Zrobili sobie krwawe wagary

(dab)
Uczeń Zespołu Szkół Technicznych ze Skwierzyny Krzysztof Rosik został wczoraj honorowym dawcą. Zapewniał, że oddanie krwi jest całkowicie bezbolesne.
Uczeń Zespołu Szkół Technicznych ze Skwierzyny Krzysztof Rosik został wczoraj honorowym dawcą. Zapewniał, że oddanie krwi jest całkowicie bezbolesne. Dariusz Brożek
Ponad 40 uczniów Zespołu Szkół Technicznych w Skwierzynie już w środę miało dzień wagarowicza. Równie nietypowy, co pożyteczny. Zamiast szlifować bruki w poszukiwaniu wiosny, oddali łącznie prawie 20 litrów krwi.

W środę radno na rynku przed skwierzyńskim ratuszem zaroiło się od młodzieży. Z jednodniowym wyprzedzeniem ponad 40 dziewcząt i chłopców z Zespołu Szkół Technicznych urządziło tam sobie wagary. Nikt ich nie ganiał, ani nie zapędzał do szkoły. Wręcz przeciwnie. Razem z młodzieżą przyszły tam nauczycielki Joanna Mencweld i Barbara Kałakuka.

- Chcemy oddać krew. Potem zrobimy sobie wolne. Ale za to w czwartek, czyli w pierwszy dzień wiosny, przyjdziemy do szkoły, zamiast wagarować - mówi Monika Matuszczak.

Dlaczego młodzi chcą oddawać krew? Kto może zostać krwiodawcą?

Czytaj w czwartek, 20 marca, w "Gazecie Lubuskiej" dla Czytelników z północnej części woj. lubuskiego.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie