Żołnierze z Międzyrzecza mają być tarczą unijnej armii (zdjęcia)

Dariusz Brożek
Międzyrzeczanie przekonują, że są dobrze przygotowani do ewentualnej misji. 70 proc. z nich służyło wcześniej w Iraku lub Afganistanie.
Międzyrzeczanie przekonują, że są dobrze przygotowani do ewentualnej misji. 70 proc. z nich służyło wcześniej w Iraku lub Afganistanie. fot. Dariusz Brożek
W styczniu przyszłego roku blisko tysiąc międzyrzeczan rozpocznie dyżur w Grupie Bojowej Unii Europejskiej. Jutro kończą przygotowania.

[galeria_glowna]
Międzyrzeccy żołnierze będą filarem Grupy Bojowej Unii Europejskiej. W styczniu rozpoczną półroczny dyżur w unijnych siłach zbrojnych.

- Przygotowywaliśmy do tego przez cały ostatni rok. W czerwcu dowodzony przeze mnie batalion przeszedł certyfikację. Teraz na poligonie w Wędrzynie kończą się ćwiczenia dowódczo-sztabowe, które są ostatnim etapem tych przygotowań - mówi ppłk Tomasz Biedziak, dowódca 1. batalionu manewrowego z 17. Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej z Międzyrzecza i Wędrzyna.

W NATO jesteśmy już od dziesięciu lat, a w UE od pięciu, ale do tej pory polscy żołnierze nie służyli jeszcze pod unijnym sztandarem. Szlak mają przetrzeć międzyrzeczanie z batalionu dowodzonego przez ppłk T. Biedziaka. Ma ich wspierać kompania Litwinów i pluton łotewskich saperów. Bruksela może ich wysłać do krajów ogarniętych zamieszkami wewnętrznymi, lub dotkniętych katastrofą żywiołową.

Promień działania grupy wynosi 6 tys. km. od Brukseli. Międzyrzeczanie mogą zostać wysłani do Afryki Półniocnej, czy Azji. Jakie będę ich zadania? - Mamy chronić ludność cywilną - wyjaśniają.

Generalska lustracja

W skład grupy bojowej wchodzi ponad 3 tys. żołnierzy z pięciu państw: Polski, Łotwy, Litwy, Słowacji i Niemiec. Ponad 200 z nich uczestniczy w manewrach dowódczo-sztabowych Common Challange 2009, które kończą się dziś na poligonie w Wędrzynie. Dziś odwiedził ich szef Sztabu Generalnego WP gen. Franciszek Gągor. Jaki jest cel grupy bojowej? - Na świecie jest wiele kryzysowych sytuacji, którym mogą zapobiec oddziały liczące od półtora do dwóch tysięcy żołnierzy - tłumaczył.

Od poniedziałku sztabowcy z pięciu państw uczestniczą w wirtualnej misji. Jej fabuła zakładała, że w fikcyjnym państwie Alisia zbliżają się wybory parlamentarne. Doszło do zamieszek, leje się krew i cierpią cywile. Dlatego Bruksela wysłała tam żołnierzy, którzy mają pomagać miejscowym siłom bezpieczeństwa w utrzymaniu porządku.

- To fikcja, ale nie możemy wykluczyć, że żołnierze wezmą udział w podobnych działaniach - zaznacza kpt. Szczepan Głuszczak z zespołu prasowego 11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej z Żagania.

Pod dowództwem gen. Wojciechowskiego

Grupą ma kierować gen. bryg. Sławomir Wojciechowski, dowódca ,,siedemnastej'' Jakie zadania wyznaczył podwładnym przed fikcyjnymi wyborami w wirtualnym państwie?

- Muszą stworzyć zwarty i skuteczny system współdziałania z władzami lokalnymi, organizacjami pozarządowymi, wojskiem i policją - tłumaczy.

Grupy bojowe UE działają od 2004 r., ale do tej pory żadna z nich nie została wysłana na misję. Jaki jest sens tworzenia unijnego wojska, skoro jesteśmy w NATO i pod mandatem ONZ uczestniczymy w misjach na Bałkanach, Bliskim Wschodzie i w Afganistanie?

- Filozofia tych działań jest zupełnie inna. Grupy bojowe nie realizują zadań typowo stabilizacyjnych. Mamy zapobiegać kryzysom i sytuacjom zapalnym, a nie je gasić. Dlatego będziemy bardziej tarczą, niż mieczem Brukseli. Jesteśmy jednak przygotowani także do działań bojowych - wyjaśnia T. Biedziak.

Pokazali pazur

Dziś międzyrzeczanie pokazali swój pazur, czyli transportery rosomak, karabiny wyborowe Aleks, supernowoczesne radary i zestawy przeciwlotnicze hibneryt. Dyżur w grupie bojowej może okazać się fraszką przed ich kolejnym zadaniem.

Podczas dzisiejszej wizyty na poligonie gen. F. Gągor potwierdził nasze wcześniejsze informacje, że za rok żołnierze 17. WBZ polecą do Afganistanu. Pisaliśmy o tym w miniony weekend w artykule ,,Wierzę, że mąż wróci cały i zdrowy''. Przypominamy, że do Afganistanu polecą żołnierze 10. Brygady Kawalerii Pancernej ze Świętoszowa.

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

d
dino

Żołnierze z Międzyrzecza tarczą unijnej armii,śmiać się czy płakać.Już wiadomo wojną w Iraku i okupacja tego kraju była nie legalna,a więc zgodnie z prawem międzynarodowym ci co najechali ten kraj powinni ponieść odpowiedzialność karną przed Sądem Międzynarodowym.Za te i inne wojenki USA i kraje wasalne wobec ameryki powinni tak jak III Rzesza odpowiedzieć z całą surowością prawa ..

~czytelnik~

...Mamy zapobiegać kryzysom i sytuacjom zapalnym, a nie je gasić. ....To może by tak zacząć od swojego miasta Międzyrzecz, bo mamy kryzys??????

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3