Zielonogórzanin:- Płacę 1200 zł za kartę mieszkańca, a nie mam gdzie zaparkować samochodu!

Jakub Kłyszejko
Jakub Kłyszejko

Wideo

Zobacz galerię (8 zdjęć)
Wraca temat podwyżek w strefie płatnego parkowania i karty mieszkańca. Przypomnijmy, więcej za parking zapłacimy już od 15 czerwca. Pan Janusz z Zielonej Góry podwyżkę odczuje podwójnie, ponieważ jego rodzina posiada dwa pojazdy.

Otrzymaliśmy telefon od jednego z Czytelników, mieszkającego przy ul. Wazów, w okolicy zielonogórskiego szpitala. Dotychczas mieszkańcy mogli korzystać z darmowej strefy parkowania. Na jeden adres przypadały aż trzy samochody. Jednak szczególnie w centrum miasta, było to sporym problemem, ponieważ niektóre pojazdy nieustannie blokowały miejsca parkingowe, których i tak jest bardzo mało.

Drożej za parking, drożej za kartę

Początkowo już od 1 kwietnia opłaty za parkowanie w Zielonej Górze miały wzrosnąć. Jednak epidemia koronawirusa spowodowała, że termin wprowadzenia nowego cennika został przesunięty na połowę czerwca. Zmieni się kilka rzeczy. Pierwsza godzina postoju będzie kosztowała 3 złote (dotychczas były to 2 zł). Wydłużono też czas płatnego postoju z 16:00 na 17:00. Druga godzina ma kosztować 3.60 zł, trzecia 4.30 zł, a czwarta i kolejne po 3 złote. Zmieniły się zasady parkowania dla mieszkających w centrum Zielonej Góry, których obowiązuje strefa. Jak dotąd korzystali z darmowych kart mieszkańca. Od 15 czerwca będą musieli zapłacić.

- To nie są dobre zmiany - burzy się nasz Czytelnik

Zadzwonił do nas mieszkaniec ul. Wazów. Skarżył się na niedostateczną ilość miejsc parkingowych w swojej okolicy. Podkreślał, że o każdej porze dnia, ciężko zaparkować samochód, ponieważ z parkingów korzystają pacjenci szpitala, a także pracownicy Urzędu Miasta. Rodzina pana Janusza posiada dwa samochody. Do tej pory mógł nieodpłatnie pozostawiać je w strefie parkowania. Od 15 czerwca to się zmieni. Roczna opłata za pierwszy pojazd wynosi 60 złotych. Jednak za posiadanie drugiego auta mieszkaniec Zielonej Góry będzie musiał zapłacić aż 1200 złotych. To wynika z najnowszych stawek Strefy Płatnego Parkowania.

- Tak postanowili radni i tyle musiałem zapłacić. Nie wiem, kto wymyślił tak wielką kwotę - dziwił się zielonogórzanin. - Zapłaciłem 1200 złotych, a tak naprawdę nie mam pewności, czy będę miał gdzie zaparkować. Wiedziałem, że są nowe przepisy, ale nie sądziłem, że będą aż takie. W okolicy bloków jest szpital i koło nas parkują ludzie przyjeżdżający właśnie tam. Mam się z kimś o to wykłócać? Ktoś kupi sobie bilecik, zostawi auto, a ja po zapłaceniu całorocznej opłaty, mam się kręcić w kółko i nie wiadomo gdzie stawać, bo nie ma wydzielonego miejsca dla mieszkańców - zakończył mieszkaniec ul. Wazów.

WIDEO: Pożar czterech samochodów na parkingu przy ul. Ptasiej

- Dwa samochody i mieszkanie w centrum to luksus! - odpowiada radny

O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy radnego Roberta Górskiego, który pracował nad tym projektem. - Sprawa jest bardzo prosta. Opłaty poszły w górę, bo w systemie płatnego parkowania nie ma rotacji - mówił Górski. - Do tej pory opłaty za parkowanie nie były po to, żeby ludzie mieli gdzie zaparkować, lecz były zwykłym podatkiem. W centrum miasta większość miejsc i tak była zawsze zajęta. Jeżeli ktoś mieszka w centrum i chce mieć drugi samochód, to musi zapłacić więcej. Niestety, mieszkanie w centrum i posiadanie dwóch samochodów jest luksusem. Na jedno auto jest niższa opłata, za drugie już znacznie większa. Tak jest w innych polskich miastach i zachodniej Europie. Nie widzę powodu, dlaczego mielibyśmy odstawać pod tym względem. Naszym celem jest zapewnienie miejsc postojowych dla mieszkańców, a nie to, żeby samochody stały tam całymi dniami i zajmowały miejsca. Strefa płatnego parkowania nie funkcjonuje tak, jak powinna. Przejeżdżam przez centrum i widzę, że wszystkie miejsca są zajęte. Można stać całą dobę bezpłatnie, a nie o to w tym chodzi. Brakuje miejsc dla ludzi, którzy chcą załatwić swoje sprawy - tłumaczył Górski.

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pawel_zg

Ale się uśmiałam! Dwa auta to luksus!!! Nie wiem co Pan Górski zarzywa ale niech bierze pół.

Niech pan Górski zobaczy ile miejsc parkingowych zajmują medycy pod pogotowiem, tam to jest dopiero rotacja.

Zgadzam się z "ogórek" miejsca parkingowe zajmują głównie pracujący w centrum.

Ale podnieść stawki jest najłatwiej.

o
ogórek

Panie Górski ale to nie ci co przyjeżdżają do centrum załatwić swoje sprawy blokują miejsca parkingowe. Blokują ci co tam pracują.

Jak ktoś stawia samochód na 9 godzin to blokuje miejsce dla 15 innych.

Może się mylę ale to niech Pański protektor mnie poprawi. przecież on wie ile biletów na jaki czas sprzedaje się w strefie i wie ile jest miejsc postojowych. To nie trudno wyliczyć.

Tylko po co. Tu chodzi o to aby zedrzeć jak najwięcej kasy, a nie o jakąś rotację.

Dodaj ogłoszenie