ZIELONA GÓRA. Wyrzucić rowerzystów z deptaka! Co na to prezydent? [ZDJĘCIA]

Leszek Kalinowski
Leszek Kalinowski
Zielonogórski deptak służy nie tylko pieszym, ale i rowerzystom.
Zielonogórski deptak służy nie tylko pieszym, ale i rowerzystom. Leszek Kalinowski/Mariusz Kapała
Po ostatnich potrąceniach pieszych przez rowerzystów na nowo rozgorzała dyskusja na temat ruchu na deptaku. Pojawiły się głosy, by zakazać na nim jazdy rowerami. Radny Janusz Rewers złożył w tej sprawie interpelację. Co mu odpowiedział prezydent? A co sądzą o sprawie mieszkańcy?

Rady zwraca uwagę, że problem narasta i czas się nim zająć na poważnie. Pyta prezydenta, czy rozważa powrót do zakazu jazdy rowerem po deptaku? Czy brane pod uwagę jest wytyczenie na deptaku ścieżek rowerowych? Proponuje także intensywne edukowanie mieszkańców. Także z wykorzystaniem aplikacji i najnowszych technik informatycznych.

Prezydent Janusz Kubicki odniósł się do interpelacji. Co w niej czytamy?

„Uprzejmie informuję, że z uwagi na nawierzchnię i charakter starówki departament zarządzania drogami nie widzi możliwości wyznaczenia ścieżek rowerowych na ulicach objętych deptakiem. Ponadto zgodnie ze stanowiskiem policji wprowadzenie zakazu poruszania się rowerami po deptaku spowoduje przeniesienie zagrożenia na drogi dookoła, które nie zawsze są przystosowane do ruchu rowerami i powodować to będzie poruszanie się nimi po jezdniach powodując zagrożenie dla rowerzystów.

Jednocześnie informuję, że umowa z operatorem sieci Zielonogórskiego Roweru Miejskiego nie przewiduje opcji wysyłania wiadomości niezwiązanych z czynnościami wypożyczania roweru.

Warto w tym miejscu podkreślić, że na wszystkich drogach wlotowych na deptak, są ustawione znaki informacyjne D-40 „Strefa zamieszkania”, które oznaczają, że pieszy ma bezwzględne pierwszeństwo przed innymi uczestnikami ruchu. Akcja informacyjna, dotycząca ostrożnej, bezpiecznej jazdy rowerem po deptaku była już prowadzona przez urząd miasta i będzie kontynuowana przez środki przekazu i media. Niemniej jednak będziemy szukać rozwiązania, aby usprawnić ruch na deptaku”.

Co o tym problemie sądzą mieszkańcy?

- Uważam, że na deptaku powinien obowiązywać całkowity zakaz jazdy rowerem. Przechodzę przez centrum miasta codziennie i widzę, jak traktowany jest deptak – uważa pan Mieczysław. – Rowerzyści traktują go jak rowerową autostradę, nie patrzą na pieszych. Jeżdżą niebezpiecznie i za szybko.

Nie może być tak, że przez dwa przypadki potrącenia pieszych przez nieodpowiedzialnych rowerzystów, mają cierpieć wszyscy ci, którzy z aut przesiedli się na rowery

- Nie może być tak, że przez dwa przypadki potrącenia pieszych przez nieodpowiedzialnych rowerzystów, mają cierpieć wszyscy ci, którzy z aut przesiedli się na rowery. Dla ekologii, czystości powietrza, dla zdrowia – uważa pani Barbara. – Wszędzie są piraci drogowi, na drogach, ścieżkach rowerowych. Piesi też nie pozostają bez winy.

- Wszystko to przez brak kultury i szacunku. Co by nie mówić, daleko nam do Zachodu. Tam np. gdy kierowca z daleka widzi, że pieszy zbliża się do pasów, od razu się zatrzymuje. A u nas? Byle przed nim zdążyć. To walka o pierwszeństwo, pokazanie, kto ty rządzi – podkreśla pani Renata. – Na kursach powinno się uczyć nie tylko bezpiecznej jazdy, ale przede wszystkim kulturalnej jazdy. I szacunku do drugiego człowieka.

Wszystko to przez brak kultury i szacunku. Co by nie mówić, daleko nam do Zachodu. Tam np. gdy kierowca z daleka widzi, że pieszy zbliża się do pasów, od razu się zatrzymuje

Paweł: - To byłby chory pomysł, gdybyśmy zakazali jazdy po deptaku. Przecież taki scenariusz już przerabialiśmy. Przyniósł więcej strat niż zysku. W tym problemie chodzi o to, by po prostu być człowiekiem i zauważać wokół siebie innych ludzi.

- Uważam, że można by na deptaku wytyczyć pewne strefy, delikatnymi liniami, by piesi i rowerzyści czuli się bezpiecznie – to głos pani Karoliny.

- Na całym świecie jeździ się rowerami po centach i deptakach – zauważa pan Tomasz. – Dlaczego u nas miałoby być inaczej? Trzeba tylko egzekwować przestrzeganie przepisów i ostro karać tych, którzy za szybo i nieodpowiedzialnie poruszają się po deptaku.

- Przed ponad 10 laty zakaz obowiązywał i jakoś to rozwiązanie się nie sprawdziło – dodaje pani Grażyna. – Uważam, że konieczne są częstsze patrole „rowerowej policji”. By nauczyć ludzi zdrowego rozsądku i szacunku dla wszystkich.

Zobacz też wideo: Policja prowadzi śledztwo ws. śmierci kolarza podczas zawodów MTB w Jakubowie na Dolnym Śląsku

ZOBACZ TEŻ

Podziemny tunel kolejowy z pochylniami rowerowymi - dworzec Zielona Góra Główna

ZIELONA GÓRA: A jednak jest zakaz jazdy rowerem w tunelu! [ZDJĘCIA]

Czytelnicy pytają o zadaszenia peronów, bo jak mówią zabrakło 12 mln zł na ich dokończenie... Czyżby prace zostały przerwane? Nie będą już kontynuowane?

Kiedy będą zadaszenia na peronach w Zielonej Górze? Zabrakło...

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
A piesi w dalszym ciągu chodzą po ścieżkach rowerowych. Też czas z tym coś zrobić.
J
JapaKoniu
Jasne baba się potyka o własne nogi. Robią zdjęcia na deptaku idąc tyłem żeby lepszy kadr złapać i nie spojrzy pi*da czy coś nie jedzie. Łażą jak święte krowy po tym deptaku i teraz pretensje do rowerzystów xD ja sam jeżdżę przez deptak i muszę omijać te zombie z zaćmą bo ku*wa nie spojrzy czy może skręcić tylko jeb "tam widzę lody" i nagle zdziwko, że rowerzysta musi chamować. Ludzie jak wy sobie nie radzicie z ruchem miejskim w takim wypi*dowie jak ZG to wy Europejczykami się nie nazywajcie i lepiej nie wyjeżdżajcie na wakacje do większych miast bo tam jest więcej rowerów. Druga sprawa to taka, że Zielonogórski deptak to syf. Dwie ulice na krzyż i 4 atrakcje. Ludzi tyle co kot napłakał a wy jeszcze kolejnego źródła utrzymania deptaku chcecie się pozbyć? Ja tam mogę omijać ten wasz deptak. Chociaż nie ukrywam, że było szybciej ale mogę omijać ten syf...
G
Gość
Przepisy określają kiedy rowerzysta może jechać po chodniku, kiedy nie może jechać po jezdni. Ponadto są znaki drogowe które trzeba znać i stosować się do nich. Jest też taryfikator.
G
Gość
Tu chodzi o to, żeby wreszcie zacząć wymagać przestrzegania zasad przez wszystkich uczestników ruchu. Przecież przepisy regulują to,w jaki sposób rowerzyści mają się zachowywać na drodze czy chodniku czy podczas pokonywania przejść dla pieszych.
Dodaj ogłoszenie