Zielonogórska policjantka laureatką ogólnopolskiego konkursu „Policjant, który mi pomógł”

źródło: KWP w Gorzowie
St. sierż. Anna Baran pomaganie ma we krwi
St. sierż. Anna Baran pomaganie ma we krwi źródło: KWP
Udostępnij:
St. sierż. Anna Baran otrzymała szczególne wyróżnienie, ponieważ zgłoszenia do konkursu pochodzą od prywatnych osób, którym policjanci pomagają nie tylko służbowo, ale również często prywatnie

St. sierż. Anna Baran pełni służbę w policji od 19 listopada 2013 roku. Obecnie jest dzielnicowym w Rewirze Dzielnicowych Komisariatu Policji II w Zielonej Górze. Jej przełożeni i koledzy cenią ją za zaangażowanie i łatwość nawiązywania kontaktów z mieszkańcami dzielnicy. Policjantka nie poprzestaje na pracy zawodowej, działa też społecznie i charytatywnie. Lista osób, którym pomogła, jest imponująca.

Mail od mieszkanki

Komenda Miejska Policji w Zielonej Górze otrzymała mail, w którym jedna z mieszkanek opisuje wsparcie, jakie uzyskała od Anny Baran. Policjantka zaangażowała się w pomoc rodzinie objętej procedurą Niebieskiej Karty. Anna Baran pomogła rodzinie w umeblowaniu mieszkania, zbiórce odzieży, zabawek oraz pieniędzy na bieżące wydatki.

Jedną z rodzin, którą zaopiekowała się st. sierż. Anna Baran była matka z dwójką dzieci. Kobieta uciekła od męża, który dopuszczał się przemocy, niestety zmuszona była uciekać do pustego mieszkania bez wyposażenia niezbędnego do codziennego życia. Mąż nie oddał nawet zabawek dzieci, ręczników, czy drukarki należącej do starszej córki, którą dziewczyna dostała w prezencie na Pierwszą Komunię. A. Baran, z pomocą znajomych, zorganizowała komodę do pokoju, zabawki dla dzieci, ręczniki, odzież i obuwie. Przed świętami zorganizowała również zbiórkę pieniędzy na słodycze i owoce dla dzieci do paczki mikołajkowej. Pieniądze ze zbiórki sfinansowały również zakup drukarki dla starszej córki. Do pomocy w przenoszeniu toreb i kartonów, a także wniesieniu komody zaangażowała kolegów policjantów z komisariatu. Dowiedziała się także, że dziewczynki marzą o wyjeździe do parku rozrywki Majaland. Ponownie zorganizowała zbiórkę wśród znajomych i rodziny. Uzbierane środki pokryły koszty 3 biletów wstępu, parkingu oraz paliwa. Rodzina otrzymała również paczki z suchym prowiantem na drogę. Pomimo zakończenia procedury NK, policjantka nadal utrzymuje kontakt z rodziną. Mama dziewczynek dzwoni do Anny Baran, informuje, jak sobie radzą i jakie wyniki osiągają dziewczynki w szkole.

Współpraca ze schroniskiem dla bezdomnych

Anna Baran, współpracując ze Schroniskiem dla Bezdomnych RONDO (Chrześcijańska Fundacja Rozwoju Osobistego) przy ul. Malczewskiego w Zielonej Górze, poprosiła o wytypowanie dwóch rodzin, które potrzebują pomocy, a jednocześnie na nią zasługują i dobrze ją spożytkują. Otrzymała wtedy informację o 3-osobowej rodzinie, w której matka zmagająca się z problemem alkoholowym odzyskała dwie nastoletnie córki i pracę oraz o 2-osobowej rodzinie – młodej 20-letniej samotnej matce z małym synkiem. Obydwie rodziny na prośbę funkcjonariuszki za pośrednictwem RONDO sporządziły „listy do Mikołaja” i obydwie rodziny otrzymały paczki wg swoich życzeń. Były to między innymi: łóżeczko dla dziecka, książki, bielizna, zegarek, zabawki, karma dla psa, a także owoce na wigilijny stół. Obydwie paczki dostarczone były w Wigilię, a z racji ilości i dużych gabarytów ponownie pomagał Annie Baran jeden z kolegów policjantów. Paczki wywołały duże wzruszenie członków obu rodzin.

Pomoc dla matek z dziećmi

Kolejną rodziną, której pomogła st.sierż. A. Baran była kobieta w ciąży, która z małym synkiem uciekła od swego oprawcy. Policjantka zorganizowała kocyki dla niemowlęcia, śpiwór do wózka, zabawki oraz środki higieniczne przeznaczone dla niemowlęcia.

A. Baran zainteresowała się także losem podopiecznej innego dzielnicowego - kobiety z noworodkiem z zespołem FAS. We współpracy z osobami prywatnymi policjantka zorganizowała środki higieny dla noworodka, pampersy, koce dla dziecka oraz zabawki.

Dzielnicowa zainteresowała się również sytuacją bezdomnego z innej dzielnicy, przekazując mężczyźnie ubrania, w tym kurtkę zimową, buty zimowe i nową, ciepłą bieliznę.

W kwietniu 2020 roku policjantka organizowała także zbiórkę środków na leczenie poparzonego dziecka jednego z policjantów.

Prywatnie Anna Baran jest mężatką i mamą 5-letniej córeczki. Ostatnio – właśnie na prośbę swojej córki – adoptowała małego kota ze schroniska dla zwierząt. W czasie wolnym od pracy aktywnie spędza czas, uprawiając sport. Z wykształcenia, jako absolwentka poznańskiej AWF, jest trenerem pływania i przed służbą w policji pracowała jako ratownik WOPR. Jak sama mówi ostatnio bardzo lubi szyć zwłaszcza ubrania dla dzieci, a teraz w trakcie trwania pandemii COVID 19 także maseczki ochronne dla potrzebujących.

Zobacz wideo: Policjanci zatańczyli "YMCA". Nietypowa kontrola kwarantanny Nowym Dworze Mazowieckim

źródło: Policja

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Ekspert o ataku na Krymie: potencjał lotniczy Rosji został osłabiony

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie