ZIELONA GÓRA Wandale znaleźli rozrywkę. Tym razem zniszczyli płot przy placu zabaw koło Zielonogórskiej Palmiarni [ZDJĘCIA]

Natalia Dyjas, Maciej Dobrowolski
Zielona Góra, 21 stycznia 2019 rok. Wandale zniszczyli płotek koło placu zabaw na Winnym Wzgórzu Maciej Dobrowolski
Chyba powoli można już mówić o prawdziwej pladze. Parę tygodni temu zniszczeniu uległy elementy nowo otwartego parku linowego w Dolinie Gęśnika. Teraz ktoś zniszczył elementy placu zabaw na odnowionym Winnym Wzgórzu. Komu przeszkadzają odnowione tereny w mieście?

Zimą plac zabaw przy Palmiarni jest rzadziej odwiedzany przez najmłodszych. Komuś chyba jednak mocno nie przypadł do gustu, bowiem postanowił zniszczyć otaczający go płotek. Połamano i przewrócono część desek. Dlaczego ktoś to zrobił? W przypadku wandali ciężko o racjonalną odpowiedź. Nieoficjalnie od jednego z pracowników Palmiarni dowiedzieliśmy się, że do zniszczeń musiało dojść w weekend. - Takie rzeczy się zdarzają, kiedy ludzi wracają nocami z klubu czy dyskoteki - tłumaczy nam mężczyzna.

Zawiadomiliśmy urząd miasta

Zielonogórska policja cały czas otrzymuje zgłoszenia dotyczące aktów wandalizmu. - Zazwyczaj chodzi o napisy na ścianach. Z tego powodu aktywnie współpracujemy z grupą zielonogórskich Pogromców bazgrołów. Dzięki temu udało nam się zatrzymać osoby odpowiedzialne za takie czyny - twierdzi podinsp. Małgorzata Stanisławska, rzecznik miejskiej komendy. - W przypadku wandali najważniejsza jest szybkość zgłoszenia. Jeżeli ktoś jest świadkiem dewastacji przestrzeni miejskiej ważne jest, by zadzwonić na policję. Wtedy patrol ma szansę ująć sprawców na gorącym uczynku. Nieocenioną pomocą jest także miejski monitoring, który cały czas się rozrasta.

O zniszczeniach na terenie Palmiarni poinformowaliśmy urząd miasta. Nie jest to pierwsza taka sytuacja, z którą muszą zmierzyć się urzędnicy. Przypomnijmy: na początku stycznia prezydent Janusz Kubicki poinformował, że ktoś pociął siatki elementów parku linowego w Dolinie Gęśnika. - Potem słyszymy od mieszkańców pytania, skąd dane zniszczenie się wzięło - mówił na naszych łamach. - Albo, że nie potrafimy zadbać o dane miejsce. Aż przykro się robi, kiedy dochodzi do takich sytuacji.

Zniszczenia - mieszkańcy zdenerwowani

Akty wandalizmu martwią mieszkańców. - Człowiek tylko nerwy traci - denerwuje się pan Jan, który na emeryturze spaceruje codziennie po zielonogórskim deptaku. - Mnie zawsze uczono, żeby dbać o wspólne dobro. Ale ja jestem człowiek starej daty. Przecież nie tak dawno temu wymieniono w mieście tablice informacyjne. Znak, który znajduje się przy fontannie na placu Bohaterów, już został popisany. Człowiekowi ręce opadają. Po co cokolwiek robić, skoro zaraz i tak będzie zniszczone?

Wiele na rzecz walki z wandali robią Pogromcy bazgrołów. - To nie jest walka z wiatrakami - zapewnia Paweł Wysocki, koordynator tej akcji w Zielonej Górze. - Przykładem są wszystkie ściany i powierzchnie, które w ramach akcji wyczyściliśmy, zamalowaliśmy. W większości przypadków na tak odnowione mury nie wracają już ponownie nielegalne tagi. Wyjątkiem była kamienica przy al. Niepodległości. Ale i tutaj się nie poddaliśmy i ponownie zamalowaliśmy bazgroły. Myślę, że do młodych poszedł przekaz, iż takie bazgranie wcale fajne nie jest. Tym bardziej że w akcje zaangażowały się osoby, będące dla młodych autorytetem, jak sportowcy. Myślę, że w tym przypadku akty wandalizmu są rodzajem mody. W przypadku połamania ławek, zniszczenia koszy na śmieci te akty mogą być robione pod wpływem emocji.

Pogromcy chcą też wprowadzić do zielonogórskich szkół lekcje edukacyjne. By pokazywać młodym, że niszczenie wspólnego dobra wcale nie jest aktem odwagi.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie