Żołnierze z Międzyrzecza trenowali wykrywanie min-pułapek

Dariusz Brożek
W trakcie zajęć poligonowych żołnierze uczyli się rozpoznawać i unieszkodliwiać miny-pułapki.
W trakcie zajęć poligonowych żołnierze uczyli się rozpoznawać i unieszkodliwiać miny-pułapki. fot. Archiwum 17. WBZ
W ramach przygotowań do misji w Afganistanie żołnierze 17. Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej ćwiczyli unieszkodliwianie improwizowanych ładunków wybuchowych IED (z ang. Improvised Explosive Device).

Wiosną ponad tysiąc międzyrzeczan poleci do Afganistanu. Największym zagrożeniem podczas misji będą tzw. improwizowane ładunki wybuchowe, czyli miny-pułapki, którymi rebelianci faszerują drogi i pobocza. Ich wykrywanie trenowali ostatnio na wędrzyńskim poligonie żołnierze ze zgrupowania bojowego Alfa.

- Główne zagrożenie dla żołnierzy przebywających na misji w Afganistanie stanowią improwizowane ładunki wybuchowe, dlatego musimy wiedzieć jak z nimi walczyć i jak minimalizować zagrożenie - podkreślił mjr Krzysztof Balcerzak, szef wojsk inżynieryjnych 17. WBZ.

Szkolenie składało się z dwóch etapów. Wpierw instruktorzy przedstawili rodzaje, zasady budowy i sposoby działania najczęściej spotykanych IED. Następnie na uprzednio przygotowanej przez saperów "ścieżce saperskiej" przystąpiono do praktycznego ćwiczenia.

Żołnierze na własnej skórze przekonali się, że nie jest łatwo rozpoznać i znaleźć dobrze zakamuflowaną minę-pułapkę. - IED mają rożne kształty i formy. Tylko wyobraźnia konstruktora ogranicza możliwości ich przygotowania czy ukrycia - zaznaczył mjr Balcerzak.

Ppłk. Rafał Miernik: - Wyciągamy wnioski!

"Misjonarze" wciąż muszą aktualizować wiedzę o środkach i materiałach wykorzystywanych do budowy oraz technikach składania i instalowania IED. Najświeższe informacje przywiózł z Afganistanu dowódca Alfy ppłk Rafał Miernik , który przed kilkoma tygodniami wrócił z rekonesansu w Ghazni, gdzie misję pełnią także żołnierze "Czarnej Dywizji" - 11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej.

- Dzięki tym informacjom możemy lepiej planować i przygotować szkolenie, a w konsekwencji skuteczniej neutralizować zagrożenie i zwiększyć bezpieczeństwo naszych żołnierzy w przyszłej operacji - wyjaśnił ppłk Miernik.

Razem z żołnierzami Alfy na wędrzyńskim poligonie ćwiczyła także Grupa CIMIC z Centralnej Grupa Wsparcia Współpracy Cywilno-Wojskowej z Kielc oraz Grupa Inżynieryjna z 1. Brygady Saperów z Brzegu.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W unieszkodliwianiu min w śniegu
Zapraszam na moje podwórko tu psy sąsiadów idealnie zaminowały teren...
W sam raz na szkolenie do Afganistanu pogrążonego w śniegu... nie w słońcu.
Ale cóż to za różnica skoro w kraju nie ma roboty (nie ma dla nich na pensje)...
c
choronży torpeda
Tysiąc Międzyrzeczan? Czy Panowie wożący się w golfach i audi na egzotycznych tablicach wskazujących na ościeża kraju, są Międzyrzeczanami?
Dodaj ogłoszenie