Zamknij

Gazeta Lubuska

Lubuskie pałace. Oglądając pałac w Trzebielu można poczuć wyrzuty sumienia

Wokół chaszcze, w fosie wysypisko śmieci, obok dwaj ucztujący panowie. Pałac w Trzebielu, kolejny powód do rumieńca wstydu. Na pierwszy rzut oka może

Dariusz Chajewski

Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze [1/28] Następne

Wokół chaszcze, w fosie wysypisko śmieci, obok dwaj ucztujący panowie. Pałac w Trzebielu, kolejny powód do rumieńca wstydu. Na pierwszy rzut oka może nie tak źle. W końcu jest nadal dach, w środku jakieś podmurowania.

- Z tego nic już nie będzie - mówi jeden z ucztujących panów. - Uważajcie na studzienki, można się połamać.
Panowie mają rację, lepiej podziwiać pałac z dystansu. O tej porze roku jest to możliwe, gdyż wiosną i latem widok całkowicie zasłaniają chaszcze i drzewa.
Tutaj przez wieki znajdował się najważniejszy punkt Trzebiela. Najpierw było to grodzisko, później zamek. Dwaj Promnitzowie uczynili z obronnego założenia pałac. Pierwszy hołdował zasadom renesansu, drugi baroku. I znów ruina, o której stan powinniśmy winić się wszyscy. Ostatnio sporo "dostaje" się naszym służbom konserwatorskim jednak czy rzeczywiście one są winne, czy też rządzący naszym regionem, krajem od kilku dekad. Czy też my wszyscy?

Jeszcze niedawno pałac w Trzebielu miał szansę

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy