Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Afera pedofilska polskich youtuberów. DeeJayPallaside płacze do kamery i wyznaje: Boję się wyjść z domu

Małgorzata Puzyr
Małgorzata Puzyr
Znany youtuber DeeJayPallaside wydał oświadczenie po aferze Pandora Gate. Zalał się łzami
Znany youtuber DeeJayPallaside wydał oświadczenie po aferze Pandora Gate. Zalał się łzami fot. Instagram/deejaypallaside
Konopskyy w swoim filmie ujawnił nowych bohaterów afery nazywanej Pandora Gate. Znalazł się wśród nich DeeJayPallaside. Youtuber opublikował nagranie wideo, na którym zalewa się łzami i żali się, że "boi się wyjść z domu". Jak tłumaczy się z zarzucanych mu czynów?

Pandora Gate wstrząsnęła polskim internetem. Kolejne oskarżenia wobec youtuberów

W ostatnich dniach internet żyje aferą nagłośnioną przez dwóch twórców internetowych - Sylwestra Wardęgę i Mikołaja Tylko, znanego w sieci jako Konopskyy. Ujawnili oni, że czołowi polscy influencerzy dopuszczali się czynów, które wyczerpują znamiona przestępstwa pedofilii. Część z nich miała z kolei chronić swoich kolegów i brać udział w zmowie milczenia na ten temat.

Wśród zamieszanych w aferę Pandora Gate znalazły się takie postaci, jak: Stuu, Natsu, Boxdel, Vertez, DeeJay Pallaside, Fagata, Lexy, Olaciaks, Leksiu, Mołczanow, Monika Kociołek czy Marcin Dubiel.

W najnowszym nagraniu, autorstwa Konopskyy'ego, przyjrzano się czterem czołowym influencerom zamieszanych w sprawę. Jednym z nich okazał się DeeJayPallaside, czyli Daniel Pawlak. Autor materiału wyraźnie zaznaczył, że w jego przypadku nie można mówić o relacjach z dziewczynkami poniżej 15. roku życia.

- To, co robił Pallaside jest szkodliwe, obrzydliwe, infantylne, interesowne i bezwstydne. [...] Ale nie otrzymałem żadnych materiałów i dowodów na jakiekolwiek prywatne kontakty z małoletnimi widzkami, tak jak na przykład w przypadku Stuu. Chcę tu zaznaczyć, żeby nie wrzucać go do tego samego worka - powiedział Konopskyy.

Youtuber płacze na nagraniu. "Boję się wyjść z domu"

DeeJayPallaside postanowił zabrać głos w sprawie i opublikował oświadczenie, w którym tłumaczy się przed swoimi fanami. W pewnym momencie youtuber zalewa się łzami.

- Przez dziesięć lat te materiały były dostępne. Nikt o to nigdy nie miał problemu, w każdej chwili mogłem to usunąć - to prawda, tu mój błąd. Nie zrobiłem tego, przepraszam. Mogłem zachować się inaczej. [...] .Niektórzy pytają, jak się czuję. Nawet nie wiem. Serio, bo tyle lat to było publiczne. Ktokolwiek mógł zwrócić uwagę i już dawno by tego nie było. Humor lata temu też był zupełnie inny i to nie było dobre - słyszymy na nagraniu.

- Ale k**wa, grożenie mi śmiercią, za to, że nagrywałem filmy, które ludzie kochali? Ja się boję wyjść z domu k**wa. (...) Zbudowałem 13 lat wspaniałych wspomnień i ludzi. Kochałem internet, ale ja nie wiem, czy chcę tu dłużej być, nie mam już siły. Rozumiem, jakbym zrobił komuś krzywdę, ale ja nie chciałem nigdy nikomu zrobić żadnej krzywdy i tego nie zrobiłem - tłumaczy się DeeJayPallaside.

lena

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Chcesz sprzedać mieszkanie ? To musisz wiedzieć!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Afera pedofilska polskich youtuberów. DeeJayPallaside płacze do kamery i wyznaje: Boję się wyjść z domu - Portal i.pl

Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska