Zielona Góra. Wieszaki w lesie. Dlaczego ktoś porozwieszał je na drzewach i zanieczyszcza nasze zielone płuca?

Leszek Kalinowski
Leszek Kalinowski

Wideo

Zobacz galerię (45 zdjęć)
W zielonogórskim lesie, idąc w stronę sołectwa Ochla, mieszkańcy spotykają na drzewach... wieszaki. Ale nie tylko na drzewach. Pełno ich także leży na ziemi. Ktoś likwidował sklep odzieżowy? - zastanawiają się. - Przecież za darmo można się ich pozbyć w cywilizowany sposób.

O nietypowym znalezisku powiadomiła nas Czytelniczka. Pojechaliśmy na miejsce. Zdziwiliśmy się zastanym widokiem w lesie, tuż za rondem Zesłańców Sybiru w Zielonej Górze. Na drzewach i na ziemi pełno wieszaków plastikowych, białych, czarnych.
- Straszne, co ludzie wyprawiają. Jestem przerażona głupotą. Przecież można nie tylko takie odpady wrzucić do pojemników na plastik. Stoją na każdym zielonogórskim osiedlu. Poza tym lepiej już nawet do kontenera ze zmieszanymi odpadami - mówi zielonogórzanka.

Zielona Góra. Wieszaki w lesie. Dlaczego ktoś porozwieszał j...

Wideo: Śmieci w lesie to częsty widok. Zobacz, co zastaliśmy w lesie między osiedlem Zacisze a Leśnym:

Wstyd, że tak zanieszczyszamy lasy

- To jest bardzo denerwujące, że ludziom chce się wozić worki pełne śmieci do lasu, zamiast bliżej wyrzucić je do kontenerów - komentuje inna spotkana na spacerze zielonogórzanka. - Przecież te wieszaki mogły się komuś przydać. Albo do sklepu, lumpeksu, albo w domu. Na pewno za darmo chętnie by wzięli. A tak mamy bałagan, zanieczyszczony las i przyda na tym tylko traci. A jak ona, to i my wszyscy.
Dzikich wysypisk w zielonogórskich lasach jest mnóstwo. Co roku ponad sto jest likwidowanych. Na ich miejsce powstają nowe. Mieszkańcy wyrzucają gruz, kafelki i materiały budowlane, wykorzystywane podczas remontów w domu czy w firmie. Nierzadko można spotkać opony samochodowe i różne akcesoria, meble, sprzęt AGD, butelki szklane i plastikowe, ubrania
wiele różnych opadów.

[*]
[/lista]

Trwa głosowanie...

Czy uważasz, że w Zielonej Górze jest wiele nielegalnych wysypisk?

Przypominamy o Punktach Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych

Sprzątanie lasów dookoła Zielonej Góry to zaangażowanie wielu osób i koszty. A przecież można byłoby tego uniknąć, gdybyśmy z odpadami postępowali zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Przypominamy! Zamiast wyrzucać śmieci do lasu, dowiedz się, czy możesz przywieźć je do PSZOK-u. W Zielonej Górze działają dwa takie punkty.

Co można oddać w Punkcie Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych w Zielonej Górze?

Do PSZOK-u możesz przywieźć za darmo odpady, które podlegają recyklingowi, ale też odpady wielkogabarytowe czy elektrośmieci.

W PSZOK-ach w Zielonej Górze możesz zostawić m.in.:

  • – papier,
  • – tworzywa sztuczne,
  • – szkło opakowaniowe białe i kolorowe,
  • – metale,
  • – opakowania wielomateriałowe,
  • – odpady komunalne, które ulegną biodegradacji,
  • – meble i inne odpady wielkogabarytowe,
  • – zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny (również ten na baterie),
  • – zużyte baterie,
  • – opony od samochodów osobowych (8 szt. na gospodarstwo domowe, opony przyjmowane są tylko w PSZOK-u przy Wrocławskiej 73),
  • – przeterminowane leki,
  • - świetlówki,
  • – chemikalia (tylko PSZOK przy Wrocławskiej 73),
  • – odpady zielone,
  • – odzież i tekstylia (tylko PSZOK przy Wrocławskiej 73),
  • – czysty styropian (tylko PSZOK przy Wrocławskiej 73),
  • – odpady budowlane i rozbiórkowe,
  • – stolarkę okienną: osobno ramy okienne (bez szyb), osobno szyby.

Zobacz też, co powstanie na miejscu wyciętego lasu na osiedlu Leśnym:

Co powstanie na miejscu wyciętego lasu za osiedlem Leśnym w ...

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

To co się dzieje w lasach i przy drogach to urąga wszelkim zasadom człowieczeństwa. To samo co płynie w rzekach i jeziorach. Mam wrażenie, że jako wspólnota i naród osiągnęliśmy nasze wyżyny, a teraz już się tylko staczamy i to ostro w dół.

G
Gość

Te leśne wysypiska gruzu i poremontowych resztek to robota Ukraińców i naszych rodzimych papraków, którzy za znacznie niższe ceny podejmują się remontów i w ten sposób "utylizują" odpady! Normalne firmy wynajmują kontenery albo wywożą własnym transportem na wysypisko ale to kosztuje więc pasożyty robią to taniej... Gdyby kary były takie, że przez rok musiałby na to pracować to ten proceder byłby nieopłacalny i nie byłoby problemu!

Dodaj ogłoszenie