Zobacz, jakie pomidory rosną w domu Kazimierza Kąkola z Zielonej Góry [WIDEO, ZDJĘCIA]

mk, kali

Wideo

Zobacz galerię (8 zdjęć)
Kazimierz Kąkol ma 85 lat i… swoje pomidory. Blokowe. Bo rosną w donicach na parapecie. Zielonogórzanin choć pszczół w domu nie ma, to z zapylaniem radzi sobie za pomocą wody i pędzelka. I zachęca innych do zakładania domowych ogrodów.

Szaro, buro na dworze. Ale w domu Kazimierza Kąkola jakby lato zawitało. Tu czerwone pomidory kuszą, by je zerwać z krzaczków. Tu żółte, a dalej zielone. Większe i mniejsze. Bo też sadzone były w różnym czasie, żeby cieszyło oko przez dłuższy czas. I żeby może się było nimi żywić przez całą zimę.

- Korzyści jest więcej. Bo i powietrze się oczyszcza, i wilgoć jest wchłaniana – opowiada Kazimierz Kąkol. – Ale najważniejsze jest to, że człowiek ma się czym zająć. Najgorzej to prowadzić taki kanapowy tryb życia. Tymczasem emerytura nie musi być nudnym okresem.

Trwa głosowanie...

Czy lubisz uprawiać warzywa, owoce?

Pan Kazimierz wie to doskonale, dlatego wiosna, lato i jesień to prace na działce, a zimą ogródek za pomocą donic przenosi do domu. Ale i tak długo w nim nie usiedzi. Bo spacer dla niego to nie wyjście po bułki do osiedlowego sklepu. To pokonanie 10-15-kilometrów. Systematycznie, dwa razy w tygodniu gra też w ping-ponga.
Dzięki temu czuje się świetnie. I mimo swoich skończonych 85 lat nie bierze żadnych tabletek. Choć czasem mówi żonie, gdy ta pyta, dokąd znowu wychodzi, że do lekarza.

- Jakiego znów lekarza? – pyta druga połówka.
- Działkowego – odpowiada pan Kazimierz. Bo jak podkreśla działka to najlepszy lekarz. Na wszystko. A na niej niepryskane pomidory, ogórki, pietruszka, truskawki, maliny. I wiele drzew owocowych.
- Takich nowoczesnych, karłowatych. Dzięki temu, że są niskie, sam mogę zbierać owoce, dokonywać różnych przycięć – mówi zielonogórzanin. Z roślinami jest za pan brat od 60. ubiegłego wieku. Wtedy to na dawnej łące, powstały ogródki działkowe. Wiele osób do dziś korzysta z porad pana Kazimierza, który jest instruktorem ogrodnictwa. Chętnie więc udzieli też wskazówek wszystkim tym, którzy zechcą mieć swoje pomidory w domu.

- Kupiłem nasiona i posiałem w donicach. Jak już wyrosły cztery, to zostawiłem jedną sadzonkę i proszę zobaczyć, jakie piękne okazy wyrosły – pokazuje K. Kąkol. – Ale trzeba wiedzieć, jaka odmiana nadaje się do domu. To beta lux!
Codziennie pomidory trzeba podlewać. Trafia do nich 1,5 litra wody. No i rozmawiać z roślinami. Jeśli się chce, by ładne wyrosły.
- Z zapylaniem, jak się ma 85 lat, może być problem – śmieje się pan Kazimierz. – Ale i tutaj można sobie poradzić. Pszczół przecież nie ma. Jest za to pędzelek i woda. Można też kupić specjalny płyn do zapylania, wlać do wody 2-3 krople i zanurzyć kwiaty. Sprawa załatwiona.

A w maju K. Kąkol swoje pomidory przynosi już z działki. Z folii.
- Żona się ze mną założyła, że tak wcześnie ich mieć nie będą. No i przegrała zakład – opowiada zielonogórzanin, który zaprasza na swój ogród wielu znajomych. Jest tam stół, ława. Bo najważniejsze to być ciągle w ruchu i mieć towarzystwo. Wtedy trzeci wiek nie jest straszny. Przeciwnie. Można rozwijać skrzydła, poświęcać się temu, co jest pasją, a na co wcześniej nie było tyle czasu.
Pana Kazimierza cieszy też to, że jego zainteresowania, także te związane z bieganiem maratonów, przejmuje powoli jego wnuczek Kuba.
- Widzę w nim siebie – podkreśla zielonogórzanin. – I to jest piękne!

ZOBACZ TEŻ

ZIELONA GÓRA. Chciałem poznać komunę, czyli zielonogórzanin ...

ZIELONA GÓRA: Ale okazy! Rodzinna tradycja i pasja Czesława ...

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Q
Qpa

Państwo zainteresowane jest by Rydzyk i episkopat otrzymał na dofinansowanie nierobów w czarnych sukienkach...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3