5/13
Gorzowscy policjanci odnotowali kilka oszustw, dokonanych za...
fot. policja

OSZUŚCI NA PORTALACH SPOŁECZNOŚCIOWYCH

Gorzowscy policjanci odnotowali kilka oszustw, dokonanych za pomocą portali społecznościowych i komunikatorów.

Taki sposób działania przestępców pojawił się niedawno. Przejęte konto na portalu społecznościowym służy do napisania wiadomości. Trafia ona do osób z listy kontaktów, z prośbą o pożyczkę. Kilka takich prób zakończyło się przelewem za pomocą aplikacji mobilnej. Pokrzywdzeni byli przekonani, że pieniądze trafiły do znajomych.

6/13
To dość nowa metoda. Jak działają oszuści? Ofiarą ich stała...
fot. unsplash.com

METODA "NA KONTO"

To dość nowa metoda. Jak działają oszuści? Ofiarą ich stała się m.in. mieszkanka Sulechowa. Starsza kobieta w swoim mieszkaniu odebrała telefon. Oszust powiedział, że 85-latka musi natychmiast założyć nowe konto, bo ktoś włamał się na rachunek i w każdej chwili może wyciągnąć jej oszczędności. Następnie podał kobiecie również swoje dane do konta.

Kobieta tak zrobiła. Założyła konto i przelała na nie wszystkie swoje oszczędności. Po chwili złodziej zabrał pieniądze z konta. Kobieta straciła fortunę.

7/13
To jedna z najczęściej stosowanych metod przez oszustów....
fot. policja

To jedna z najczęściej stosowanych metod przez oszustów. Dzwonią do swoich ofiar i podają się za policjantów.

To też zmodyfikowana wersja oszustwa na wnuczka. Wtedy do starszej osoby dzwoni rzekomy wnuczek, który potrzebuje pieniędzy. Zaraz po tym następuje telefon od fałszywego policjanta, który dzięki założonemu podsłuchowi miał usłyszeć tę rozmowę.

Od początku roku w Zielonej Górze oszuści działający metodą „na policjanta” próbowali wyłudzić od kilkunastu osób starszych pieniądze. Niestety zdarzało się, że zmanipulowani seniorzy oddawali swoje oszczędności.

Przykład? Nie tak dawno pewna zielonogórzanka uwierzyła, że ma do czynienia z policjantami i wpłaciła na podane przez oszustów konto kilkanaście tysięcy złotych.

- Pamiętajcie - policjanci NIGDY nie żądają od nikogo wpłaty pieniędzy na wskazane konta, a już na pewno nie robią tego telefonicznie – to jest sposób działania oszustów! - podkreśla podinsp. Małgorzata Stanisławska z zielonogórskiej policji.

Co mówią oszuści, podający się za policjanta? Oto kilka przykładów:

- Jeden oszust podawał się za policjanta, który prowadzi akcję przeciwko oszustom działającym metodą „na wnuczka”.
- Oszust zadzwonił do mieszkanki Żar podając się za funkcjonariusza Centralnego Biura Śledczego Policji. Poinformował kobietę, że złodziej chce wziąć kredyt w jej imieniu. Po uzyskaniu danych do logowania na konto ukradł 25 tys. zł.

- W jednym przypadku przestępcy manipulowali mężczyzną bezlitośnie i pozbawili go wszystkich oszczędności, przekonując aby udostępnił im dane do swojego konta internetowego, z którego od razu wypłacili pieniądze.

- Fałszywy funkcjonariusz powiadomił kobietę, że na jej dane oszuści planują zaciągnąć w banku pożyczkę na wysoką kwotę. Mężczyzna potrafił tak poprowadzić rozmowę, że nakłonił pokrzywdzoną do współpracy. Aby rozmowa była bardziej przekonywująca, oszust namówił kobietę, aby potwierdziła jego dane pod numerem 997 oraz ostrzegł przed konsekwencjami prawnymi w przypadku braku współpracy z jej strony.

- Oszust, który zadzwonił do mieszkanki Gorzowa, poinformował ją że bliska jej osoba spowodowała wypadek i w związku z tym należy przekazać określoną kwotę pieniędzy, by uniknąć kłopotów.

- 64-letnia sulechowianka w styczniu odebrała telefon. Dzwoniący podał się za policjanta i poinformował, że synowa spowodowała wypadek, jest zatrzymana i trzeba wpłacić 43 tys. euro żeby nie została aresztowana. Kobieta powiedziała, że nie ma takiej kwoty, ale poprowadzona w rozmowie przez oszusta powiedziała, że ma w domu ponad 19.000 tys.

8/13
Często oszuści wykorzystują portale aukcyjne. Zakładają...
fot. lubuska policja

OSZUŚCI NA PORTALACH AUKCYJNYCH

Często oszuści wykorzystują portale aukcyjne. Zakładają konta, oferują w dość atrakcyjnych cenach produkty, pobierają pieniądze i nie wywiązują się z umowy. Zdarza się, że działają tak przez kilka lat.

Przykład? Mężczyzna oferował do sprzedaży telefony, które nigdy do odbiorców nie dotarły. Straty spowodowane jego działalnością to ponad 150 tysięcy złotych. Sprawa miała swój początek w 2016 roku. Policjanci ustalili, że oszust działa najprawdopodobniej z terenu Gorzowa.




Kontynuuj przeglądanie galerii
WsteczDalej

Polecamy

Yanosik. Majówka 2024 na polskich drogach. Czego możemy się spodziewać?

Yanosik. Majówka 2024 na polskich drogach. Czego możemy się spodziewać?

Samochód używany. TOP 5 rodzinnych hatchbacków z największymi bagażnikami

Samochód używany. TOP 5 rodzinnych hatchbacków z największymi bagażnikami

Jak jeździć, gdy leją asfalt na ważniejszej ulicy w Gorzowie?

Jak jeździć, gdy leją asfalt na ważniejszej ulicy w Gorzowie?

Zobacz również

Cała Polska zazdrości Górnikowi Podolskiego. Oto wszystkie powody

Cała Polska zazdrości Górnikowi Podolskiego. Oto wszystkie powody

Samochód używany. TOP 5 rodzinnych hatchbacków z największymi bagażnikami

Samochód używany. TOP 5 rodzinnych hatchbacków z największymi bagażnikami