Żużlowiec za często igra z losem

Redakcja
Niedzielne derby w Gorzowie. W VI wyścigu koszmarny upadek zalicza Rafał Dobrucki. Ma zmiażdżone dwa kręgi piersiowe.
Niedzielne derby w Gorzowie. W VI wyścigu koszmarny upadek zalicza Rafał Dobrucki. Ma zmiażdżone dwa kręgi piersiowe. Tomasz Gawałkiewicz
Rafał Dobrucki z Falubazu doznał poważnej kontuzji kręgosłupa. Już trzeciej w karierze. Walczy o powrót do zdrowia. Czy wróci też na tor? - Wcale się nie zdziwię - mówi Dariusz Michalak, były żużlowiec, od 23 lat na wózku.

Żużlowiec ma pęknięte kości śródstopia. Ale chce startować. I startuje. Walczy z bólem. Na prezentację zawodników wychodzi o kulach. W parku maszyn chłopaki z teamu wciskają mu but na stopę, wsadzają na motocykl. W takim stanie! Co pcha go na tor?

4 sierpnia 1996, finał mistrzostw świata juniorów w Olching. Wspomniany żużlowiec to 18-letni wówczas Brytyjczyk Scott Nicholls. Żądza występu w zawodach była większa niż ryzyko, jakie niosła ze sobą jazda z kontuzją. Wystartował. Ba, zajął czwarte miejsce. Gdyby nie zawalił ostatniego wyścigu, stanąłby na podium.

Finał w Olching wygrał wtedy Piotr Protasiewicz, wychowanek klubu z Zielonej Góry, dziś kapitan Falubazu. Protasiewicz też startował, mimo urazów. W tym sezonie miał pęknięte żebra, w poprzednim - złamane żebra, dwa lata temu - skręcone kręgi szyjne. I się ścigał.

Logika podpowiadała też, by Tomasz Gollob ze Stali Gorzów nie startował z pękniętą kostką w Grand Prix w Bydgoszczy. Przecież tytuł mistrza świata już miał w kieszeni. Ale zacisnął zęby i stanął pod taśmą. Tłumaczył, że musiał to zrobić. Dla kibiców.

Inni szczęścia nie mieli...

Więcej przeczytasz w sobotnio-niedzielnym (14-15 maja), papierowym wydaniu ,,Gazety Lubuskiej".

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zygfryd
Kolejny raz apeluje o zmiane systemu kodowania w gazecie, ten jest absolutnie nieczytelny ! Powodem kontuzji jest tez zbyt duza liczba startow, 5 lig, Grand Prixy itp.. Czesto tor jest jeszcze fatalnie przygotowany, z pulapkami dla gosci. To nie jest sport dla twardych, jak tu ktos pisal, ale dla ryzykantow. Prawdopodobienstwo upadkow jest coraz wieksze, mlodzi chca szybko dorownac starszym a brak doswiadczenia to czesta przyczyna kontuzji innych.
z
zygfryd
Kolejny raz apeluje o zmiane systemu kodowania w gazecie, ten jest absolutnie nieczytelny ! Powodem kontuzji jest tez zbyt duza liczba startow, 5 lig, Grand Prixy itp.. Czesto tor jest jeszcze fatalnie przygotowany, z pulapkami dla gosci. To nie jest sport dla twardych, jak tu ktos pisal, ale dla ryzykantow. Prawdopodobienstwo upadkow jest coraz wieksze, mlodzi chca szybko dorownac starszym a brak doswiadczenia to czesta przyczyna kontuzji innych.
G
Gość
Ej Faluski z przykroscią musicie stwierdzić że już macie po sezonie. Dobrucki... Teraz Crump. Lipa do spodu. No cóż I liga czeka.

widac ze jestes na topie! no coz niema czemu sie dziwic!dno jak cala kobylandia wlkp!dwaj mistrzowie w GP szwecji nie zabardzo sie wysilili! a tacy sa super dobrzy!!!
g
grzesiek135
Ej Faluski z przykroscią musicie stwierdzić że już macie po sezonie. Dobrucki... Teraz Crump. Lipa do spodu. No cóż I liga czeka.

Sory ale co ma Crump do falubazu??
k
kibicka
W jednym się nie zgadzam. Kilkunastoletni chłopcy nie myślą ani nie mają pojęcia o groźbie ciężkiej kontuzji. Taki małolat pozbawiony jest wyobraźni.

Jak ktoś ma naście lat to wiadomo jaką ma rozbujaną wyobraźnię ale nie znaczy, że nie myśli i nie dotyczy to tylko żużlowców, ale dzięki tej wyobraźni często osiągają wcześnie rewelacyjne wyniki sportowe, chyba że nie mają szczęścia i niestety doznają poważnych kontuzji. Więc zapytam czy mają zaczynać uprawiać żużel po skończeniu -nastu lat?
G
GNSR
Ej Faluski z przykroscią musicie stwierdzić że już macie po sezonie. Dobrucki... Teraz Crump. Lipa do spodu. No cóż I liga czeka.
A
Ania
Żużel to przede wszystkim nie jest sport!!to cyrk na kółkach malo kogo obchodzący ...tylko dla kasy ...ciemny tłum w 4 miatach w polsce na to chodzi i to tylko tyle..a to ,ze jeżdzą z kontuzjami to tylko potwierdza moja tyeze ...kasa,kasa,kasa...nikt madry by tego nie robił!!!

Skąd u Ciebie tyle złośliwości (ciemny tłum)? Czyżby kolejny zakompleksiony entuzjasta piłki kopanej?
G
Gość
realisto !! a jaki według Ciebie sport to nie cyrk?
chyba jestes z innej planety
G
GAJOWY
Jest to twardy niesamowicie emocjonujący sport. Ryzyko jest ogromne z czego z pewnością zdają sobie sprawę zawodnicy i rodzice zapisujący swoje pociechy do klubów. Realia są niestety takie, że jak się chce osiągnąć coś w sporcie i tu bez znaczenia jest jego dyscyplina, należy zaczynać bardzo wcześnie. Ja osobiście bym wolał aby moi synowie jeździli na żużlu niż uprawiali boks i dawali sobie obijać głowę. Takie przykłady można mnożyć. Sama chęć startu pomimo kontuzji również jest dla mnie zrozumiała i jest bardzo wiele tego powodów. Odpowiedz sobie na pytanie ile razy pomimo poważnej grypy szedłeś do pracy??? Twarde chłopaki i tyle!
r
realista z ZG
Żużel to przede wszystkim nie jest sport!!to cyrk na kółkach malo kogo obchodzący ...tylko dla kasy ...ciemny tłum w 4 miatach w polsce na to chodzi i to tylko tyle..a to ,ze jeżdzą z kontuzjami to tylko potwierdza moja tyeze ...kasa,kasa,kasa...nikt madry by tego nie robił!!!
b
bus
Kolejny raz apeluje o zmiane systemu kodowania w gazecie, ten jest absolutnie nieczytelny ! Powodem kontuzji jest tez zbyt duza liczba startow, 5 lig, Grand Prixy itp.. Czesto tor jest jeszcze fatalnie przygotowany, z pulapkami dla gosci. To nie jest sport dla twardych, jak tu ktos pisal, ale dla ryzykantow. Prawdopodobienstwo upadkow jest coraz wieksze, mlodzi chca szybko dorownac starszym a brak doswiadczenia to czesta przyczyna kontuzji innych.
l
lancet
Żużel to sport ekstremalny i co za tym idzie niebezpieczny. Każdy, kto zaczyna go uprawiać wie na co się decyduje. Przymusu nie ma, ale szczęście trzeba mieć ogromne, czego życzę wszystkim żużlowcom.

W jednym się nie zgadzam. Kilkunastoletni chłopcy nie myślą ani nie mają pojęcia o groźbie ciężkiej kontuzji. Taki małolat pozbawiony jest wyobraźni.
k
kibicka
Żużel to sport ekstremalny i co za tym idzie niebezpieczny. Każdy, kto zaczyna go uprawiać wie na co się decyduje. Przymusu nie ma, ale szczęście trzeba mieć ogromne, czego życzę wszystkim żużlowcom.
F
Fin
taki sport
dla twardzieli
Dodaj ogłoszenie