Związek milionerów

EUGENIUSZ KURZAWA 324 88 54 teren@gazetalubuska.pl
Są szanse na podniesienie jakości życia mieszkańców 28 gmin.

- Bawarska firma Steinbacher- Consult zrobiła nam w 2003 r. tzw. studium wykonalności projektu gospodarki wodno-ściekowej w dorzeczu Obry, ale w wojewódzkich funduszach ochrony środowiska zauważono niedociągnięcia i uznano za konieczne uzupełnienie dokumentacji - wyjaś-nia burmistrz Rafał Suchorski, zarazem prezes Stowarzyszenia Gmin Nadobrzańskich.

Jak to było

Firma Steinbacher-Consult zadeklarowała zrobienie studium - bardzo obszernego, popartego badaniami - za 200 tys. euro, bez obciążania strony polskiej (w tym 100 tys. euro od rządu landu Bawaria). - Mam na biurku ofertę Steinbachera, a to oznacza, że pracownicy firmy rozpoczynają na poważnie działalność - cieszył się wtedy R. Suchorski. I rzeczywiście prace nad projektem ruszyły. Walka szła o niebotyczną kwotę 100 milionów euro, czyli 417 milionów zł. Tyle miały "wyciągnąć" z Unii Europejskiej zjednoczone samorządy leżące nad Obrą.
Stowarzyszenie grupuje 28 gmin pogranicza wielkopolsko-lubuskiego leżących w dorzeczu rzeki, od Borka Wielkopolskiego po Międzyrzecz. Powstało głównie z nadzieją na pozyskanie wielkich pieniędzy unijnych na kanalizację. Szło też o dofinansowanie szeroko rozumianej infrastruktury, czy, jak mawia prezes Suchorski, na poprawę jakości życia mieszkańców Nadobrza.

Jeszcze milion

Nadzieja na realizację planów czyli pozyskanie 100 mln euro nadal trzyma razem 28 samorządów. Żeby jednak sięgnąć po fundusze trzeba mieć podstawy, czyli przedstawić studium bardziej kompetentne. Jak wskazuje R. Suchorski, dokument Steinbachera był gotowy dwa lata temu, ale ponieważ wyszły pewne wady, a ponadto zmieniły się przepisy, zdecydowano: trzeba rzecz zrobić od nowa.
- Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska ogłosił przetarg na następne studium - informuje R. Suchorski. - Do rywalizacji stanęło osiem firm, w tym Steinbacher. Wygrała wrocławska Arkcadis z kapitałem holenderskim. Obecnie instaluje w naszym biurze w Zbąszyniu programy, które będą pomocne w realizacji tego zadania.
Koszt studium wyniesie, zdaniem prezesa stowarzyszenia, ponad milion euro. Jeśli jednak zostanie dobrze przyjęte w Brukseli, być może 417 mln zł zostanie wreszcie skonsumowane.

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.