ZIELONA GÓRA. Za dwa lata na deptaku mają pojawić się chowane słupki. Jak system będzie działał? Co w razie awarii prądu?

Aleksandra Sierżant
Aleksandra Sierżant

Wideo

Udostępnij:
Na zielonogórskim deptaku za dwa lata mają pojawić się chowane słupki. Wstępnie wytypowano 18 miejsc. Jak system będzie działał? Co w razie awarii prądu? I w końcu co z gośćmi, którzy przyjeżdżają na ślub do ratusza?

O ograniczeniu ruchu na deptaku piszemy od dawna. Czytelnicy wciąż zgłaszają nam, że jeżdżące po deptaku samochody są realnym zagrożeniem dla pieszych, rowerzystów czy też biegających swobodnie dzieci. Niektórzy ze starówki robią sobie parking, by uniknąć postoju w płatnej strefie parkingowej.

Trwa głosowanie...

Czy ruch samochodowy na starówce powinien zostać ograniczony?

Miasto ma pomysł, jak temu zapobiec - elektroniczne słupki! Taką koncepcję stworzył radny Robert Górski.

- Prawdopodobnie będzie to funkcjonowało na zasadzie systemu viaTOLL. Po przyłożeniu karty skrzyneczka, która znajduje się na wysokości szyby, będzie otwierała słupek i umożliwiała wjazd do posesji. Służby ratunkowe również będą mogły wjechać na deptak na tych zasadach, ale być może również miejski monitoring będzie wykrywał, że do wjazdu zbliża się pojazd uprzywilejowany. Nie chcemy dopuścić do sytuacji, że np. karetka nie będzie mogła dojechać do pacjenta - tłumaczy R. Górski.

Jak system będzie funkcjonować?

Założenie jest takie, że słupki w godzinach porannych i wieczornych będą schowane na stałe po to, by samochody z dostawą mogły dostać się do danego punktu usługowego. Nie będzie możliwości wjazdu, kiedy ruch jest największy, czyli np. w godzinach 10-18. Wszystko ma być skoordynowane z miejskim monitoringiem.

- To bardzo ważne, żeby osoby pracujące w obsłudze monitoringu cały czas widziały co się dzieje i miały możliwość zdalnego obniżania słupków i podnoszenia ich - dodaje zielonogórski radny.

System ma również pełnić bardzo ważną rolę podczas imprez masowych. Teraz np. w czasie Winobrania na deptaku są stawiane betonowe zapory, by nikt nie mógł wjechać w zgromadzony tam tłum ludzi.

A co się stanie gdy dojdzie do awarii prądu?

Projekt, który jest w trakcie przygotowań musi to przewidywać. To samo dotyczy gości, którzy przyjeżdżają na śluby do zielonogórskiego ratusza. Podczas dyskusji padł pomysł, by młoda para podawała listę numerów rejestracyjnych samochodów, które będą chciały wjechać na starówkę. W tym przypadku zostanie wyznaczony wjazd, gdzie będą zamontowane widedetektory.

Chowane słupki pojawią się za rok

- System będzie bardzo rozbudowany, ale wszystko jest do zrobienia. Nie wymyślamy niczego od nowa, a czerpiemy z rozwiązań, które są już stosowane w innych miastach, np. we Wrocławiu, gdzie to świetnie zdaje swój egzamin - tłumaczy Robert Górski.
W zeszłym roku wraz z radnym Andrzejem Brachmańskim zorganizował w ratuszu konsultacje z mieszkańcami. - Trochę ludzi przyszło, przedstawili swoje spostrzeżenia, wyrazili swoje obawy, a my wszystko wzięliśmy pod uwagę. Zielonogórzanie będą zadowoleni - zapewniają radni.

Wstępnie wytypowano 18 miejsc, gdzie takie słupki mają się pojawić.

Proponowane lokalizacje to

:

  • Kupiecka - Ciesielska – 2 słupki,
  • Kupiecka - Boh. Westerplatte – 2 słupki,
  • pl. Powstańców Wielkopolskich - Kupiecka – 2 słupki,
  • dr. Pieniężnego - Niepodległości – 2 słupki,
  • dr. Pieniężnego - Kazimierza Wielkiego - 2 słupki,
  • Niepodległości - Bankowa - 3 słupki,
  • Krawiecka - Masarska - 1 słupek,
  • Jedności - Pod Filarami - 2 słupki,
  • Sobieskiego – Konstytucji 3 Maja - 2 słupki,
  • Mickiewicza - Lisowskiego - 1 słupek,
  • Kościelna - Św. Jadwigi - 2 słupki,
  • Niepodległości - 2 słupki,
  • Mickiewicza - Św. Jadwigi - 1 słupek,
  • Lisowskiego - Stary Rynek - 1 słupek,
  • Kasprowicza - Jedności - 2 słupki,
  • pl. Bohaterów - 2 słupki,
  • pl. Teatralny - 3 słupki.

Jak informuje wiceprezydent Krzysztof Kaliszuk magistrat zlecił już przygotowywanie odpowiedniej dokumentacji projektowej. – Zajmie to około pół roku, bowiem musimy dokładnie określić wszystkie kwestie technicznie, sprawdzić przebieg mediów itd. Później przejdziemy do fazy realizacji, która zajmie rok czasu. Zakładamy, że w 2021 całość będzie już gotowa – tłumaczy Kaliszuk.

ZOBACZ TEŻ:

To było 15 lat temu. Po zielonogórskim deptaku jeździły riksze. Był przedsiębiorca, który chciał, aby ten sposób transportu stał się miejską atrakcją dla mieszkańców i turystów.Riksze były cztery - żółte, zmontowane z enerdowskich rowerów. Domowej roboty pojazdy jeździły przez kilka tygodni po deptaku na próbę. Nie chwyciły jako atrakcja i środek lokomocji. Przejażdżka kosztowała 2,5 zł. Jeździły z prędkością 10 km na godzinę. W tym czasie taki pomysł pojawił się w kilku miastach w Polsce. Zielonogórskim zachwycał się nieżyjący już szambelan Zdzisław Piotrowski… wiadomo, jego życie toczyło się na deptaku i to miejsce było w centrum jego uwagi. Polecamy:ARCHIWALNE ZDJĘCIA AUTOBUSÓW NA DEPTAKUCZY ZIELONOGÓRSKI AMFITEATR ZNIKNIE?

ZIELONA GÓRA. 15 lat temu po deptaku jeździły riksze. Pamięt...

W poniedziałek 15 kwietnia spotkaliśmy na zielonogórskim deptaku świnkę Iwonkę. Dobrze się czuła w centrum miasta i nie chciała wracać do domu.Iwonka to wietnamska świnia domowa. Jej właścicielka Kamila Witkowska, zdradziła nam, że wkrótce zwierzątko będzie gwiazdą zakładanej teraz fundacji, która będzie działać na rzecz dzieci.Na razie Iwonka jest atrakcją zielonogórskiego deptaka.Polecamy:POZNAJ ALPAKI Z CHYNOWA

ZIELONA GÓRA. Po deptaku spaceruje świnka Iwonka. Wielu mies...

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Ogórek

Widzicie radny Górski - to jest dobry pomysł. Teraz czekam na realizację.

Żeby nie było tak jak ze ścieżka rowerową, która przechodzi przez łącznik z Pomorskiego do S - 3 na wysokości wjazdu do Intermarche.

Dlaczego radni zgodzili się aby Kubicki zrobił z drogi wylotowej z miasta uliczkę osiedlową?

Tylko przed przejazdem dla rowerów brakuje jeszcze progów zwalniających. Takie rozwiązanie już jest w Sulechowie na obwodnicy miasta. Ale wszystko jest przed nami inwestycja trwa.

Dodaj ogłoszenie