Gorzów: Samochód osobowy wjechał pod tramwaj

AD
Policja zabezpieczyła miejsce zdarzenia.
Policja zabezpieczyła miejsce zdarzenia. archiwum GL
Po godz. 17 w Gorzowie samochód osobowy zderzył się z tramwajem. Do wypadku doszło na ul. Walczaka, na wysokości budynku Stilonu.

Kierowca samochodu renault laguna podczas skręcania nie ustąpił pierwszeństwa i wjechał pod jadący tramwaj. Trafił do szpitala.

Motoryzacja do pełna! Ogłoszenia z Twojego regionu, testy, porady, informacje

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
PsychOlka
W dniu 18.06.2013 o 09:11, Czarny kruk napisał:

Nie pisz bzdur ponieważ motorniczy na sygnalizatorze świetlnym  nie ma czerwonego światła tylko dwie  białe,    kreski ,  poziomą  lub pionową , pozioma   nakazuje mu zatrzymanie tramwaju (stop ) a pionowa zezwala do jazdy.Ale na ul.Walczaka  przy stacji  kontroli pojazdów najczęściej obsługa tramwaju  widząc że na ulicy nie ma samochodów nawet nie zwalnia  przed sygnalizatorem mimo nakazu stop tylko kontynuuje jazdę przed siebie,(czego byłem  kilka razy  świadkiem jako pasażer tramwaju) a to wchodzi w rutynę i mamy tego skutki. Czarny kruku. Nie miałam w zamiarze wzburzyć Cię owym "czerwonym światłem". Był to skrót myślowy. Oczywiście zdaję sobie sprawę jak wygląda sygnalizacja świetlna dla tramwajów, również w tym miejscu. Nie od wczoraj jestem kierowcą, jak również nie od wczoraj uczę%&% tamtą drogą. Pozdrawiam i życzę więcej luzu. PsychOlka.

m
mmike
W dniu 18.06.2013 o 09:11, Czarny kruk napisał:

Nie pisz bzdur ponieważ motorniczy na sygnalizatorze świetlnym  nie ma czerwonego światła tylko dwie  białe,    kreski ,  poziomą  lub pionową , pozioma   nakazuje mu zatrzymanie tramwaju (stop ) a pionowa zezwala do jazdy.Ale na ul.Walczaka  przy stacji  kontroli pojazdów najczęściej obsługa tramwaju  widząc że na ulicy nie ma samochodów nawet nie zwalnia  przed sygnalizatorem mimo nakazu stop tylko kontynuuje jazdę przed siebie,(czego byłem  kilka razy  świadkiem jako pasażer tramwaju) a to wchodzi w rutynę i mamy tego skutki.

 

 

Sam nie pisz bzdur, bo Psycholka nie napisała, że motorniczy jedzie na czerwonym.

Faktem jest, że tramwaje jeżdżą w GW jak chcą, bo są bezkarne. Co na to dyr. Max ?

A
Ala
W dniu 18.06.2013 o 09:11, Czarny kruk napisał:

Nie pisz bzdur ponieważ motorniczy na sygnalizatorze świetlnym  nie ma czerwonego światła tylko dwie  białe,    kreski ,  poziomą  lub pionową , pozioma   nakazuje mu zatrzymanie tramwaju (stop ) a pionowa zezwala do jazdy.Ale na ul.Walczaka  przy stacji  kontroli pojazdów najczęściej obsługa tramwaju  widząc że na ulicy nie ma samochodów nawet nie zwalnia  przed sygnalizatorem mimo nakazu stop tylko kontynuuje jazdę przed siebie,(czego byłem  kilka razy  świadkiem jako pasażer tramwaju) a to wchodzi w rutynę i mamy tego skutki.

W pełni się z Tobą zgadzam.

A
Ala
W dniu 18.06.2013 o 08:19, PsychOlka napisał:

Nie wiem jak było w tym przypadku, ale w miejscu skrzyżowania jezdni z torami tramwajowymi znajduje się sygnalizacja świetlna. Bardzo często motorniczy, jako prowadzący większy i cięższy pojazd nic sobie nie robią z czerwonego światła, wymuszając tym samym pierwszeństwo na kierowcach samochodów. 

Słuszna uwaga.

C
Czarny kruk
W dniu 18.06.2013 o 08:19, PsychOlka napisał:

Nie wiem jak było w tym przypadku, ale w miejscu skrzyżowania jezdni z torami tramwajowymi znajduje się sygnalizacja świetlna. Bardzo często motorniczy, jako prowadzący większy i cięższy pojazd nic sobie nie robią z czerwonego światła, wymuszając tym samym pierwszeństwo na kierowcach samochodów. 

Nie pisz bzdur ponieważ motorniczy na sygnalizatorze świetlnym  nie ma czerwonego światła tylko dwie  białe,    kreski ,  poziomą  lub pionową , pozioma   nakazuje mu zatrzymanie tramwaju (stop ) a pionowa zezwala do jazdy.Ale na ul.Walczaka  przy stacji  kontroli pojazdów najczęściej obsługa tramwaju  widząc że na ulicy nie ma samochodów nawet nie zwalnia  przed sygnalizatorem mimo nakazu stop tylko kontynuuje jazdę przed siebie,(czego byłem  kilka razy  świadkiem jako pasażer tramwaju) a to wchodzi w rutynę i mamy tego skutki.

P
PsychOlka

Nie wiem jak było w tym przypadku, ale w miejscu skrzyżowania jezdni z torami tramwajowymi znajduje się sygnalizacja świetlna. Bardzo często motorniczy, jako prowadzący większy i cięższy pojazd nic sobie nie robią z czerwonego światła, wymuszając tym samym pierwszeństwo na kierowcach samochodów. 

P
Pozdro

Na pewno nie FG albo FGW bo to same "Hołki" - pewnie przyjezdny :)

Dodaj ogłoszenie