Złodziej auta usłyszy kilka zarzutów

Stefan Cieśla 0 95 722 57 72 [email protected]
Prawie dwie godziny trwał w niedzielę rano pościg za mężczyzną, który w podstrzeleckim Licheniu ukradł dostawczego fiata.
Prawie dwie godziny trwał w niedzielę rano pościg za mężczyzną, który w podstrzeleckim Licheniu ukradł dostawczego fiata.
Zatrzymany wczoraj po pościgu policji trzech województw złodziej auta czeka w strzeleckim areszcie na zarzuty.

Jutro o zatrzymaniu go na dłużej za kratami zadecyduje sąd.

Prawie dwie godziny trwał w niedzielę rano pościg za mężczyzną, który w podstrzeleckim Licheniu ukradł dostawczego fiata. Goniły go radiowozy ze Strzelec. Kraj., Piły i Wałcza, którędy uciekał złodziej.

Nie reagował na policyjne sygnały, zajeżdżał radiowozom drogę, taranował je. Radiowóz z Piły uderzył w słup i dwaj funkcjonariusze doznali obrażeń. Między Piłą i Wałczem policjanci zdecydowali się ostrzelać skradzione aut, ale mimo przestrzelenia opon złodziej dalej uciekał. Na jednej z ulic w Wałczu policjantom ze Strzelec udało się zajechać ściganemu drogę, zepchnąć skradzione auto na pobocze oraz zatrzymać kierowcę.

.

Złodziejem i piratem drogowym okazał się 21-letni Norbert P. z Lichenia, karany już w przeszłości za różne przestępstwa kryminalne. Badanie krwi wykazało, że miał 0,9 prom. alkoholu, znajdował się też pod wpływem narkotyków.

- Jeszcze w niedzielę Norbert P. został przewieziony do Strzelec Kraj. i dziś usłyszy zarzuty. Będzie ich kilka - za jazdę w stanie nietrzeźwym i pod wpływem narkotyków, za narażenie życia i zdrowia policjantów i innych uczestników ruchu, ponadto prokurator może też przedstawić mu zarzut napaści na funkcjonariuszy - mówi Andrzej Węglarz, rzecznik strzeleckiej policji.

Za takie przestępstwa grozi do 5 lat więzienia. - Dziś także prokurator skieruje do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie Norberta P. Jutro zadecyduje o tym sąd - dodaje A. Węglarz.

Na naszym forum pod informacją o pościgu rozgorzała dyskusja internautów. Niektórzy nie ukrywają pretensji do policji, że ta za długo goniła pirata, który mógł przecież uderzyć w inne auto czy przejechać pieszego. Są zdania, że policja za bardzo się ze złodziejem patyczkowała, że powinna wcześniej użyć broni.

- Decyzja o użyciu broni zawsze należy do policjanta. Musi mieć zawsze pewność, że jej użycie jest zasadne, że są do tego odpowiednie warunki. Inaczej może się narazić na prokuratorski zarzut bezpodstawnego użycia broni - komentuje A. Węglarz. Jego zdaniem pościg był sytuacją bardzo dynamiczną i nawet na terenach leśnych użycie broni mogło być utrudnione ze względu na jadące inne auta.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mmm

cZY-kolczatki policji też ukradł.

o
owen_usa

Podajcie nazwisko i ksywe tego debila!! prosze!!

Dodaj ogłoszenie