Jak pomagać uczniom, którzy doświadczają przemocy w szkole? Zapis czatu

(pik)
Agnieszka Milczarek, prezes Stowarzyszenia "Bliżej dziecka". Od wielu lat tworzy programy z zakresu uzależnień, przemocy seksualnej, przemocy rówieśniczej z myślą o środowisku szkoły: uczniach, nauczycielach i rodzicach. Ceni sobie praktykę, dlatego stale współpracuje ze szkołami prowadząc szkolenia i konsultacje dla nauczycieli, zajęcia dla dzieci oraz rodziców. Pomaga szkołom w tworzeniu zespołów wychowawczych do spraw uczniów z problemem agresji. Wspiera szkoły w tworzeniu szkolnych norm i konsekwencji.
Agnieszka Milczarek, prezes Stowarzyszenia "Bliżej dziecka". Od wielu lat tworzy programy z zakresu uzależnień, przemocy seksualnej, przemocy rówieśniczej z myślą o środowisku szkoły: uczniach, nauczycielach i rodzicach. Ceni sobie praktykę, dlatego stale współpracuje ze szkołami prowadząc szkolenia i konsultacje dla nauczycieli, zajęcia dla dzieci oraz rodziców. Pomaga szkołom w tworzeniu zespołów wychowawczych do spraw uczniów z problemem agresji. Wspiera szkoły w tworzeniu szkolnych norm i konsekwencji.
25 lutego odbył się czat z Agnieszką Milczarek. Tematem rozmowy była pomoc dzieciom, które doświadczają przemocy w szkole.

Zapis czatu

· sbp Witamy na kolejnym czacie Szkoły bez przemocy. Dzisiejszy temat to: Jak pomagać uczniom, którzy doświadczają przemocy w szkole?
· Kasia7322 (12:00): Dzien dobry mam na imię Kasia jestem uczennicą klasy 6 b w SP74
· Ania2744 (12:00): Dzień dobry jestem uczennicą klasy 6b Szkoły Podstawowej nr 74 we Wrocławiu
· Ania2744 (12:04): Chciałebym się zapytać jak ja jako uczeń mam rozpoznać oznaki przemocy
· Kacha (12:04): Chcę porozmawiać na temat:Jak ja jako uczeń mogę rozpoznac kogoś kto doświadcza przemocy?????
· Agnieszka Milczarek (12:06:26): Witam serdecznie.
· Agnieszka Milczarek (12:07:45): Przemoc jest wtedy, kiedy silniejszy, bardziej pewny siebie lub starszy krzywdzi słabszego. Jest zawsze wtedy, kiedy ktoś robi to specjalnie, z intencjąi kiedy dokuczanie się powtarza.
· Agnieszka Milczarek (12:08:25): Może być przemoc fizyczna, kiedy dwóch, albo ktoś starszy używa siły fizycznej przeciwko, może uderzyć, popchnąć, podstawić nogę - i robi to specjalnie, chce kogoś zranić.
· Agnieszka Milczarek (12:09:14): Przemoc może też być słowna. Przezywanie, wyśmiewanie kogoś, powiedzenie o kimś, że jest głupi, obleśny, ma obciachowe ubranie.
· Agnieszka Milczarek (12:10:16): Może być też przemoc, kiedy nie uzywa się siły fizycznej, słów, ale tworzy się taką sytuajcę w klasie za pomocą min czy gestów dając do zrozumienia, że ktoś jest gorszy, izoluje się go, napiętnuje na forum.
· Agnieszka Milczarek (12:10:45): Czasem np. rano się ustala, że siędo kogoś nie odzywamy, To jest przemoc emocjonalna, którą się czuje, że ktoś albo grupa działa przeciwko niej.
· Agnieszka Milczarek (12:11:49): Tego rodzaju sytuacje nie są żadnymi żartami, tylko to jest przemoc, chociaż ktoś, kto to robi może mówić, że to wygłupy.
· Ania2744 (12:12): Jak może powstrzymać tego typu zachowania (jesteś głupi itp.)?
· Agnieszka Milczarek (12:13:00): Jeśli ktoś Cię obraża, przede wszytkim liczy na to, że Cię dotknie, albo sprowokuje.
· Agnieszka Milczarek (12:14:19): Można zrobić kilka rzeczy - pokazać, że się tym nie przejmujesz ,bo wiesz, że nie jestes głupi tylko wartośćiowy; - odejść, zignorować to; - możesz im powiedzieć mocnym, pewnym głosem: "nie mów tak do mnie";
· Agnieszka Milczarek (12:14:48): - możesz powiedzieć z humorem (tym ich zaskoczysz): "czesc, jestem Anka. Chyba zapomniałeś moje imię".
· Agnieszka Milczarek (12:15:46): - możesz powiedzieć po prostu: "nie obrażaj mnie, to nie jest miłe". Ważne, żeby Twój głos, Twoja postawa pokazała, że nie przejmujesz się takimi sprawami, bo nie czujesz się głupi.
· Krzysztof (12:16): Ja jestem krzysztof, mam 12 lat i chodze do szustej klasy
· Krzysztof (12:16): Jak pomóc uczniom doświadczającym przemocy
· Krzysztof (12:16): ???????
· Agnieszka Milczarek (12:16:59): Jeśli widzisz, że ktoś zaczepia Twojego kolegęz klasy i on nie daje sobie z tym rady, możesz zrobić kilka rzeczy.
· Agnieszka Milczarek (12:17:33): Po pierwsze, kiedy go zaczepiają powiedzieć wprost: "zostawcie go w spokoju"
· Agnieszka Milczarek (12:18:43): Jeśli obawiasz się ich reakcji, możesz po całym zdarzeniu do poszkodowanego kolegi i spróbować go pocieszyć. On bardzo na to liczy. Możesz powiedzieć mu "nie martw się, oni tak zawsze, majązły dzień". Pogadać z nim o czymś innym, miłym, ...
· Agnieszka Milczarek (12:18:54): ...aby nie myślał o tym, co go spotkało.
· Agnieszka Milczarek (12:20:12): Możesz zachęcić innych kolegów do chronienia poszkodowanego, kiedy widzicie, że Ci, którzychcą mu dokuczyć idą w jego kierunku, możecie szybko stanąć przy nim i zacząć o czymś gadać, plecami odwrócić się do sprawców.
· Agnieszka Milczarek (12:20:47): Możesz o całej sprawie powiedzieć dorosłemu. Sprawcy liczą na to, że nikt z dorosłych się o tym nie dowie i dalej będą to robić.
· Krzysztof (12:21): a jak ktoś nas bije i mu oddamy?
· Agnieszka Milczarek (12:23:01): Jeśli ktoś atakuje nas fizycznie, nas bije to jest napaść. Możemy krzyczeć, wołać o pomoc, zgłosić sprawę dorosłym.
· Agnieszka Milczarek (12:23:27): Jeśli to nie jest uderzenie tylko bicie, to ten ktoś łamie prawo i naraża się na konsekwencje wręcz prawne.
· Agnieszka Milczarek (12:24:25): Ale my musimy o sibie dbać, nawet uciec. Nie tracimy honoru, dbamy o swoje bezpieczeństwo. Oddawanie nie jest dobrym pomysłem. MOżna się narazić na dodatkowe niebezpieczne sytuacje.
· Agnieszka Milczarek (12:25:09): Jeśli to jest grupa lub sielnieszy chłopiec, może to być dla nas niebezpieczne. Możemy się narazić na kłopoty ze strony dorosłych. Wtedy też jesteśmy sprawcami i ponosimy winę.
· Agnieszka Milczarek (12:25:20): Jeśli ktoś nas zaatakował, wina jest po jego stronie.
· Kasia7322 (12:25): Do kogo mamy sie zwracać aby zaprzestać przemocy różnego rodzaju
· Kacha (12:25): A jeśli ktoś używa siły wobec innej osoby a my jesteśmy zasłabi , nauczyciele nie reagują to co mamy zrobić
· agata g.31 (12:25): A co jeśli prześladowana osoba zaprzecza i odmawia pomocy? Co zrobić by nie pogorszyć jego sytucji?
· agata g.31 (12:26): sytuacji*
· Ania2744 (12:26): Jak ja i moje starsze rodzieństwo możemy zapobiec przemocy na podwórku?
· Agnieszka Milczarek (12:26:24): JEśli spotkała nas przemoc, musimy pamiętać, że to nie jest nasza wina. Wina jest zawsze po stronie sprawców. Dlatego warto, aby o przemocy dowiadywali sięsprawcy.
· Agnieszka Milczarek (12:26:39): Sprawcy właśnie na to liczą, że nikt się nie dowie i działają bezkarnie.
· sbp (12:26): PANI NA PONIŻSZE PYTANIA RAZEM
· Agnieszka Milczarek (12:27:43): Można poprosić o pomoć wychowawcę, zaufanego nauczyciela lub inną osobę ze szkoły; można poprosić o pomoc przyjaciela czy kolegę, aby do dorosłych udać się we dwójkę; można o tej sytuacji powiedzieć rodzicom.
· Agnieszka Milczarek (12:28:04): Dorośli zwykle reagują i starają się pomóc poszkodowanemu.
· Kacha (12:28): Bardzo dziękuję za udzielone informacje napewno je wykorzystam. DZIĘKUJĘ I DOWIDZENIA.
· uczniowie GM1 (12:30): dziekuje
· Agnieszka Milczarek (12:30:14): Jeśli widzicie sytuację i czujecie się za słabi, a nauczyciele widzą, ale nie reagują, ważną osobą jest pedagog lub psycholog. Trzeba opowiedzieć mu, co się dzieje. Wtedy on może uwrażliwić nauczycieli, aby reagowali.
· pg3 (12:30): tak, tylko najpierw poszkodowany musi sobie zdac sprawe, ze powinien poinformowac o tym kogos
· Agnieszka Milczarek (12:30:35): Czasem nauczycielom może to wydawać się jakimś błachym wydarzeniem i nie reagować.
· pg3 (12:31): ale w ten sposób mozna narazic siebie, ze sie zwraca uwage nauczycielom.
· Agnieszka Milczarek (12:32:45): nie narażamy się nauczycielom, bo nie zwracamy im uwagi. Idziemy do pedagoga lub psychologa, opowiadamy mu o wydarzeniu, a on juz wie, jak rozmawiać z nauczycielami.
· agata g.31 (12:33): A co jeśi ten poszkodowany nie chce tego zgłaszać, bo przynajmniej jak jest poniźany to go "lubią"?
· Agnieszka Milczarek (12:33:42): po pierwsze to nie jest 'lubienie' tylko upokorzenie
· agata g.31 (12:34): Dlatego ważne jest też wsparcie innych kolegów pewnie x)
· Agnieszka Milczarek (12:34:30): po drugie, jeśli nie chce tego zgłaszać, to koledzy, którzy widzą przemoc powinni mu pomóc i poinformować o przemocy. Za chwilę sprawcy mogą chcieć "polubić" kogoś innego. Przemoc się nie skończy.
· pg3 (12:34): moze byc tak ze jezeli osoba poszkodowana powie o tym dorosłym to oni wtedy rozdraznia jeszczew napastników i sytaucja wtedy bedzie sie pogłebiac a osoba poszkodowana bedfzie jescze bardziej gnebiona
· Agnieszka Milczarek (12:36:02): widzę, że obawiasz się, czy reakcaja ze strony dorosłych nie spowoduje dodatkowej szkody.
· Agnieszka Milczarek (12:37:13): Wiem, że czasem dorośli mogą popełnić błąd. Jednak pamiętajmy o tym, że kiedy nie zgłaszamy przemocy, spracy mogą się rozkręcać coraz bardziej, czuć się bezkarni i sytuacja dla nikogo nie jest dobra.
· Agnieszka Milczarek (12:38:42): Jeśli obawiacie sie reakcji dorosłych, warto się zastanowić, komu powiedzieć o tym - kto działa spokojnie, przemyśli co ma zrobić, naradzi się z innymi nauczycielami, nie wybuchnie na forum, nie upokorzy sprawców, a pomyśli o sensownych dla nich...
· Agnieszka Milczarek (12:38:58): ...konsekwencjach. Jak nie mówimy, to dajemy im przyzwolenie.
· ZSP (12:39): Często dzieci boją się zgłaszać problem ze względu na "zemstę" sprawców, szykany i wyzwiska.
· Agnieszka Milczarek (12:40:47): Wiem, że tak może być, ale tak jak mówiłam wczejśniej warto pomyśleć, komu zgłosimy ten problem. Zwykle dorośli starają się działać w sposób rozwazny i bezpieczny.
· Karolina ZSH Katowice (12:41): Co mam robic jesli w klasie wyzyzwaja moja najlepsza przyjaciolke a moje prosby nie pomagaja??
· Karolina ZSH Katowice (12:41): ;(
· Agnieszka Milczarek (12:42:02): Jeśli próbowałaś juz reagować prosbami, warto zrobić to mocniej. Być może to, co robią jest złe i nieprzyjemne.
· Agnieszka Milczarek (12:42:53): Albo przestać się nimi przejmować, trzymać się razem, kiedy jej dokuczają, kiedy mówią o niej niemiłe rzeczy, warto żebyś ją pocieszyła i powiedziała, że ona jest w porządku.
· Agnieszka Milczarek (12:43:38): Myślę, że powinyście powiedzieć o tym dorosłym. Jeśli to się dzieje na lekcjach, nauczyciele będą reagować i będzie Wam łatwiej się im przeciwstawić. Warto pójść do Pani pedagog.
· uczniowie GM1 (12:44): kolega z klasy umiescil zdjecia mojej przyjaciolki w internecie i podpisal : "idiotka" ona o malo co a by go zabila! taka byla zla. teraz cala szkola sie z niej nasmiewa
· uczniowie GM1 (12:44): tez chciala wszadzic jego zdjecie ale ja powstrzymalam
· uczniowie GM1 (12:44): ona sie zalamala
· Agnieszka Milczarek (12:44:44): Dobrze zrobiłaś. Naruszłaby prawo tak, jak on to zrobił.
· Agnieszka Milczarek (12:45:06): To co ją spotkało było bardzo przykre i mogła się poczuć po tym bardzo, bardzo źle.
· Agnieszka Milczarek (12:45:54): Możesz ją pocieszyć i wspólnie poszukać psychologa, z którym mogłaby porozmawiać o tym, co ją spotkało. Warto porozmawiać z rodzicami o tej sytuacji.
· uczenzsh5 (12:47): ale takze sa sytuacje w których osoby starsze nie zwracaja na to uwagi i mówia nastepnym razem rozpatrzymy ta sytuacje
· Agnieszka Milczarek (12:48:03): Czasem dorosłym może się wydawać, że to jest coś błachego. Szukajmy wtedy następnej osoby i opowiedzmy jej jeszcze raz, co nas spotkało i jak to przeżyliśmy.
· Agnieszka Milczarek (12:48:39): Warto opowiedzieć o swoich uczuciach. Dorośli mogą nie rozumieć, że nawet błache przezywanie może być dla nas problemem.
· Agnieszka Milczarek (12:49:37): Kiedy opisujemy, że jest źle się czujemy, nie mamy ochoty być w tej klasie, nie możemy się skupić podczas lekcji i to nie jest jeden raz, wtedy mają szansę zobaczyć, że to jest poważne.
· Agnieszka Milczarek (12:50:02): Nauczyciele mają w szkole wiele spraw i obowiązków. Mogą nie dostrzec wszystkich ważnych dla nas rzeczy.
· daria2104 (12:51): Do kogo się zwrócić jeśli dyrekcja nie reaguje na przedstawione wyniki badań dotyczących agresji i twierdzi , że w placówce nie ma tego zjawiska- chociaż z badań wynika zupełnie co innego?
· Agnieszka Milczarek (12:52:18): To może być rzeczywiście pewien problem, bo osoba dyrekcji jest bardzo ważna. Jeśli badania były prowadzone przez kogoś ze szkoły, np. pedagoga, można je przedstawić nauczycielom na jakimś spotkaniu i pomysleć, co możemy zrobić.
· Agnieszka Milczarek (12:53:45): Jeśli sprawa nie ma żadnej szansy, a sytuacja jest groźna dla dzieci, które tam przebywają, każda szkoła jest nadzorowana, ma opiekuna ze strony kuratorium i to tam można przedstawić wyniki tych badań.
· sbp (12:55): odnośnie zdjęcia dziewczynki w Internefcie
· sbp (12:55): oto pomysł : pg3 (12:55): a nie da sie dopisac wąłsnie jakiegos smiesznego komentarza? w stylu ' miło ze Ci sie tak podobam ze umiesaz zcasz moja zdjecia w necie:) ale mógłbys je podpisywac moim imieniem anie swoim '
· Agnieszka Milczarek (12:58:01): Ten śmieszny komentarz będzie lepszy, gdy nie będzie prowokujący. "Miło mi, że umieszczasz moje zdjęcie w necie, ale mógłbyś je podpisać moim imieniem, jak pamiętasz mam na imię X".
· Agnieszka Milczarek (12:59:05): Ważne, żeby przeciwstawiać się dokuczaniu bez prowokowania, bez agresji. Poczucie humoru na pewno będzie nam sprzyjdać. Pokazuje, że nie boimy się sprawcy i nie przejmujemy się tym ,co piszą. Ludzie wiedzą, żę nie jesteś idiotką.
· Agnieszka Milczarek (12:59:33): Masz przyjaciół, którzy Cię lubią i cenią za to, jak jesteś.
· pg3 (13:02): przykro mi ale uwazm ze to nie sprawiedliwe. ten chłopak powinien zobaczyc jak poczuła sie ta dziewczyna
· Agnieszka Milczarek (13:03:12): jeśli go obrazimy, nie poczuje i nie zrozumie sytuacji tej dziewczyny. Może się zdenerwować i pcozuć się zachęcony do kolejnej agresji.
· Agnieszka Milczarek (13:04:13): Jeśli zrobił coś takiego: Agnieszka Milczarek (13:04:15): po pierwsze mógł w ten sposób chcieć się wygłupić, a to świadczy o tym, że ma małewyczucie i niski poziom empatii.
· Agnieszka Milczarek (13:05:21): Jeśli chcemy go jakoś poruszyć, warto z nim porozmawiać, powiedzieć mu, jak ona się czuła, zapytać czy miałby ochotę, aby jego zdjęcie wywiesić, dać obraźliwy napis - jak on by się wtedy czuł. Opowiedzieć mu o tym, że to było nieprzyjemne.
· Agnieszka Milczarek (13:05:51): Jeśli dla nie go to był żart, trzeba mu wyjaśnić, że to nie był żart, tylko przemoc, i w ten sposób nawet złamał prawo.
· uczenzsh5 (13:10): ale przeciez on moze sie nam zasmiac prosto w oczy przeciez.
· Agnieszka Milczarek (13:10:09): Nie szkodzi.
· Agnieszka Milczarek (13:10:20): Ważne, żeby się o tym od nas dowiedział.
· Agnieszka Milczarek (13:11:06): Czasem może pozować i pokazywać inną twarz. Wiele osób po takich wydarzeniach, kiedy widzie, że ofiara mocno przezywa to wszystko ma poczucie winy, ale nie pokazuje tego.
· Agnieszka Milczarek (13:11:23): Dalej gra chojraka.
· Agnieszka Milczarek (13:12:03): Dlatego łatwiej mu jest na agresję odpowiedzieć agresją, niż usłyszeć jakie konsekwencje przyniosło jego "głupie" zachowanie.
· Karolina ZSH Katowice (13:16): Dziekuje za rozmowe i porady;)Przyjemnej pracy;)
· Karolina ZSH Katowice (13:22): Dowidzenia
· uczenzsh5 (13:22): dziekuje za poswiecenie czasu i odpowiedz na moje pytania :* Dowidzenia :*
· sbp (13:27): zapraszamy na forum
· sbp (13:27): i tam można dyskutować o dzisiejszym temacie
· Agnieszka Milczarek (13:27:40): dziekuje za aktywna rozmowe i ciekawe pytania.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie