Zwrot pieniędzy za spóźnione pociągi? Nie w Polsce…

źródło: Dziennik Gazeta Prawna, tvn24.pl
fot. Archiwum
Jak poinformował Dziennik Gazeta Prawna, do czerwca 2011 roku zablokowane zostało unijne rozporządzenie w sprawie odszkodowań dla pasażerów za spóźnione pociągi.

Rozporządzenie, które funkcjonowało w Polsce zaledwie niecały miesiąc (od 4 do 31 grudnia 2009) sprawiło, że tylko w PKP Intercity odnotowano aż 408 reklamacji.

Skargi pasażerów były jednak jak widać w niesmak rządowi, który zgłosił nowelizację ustawy o transporcie kolejowym. Została przyjęta przez Sejm, dzięki czemu wszystkie roszczenia wobec PKP zostały wstrzymane. Przez najbliższe półtora roku uznanie reklamacji wciąż zależeć będzie zatem od kolejowych urzędników.

Unijne przepisy, które odroczono, przewidują, że za ponad dwugodzinne opóźnienie pociągu pasażerowi należy się zwrot połowy ceny biletu, a za utratę lub uszkodzenie bagażu - odszkodowanie do 1825 euro za każdą sztukę bagażu.

Minimalna płaca w górę. Wzrośnie przynajmniej o 184 zł

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

i
ita

Gdyby nie było zawieszone to w ciągu ostatniego miesiąca zebraliby tyle samo reklamacji ile kupiono biletów...

M
Miller

Witam
Widać-w naszym kraju urzędasy stoją jednak wyżej niż prawo unijne....
Czyli występujemy z Unii na parę miesięcy?
Jutro jadę pociągiem i aż się boję czy obrócę w 3 dni te 600 km......
Pozdrawiam

Dodaj ogłoszenie