Zielonogórska "Solidarność" wyjechała do Luksemburga, żeby protestować w sprawie Turowa

Agnieszka Linka
Agnieszka Linka

Wideo

Udostępnij:
Związkowcy z zielonogorskiej "Solidarności" pojechali protestować do Luksemburga przed siedzibą Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w związku z orzeczeniem dotyczącym kopalni w Turowie.

Dlaczego chcą protestować

Organizatorzy przekazali, że powodem protestu jest całkowity brak dialogu społecznego w branży energetyczno-paliwowej, łamanie praw pracowniczych i związkowych oraz zagrożenie utraty miejsc pracy.

- „Solidarność” jedzie do Luksemburga, żeby bronić kopalni w Turowie - powiedział Bogusław Motowidełko, Przewodniczący Zarządu Regionu Zielonogórskiej "Solidarności”.

Prezes Motowidełko ocenił, że nie chodzi tylko o tę jedną kopalnię, ale również o inne przedsiębiorstwa, które mają podlegać różnego rodzaju restrukturyzacjom energetycznym.

Związkowiec uznał za skandaliczny sposób, w jaki są podejmowane i forsowane decyzje dotyczące funkcjonowania polskich przedsiębiorstw energetycznych.

Uczestnicy protestu będą domagać się cofnięcia niekorzystnego wyroku.

- Postanowiłem pojechać na protest, ponieważ źle się dzieje, a orzeczenie w sprawie kopalni w Turowie oceniam jako dużą niesprawiedliwość względem Polski - powiedział Józef Woźniak z Elektrociepłowni w Zielonej Górze. - Jako pracownik energetyki nie mogę patrzeć biernie na to, co się dzieje.

Demonstracja w Luksemburgu

Z Zielonej Góry do Luksemburga wyjechało 30 członków "Solidarności”. Kolejni uczestnicy protestu zostali zabrani z Żar i Żagania. Znaleźli się wśród nich pracownicy Enei, Elektrociepłowni w Zielonej Górze , PGE Dychów, ECO z Nowej Soli oraz przedstawiciele innych zakładów pracy. Zgodnie z przepisami covidowymi w demonstracjach w Luksemburgu może uczestniczyć 2000 uczestników. Prezes Motowidełko spodziewał się maksymalnej liczby demonstrantów, ponieważ akcja protestacyjna ma zasięg ogólnokrajowy i wyruszyły na nią autokary z całej Polski.

Jak to z Turowem było

Kopalnia odkrywkowa węgla brunatnego Turów znajduje się na terytorium Polski w pobliżu granicy z Czechami i Niemcami. Przypomnijmy, że koncesja na wydobywanie węgla brunatnego w kopalni Turów obowiązywała do 30 kwietnia 2020 r. 24 października 2019 roku, operator złożył wniosek o wydłużenie terminu obowiązywania tej koncesji o sześć lat. Decyzją z dnia 20 marca 2020 roku polski minister klimatu udzielił koncesji na działalność wydobywczą do 2026 r.

W 2020 r. Komisja Europejska wydała opinię, w której zarzuciła Polsce szereg naruszeń prawa Unii. W szczególności uznała, że przyjmując przepis pozwalający na przedłużenie do sześciu lat obowiązywania koncesji na wydobywanie węgla brunatnego bez przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, państwo naruszyło dyrektywę w sprawie oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko.

Nałożenie absurdalnie wysokiej kary

Na mocy wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej ze względu na niezaprzestanie wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów, Polska została zobowiązana do zapłaty na rzecz Komisji Europejskiej okresowej kary pieniężnej w wysokości 500 tysięcy euro dziennie.

Prezes Polskiej Grupy Energetycznej, do której należy Kopalnia w Turowie, wyraził nadzieję, że mimo wyroku i wysokich kar nałożonych na Turów kopalnia i elektrownia będą pracowały nadal, ponieważ zapewniają bezpieczeństwo energetyczne w Polsce. Zwrócił też uwagę na fakt, że Unia Europejska ma problemy z niedoborem energii elektrycznej.

ZOBACZ TEŻ: Wystawa Solidarności na zielonogórskim deptaku.

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kris
Jeżdżą do Brukseli za nasze pieniądze na wycieczki ! Tfu !
G
Gość
Oby go wno ugrali.
n
nie zmienicie histori
Wstyd. Jaka Solidarnosc? Gornicy z kopalni wujek co polegli w stanie wojennym w grobie sie przewracaja ze tak s,,,kur,,,wiliscie ta nazwe i zwiazek.Mlodym i dzieciom zamydlicie oczy ale nam starym co przezyli stan wojenny i zyli wtedy nie uda sie to.Nie zmienicie histori.....
G
Gość
22 października, 16:41, Stary vku.....:

Jako dawny solidaruch nie pamiętam tych dzisiejszych protestujących ''kogucików'' którzy wożą sią na historycznym logo związku i zalizują obecnej podłej zmianie.

Gdzie te usłużne pisowi mordy były kiedy w naszym regionie trzeba było być odważnym ?? Gdy widzę ich obecnego naczelnego bufona który nazwiskiem podobny jest do Adriana to mnie na odruchy wymiotne bierze.

To juz nie Solidarnosc, Tylko odnoga PiSdzielcow a ten przewodniczacy Duda....bez komentarza.Żenada.No coments na jego temat bo mi wjada do domu o 6 rano i przestrasza wnukow.

S
Stary vku.....
Jako dawny solidaruch nie pamiętam tych dzisiejszych protestujących ''kogucików'' którzy wożą sią na historycznym logo związku i zalizują obecnej podłej zmianie.

Gdzie te usłużne pisowi mordy były kiedy w naszym regionie trzeba było być odważnym ?? Gdy widzę ich obecnego naczelnego bufona który nazwiskiem podobny jest do Adriana to mnie na odruchy wymiotne bierze.
Dodaj ogłoszenie