Filip Kliszczyk już w tym sezonie nie zagra

(rg)
Filip Kliszczyk wróci na boisko dopiero w końcówce roku
Filip Kliszczyk wróci na boisko dopiero w końcówce roku Kazimierz Ligocki
Udostępnij:
Filip Kliszczyk, lider szczypiornistów GSPR Gorzów Wlkp., wróci na boisko za siedem, może nawet dziewięć miesięcy. To efekt bardzo poważnej kontuzji, jakiej doznał w czwartkowym meczu w Kielcach.

- Nieszczęście wydarzyło się, gdy oddawałem tak zwany rzut bieżny - powiedział zawodnik. - Pięta zablokowała mi się na bardzo przyczepnym podłożu, więc przy skręcie tułowia cały impet poszedł w prawe kolano.

Przeprowadzony w kieleckim szpitalu rezonans magnetyczny nie pozostawił wątpliwości. Kliszczyk ma zerwane przednie więzadło krzyżowe, uszkodzone przyśrodkowe więzadło piszczelowe i uraz łąkotki. Konieczna będzie operacja. Odbędzie się prawdopodobnie już w przyszłym tygodniu w Puszczykowie lub Poznaniu.

- Mam nadzieję, że ta kontuzja nie oznacza końca mojej kariery - dodał rozgrywający GSPR. Bez niego szanse gorzowian na utrzymanie się w superlidze są bliskie zeru.

Zaplanuj wolny czas - koncerty, kluby, kino, wystawy, sport

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie