Czy jutro aby będzie Wigilia?

Zbigniew Borek
Zbigniew Borek
Zbigniew Borek
Zbigniew Borek red.
Wśrodę wieczorem robiłem zakupy w gorzowskiej Biedronce. Było z 10 minut do zamknięcia i nagle zgasło światło. - To normalne. Tak dają klientom do zrozumienia, żeby już sobie poszli - tłumaczyła mi żona, jak ułomnemu.

Uznałem jednak, że to normalne nie jest. Poszedłem do ekspedientki i poprosiłem o zapalenie światła. Pani odrzekła, że ona nie jest władna i muszę o tym porozmawiać z kierowniczką. Wtedy odpowiedziałem, żeby jednak włączyli, bo porozmawiam z Państwową Inspekcją Handlową (tak mi strzeliło w ciemności do głowy).

I światło się zapaliło. Przypomniało mi się to, gdy przeczytałem dzisiejsze forum. - Sprzedawczynie są tak nieuprzejme, że czasami odechciewa się robić zakupów - mówi Ania z Zielonej Góry. I dodaje, że idą święta, a ludzie cały czas są dla siebie nieprzyjemni. A potem gdzieś w biegu włączyłem telewizor. Tam ludzie byli tak dla siebie nieuprzejmi, że zwątpiłem, czy aby na pewno jutro Wigilia.

Przeczytaj również:Godziny otwarcia sklepów w Wigilię, święta i Nowy Rok

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie