Giertych jednak odpowie

Anna RimkeZaktualizowano 
Licealiści Iga Gigoła, Adrian Rybiński, Sławomir Sternik i Anna Danisz czytają oświadczenie rzeczniczki ministerstwa. Cieszy ich tylko to, że Roman Giertych w ogóle zareagował.
Licealiści Iga Gigoła, Adrian Rybiński, Sławomir Sternik i Anna Danisz czytają oświadczenie rzeczniczki ministerstwa. Cieszy ich tylko to, że Roman Giertych w ogóle zareagował. fot. Kazimierz Ligocki
Zamiast odpowiedzi na list maturzyści z II LO doczekali się reprymendy. Roman Giertych ukarał za to swoją urzędniczkę i od razu zabrał się za pisanie odpowiedzi.

Wczoraj w publikacji "Mają zero tolerancji dla trudnych pytań" ujawniliśmy, że maturzyści z II Liceum Ogólnokształcącego w Gorzowie napisali list do ministra Giertycha.

Uczniowie pytali w nim o zmiany w maturach i dlaczego dowiadują się o nich dopiero we wrześniu. Kiedy po dwóch miesiącach nie dostali odpowiedzi, wysłali kilkanaście listów z pytaniem, kiedy mogą na nią liczyć.

Wtedy dyrektorka szkoły otrzymała pismo od szefowej Departamentu Kształcenia Ogólnego i Specjalnego Urszuli Przybylskiej - Zioło. Dotarliśmy do listu: wysoka

urzędniczka ministerstwa sugerowała, że uczniów, którzy zasypują ministra listami, trzeba objąć programem "Zero tolerancji" i wzmocnić nadzór kuratorium nad szkołą.

Urzędnik powinien służyć

Wczoraj od rana sprawą zainteresowały się inne media i agencje prasowe, a portale internetowe powieliły nasz tekst.

Rzeczniczka ministra Aneta Woźniak przysłała nam oświadczenie, że Roman Giertych osobiście odpowie na pytania gorzowskich maturzystów. Takie samo pojawiło się na stronie internetowej ministerstwa.

Czytamy w nim: "Wicepremier, Minister Edukacji Narodowej Roman Giertych udzielił upomnienia dyrektor Departamentu Kształcenia Ogólnego i Specjalnego w związku z odpowiedzią, jakiej udzieliła na pytania licealistów z Gorzowa.

Zdaniem Ministra urzędnicy mają za zadanie służyć wszystkim obywatelom, a jednym z podstawowych wymogów tej służby jest właściwe traktowanie korespondencji. W dniu dzisiejszym Minister osobiście odpowie na skierowany do niego list".

Nie wpadli w euforię

Pokazaliśmy oświadczenie maturzystom z II LO. Nie wpadli w euforię. - Wynika z tego, że minister przedtem w ogóle nie widział listu od nas - skwitowali. Przyznali jednak, że czują satysfakcję, że w ogóle zareagował.

- Choć szkoda, że najpierw musiał się zrobić szum wokół sprawy. Nam zależało tylko na odpowiedzi na nasze pytania - mówi Adrian Rybiński z 3c II LO w Gorzowie. - A teraz i tak już za późno na odpowiedzi. Przecież w grudniu musieliśmy zadeklarować, z czego będziemy zdawać maturę - Anna Danisz wzrusza ramionami.

Dyrektorka szkoły nie chce komentować oświadczenia, jakie dostaliśmy i jakie pojawiło się na stronie internetowej ministerstwa edukacji. - Nie na takiej sławie nam zależy. A młodzież potrzebuje teraz głównie spokoju - mówi Alina Nowak, dyrektorka II LO.

polecane: FLESZ: Niebawem zmiana czasu, jedna z ostatnich

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3