u siebie. To my jesteśmy u nich gośćmi.

Chcesz przyjść? Uszanuj regulamin!

- A goście, odwiedzający kawiarnię, muszą respektować obowiązujący w niej regulamin – mówi pani Aneta. – Przede wszystkim kierować się dobrem kotów.

W innych kawiarniach w Polsce pojawił się problem, gdy dzieci brały koty na ręce, czy nawet je męczyły… - W regulaminie mamy punkt dotyczący dzieci – wyjaśnia prezeska fundacji. - Kierując się doświadczeniami innych kawiarni, wprowadziliśmy zasadę, że w lokalu mogą przebywać dzieci powyżej 7. roku życia. I to pod opieką dorosłych. Mamy też punkt, żeby kotów nie podnosić, nie wyciągać ich z kryjówek, budzić ich. Jeżeli coś takiego nastąpi, to personel kawiarni będzie zmuszony takie osoby wyprosić.

Co musisz wiedzieć przed wizytą w kociej kawiarni?

Czy przed wizytą w kawiarni trzeba się jakoś specjalnie przygotować? Przede wszystkim ważne, by przeczytać regulamin. Mieć świadomość, że w kawiarni znajdują się alergeny. A na wejściu zdezynfekować ręce (odpowiedni płyn już czeka).
Dobra kawa czy ciasto to jedno. Część dochodów z ich sprzedaży będzie przeznaczona na cele statutowe kawiarni, czyli wyłapywanie bezdomnych kotów i ich sterylizację. By populacja zwierząt bez dachu nad głową znacząco się nie powiększała.

Kiedy ruszy kocia kawiarnia w Zielonej Górze?

Dlaczego w kawiarni zamieszkają właśnie te zwierzaki?

- Kocham koty – mówi pani Aneta. I dodaje ze śmiechem: – Będę się czuła tu jak ryba w wodzie. A raczej jak kociara w kociej kawiarni.

Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, kocia kawiarnia przy ul. Licealnej ruszy w połowie lutego.

Aneta Kokowska-Tadra mówi, że kocia kawiarnia to projekt jej życia. Miejsce ma ruszyć w lutym.

Zielona Góra. W kociej kawiarni napijesz się kawy i pogłaszc...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - Ireneusz Zyska - skrót

Komentarze 25

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Kocham zwierzaki mam w domu kota i psa ale nie jestem zwolennikiem tego typu kawiarenek. Bez przesady .... obcy kot chodzacy po stole lub robiacy kupe w kuwecie ...mam wrażenie że tu chodzi wyłącznie o interes.

D
D
31 stycznia, 09:06, Gość:

W Łodzi jest taka kawiarnia. Super klimat i coś dla ukojenia: towarzystwo kotów. Bo koty są kochane.

W Gdańsku jest taka gdzie te koty można adoptować, też fajny pomysł.

D
D

Fajny pomysł, na pewno wpadnę. A może w przyszłości będą koty które można zaadoptować?

G
Gość

Piękna sprawa, uwielbiam koty i na pewno wpadnę na kawę?

A
Aaa

A sanepid co na to??

G
Gość

W Łodzi jest taka kawiarnia. Super klimat i coś dla ukojenia: towarzystwo kotów. Bo koty są kochane.

G
Gość

Super. Chętnie odwiedzę kocham przyrodę. ?

m
mateusz czwarty

Skoro dzieci tam wstępu nie mają to miejsce młodych kobiet jest przy dzieciach starszych przy wnukach.

Mężczyznom myślę ze nie odbiło na tyle więc wyrazy współczucia dla osób pozbawionych bycia pełnosprawnym .

tylko dla kogo dotacja dla zwierząt czy dla........

A
ALF z Melmak

To gdzie ta knajpa?

G
Gość
30 stycznia, 20:20, DrAtanazyKula:

W niejakim Wuhan na rynku też była "kocia kawiarnia" w której serwowano półsurowe koty i wszyscy widzą co z tego wynikło. Mam nadzieję, że tu kucharz stanie na wysokości zadania.

Nim coś napiszesz to się najpierw zastanów, bo chyba w tej głowie mądrość nie pomieszkuje

G
Gość

Wspaniały pomysł. Kocham koty i już dawno na taka kafejke czekałam. Już wiem że będzie to moje ulubione miejsce

G
Gość
30 stycznia, 13:18, klusek:

Koty roznoszą różne zoonozy .Koci koronawirus to wyrok śmierci -śmiertelność 100 procentowa. Póki co wśród kotów.

Czy w ramach Bioasekuracji po wyjściu z kawiarni będziemy się kąpać w środkach odkażających razem czy osobno. ?

30 stycznia, 13:26, Paulina:

A niedouczeni idioci roznoszą bzdurne opinie. Zawistni ignoranci!

30 stycznia, 13:35, klusek:

Zawsze można zweryfikować opinie czerpiąc wiedze z internetu.Poczytaj sobie trochę o TIP.

30 stycznia, 13:37, klusek:

sorrki miało0 stać FIP.

30 stycznia, 13:55, Gość:

A Ty przeczytaj artykuł ze zrozumieniem.

30 stycznia, 14:11, Gość:

Dokładnie!!! Ludzie, czytajcie ze zrozumieniem. W kawiarni będą zdrowe, wyleczone koty. Więcej syfu złapiecie na dworcu, gdzie pewno smierdzacych, zadymionych meneli.

30 stycznia, 14:14, Gość:

Miało być zasyfionych.

Nikt Ci nie każe do tej kawiarni.chodzic. ja pójdę tam z przyjemnoscia

D
DrAtanazyKula

W niejakim Wuhan na rynku też była "kocia kawiarnia" w której serwowano półsurowe koty i wszyscy widzą co z tego wynikło. Mam nadzieję, że tu kucharz stanie na wysokości zadania.

G
Gość
30 stycznia, 12:54, Gość:

Gdzie Sanepid ?

Jasna 10, Zielona Góra. Nie ma za co.

G
Gość

Drzewiej się jadało w chałupie z gadziajstwem wszelakim i co najwyżej do sławojki za stodołę częściej biegało.

Jeżeli to kontynuacja tradycji przodków naszych to jestem za.

Zresztą biegunka ma właściwości wyszczuplające.

Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie