Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Kamil Glik i Kamil Grosicki na wspólnych wakacjach. Kibice: wracajcie do reprezentacji Polski

Jacek Czaplewski
Jacek Czaplewski
Kamil Grosicki i Kamil Glik na wczasach
Kamil Grosicki i Kamil Glik na wczasach Instagram
Gdy reprezentacja Polski kompromitowała się z Mołdawią (2:3), niepowołani przez Fernando Santosa liderzy spędzali wspólnie czas na beztroskich wakacjach. Razem na urlop do Turcji polecieli Kamil Glik i Kamil Grosicki. Kibice Biało-Czerwonych komentujący zdjęcia liczą, że we wrześniu stoper ze skrzydłowym wrócą do kadry, której bolączką jest brak postaci z charakterem właśnie.

Kamilowie Glik i Grosicki z rodzinami w Turcji

W przeddzień meczu z Mołdawią Kamilowie Glik i Grosicki zamieścili to samo zdjęcie z restauracji w Bodrum, podpisane boiskowymi inicjałami: KG15 i KG11. - The boys - skomentował Matty Cash. On w przeciwieństwie do nich i Grzegorza Krychowiaka (urlop na Fidżi) nie dostał powołania wyłącznie z powodu kontuzji.

Tęsknota za duetem w reprezentacji jest chyba spora, bo pod zdjęciem wpisali się także Piotr Zieliński, Przemysław Frankowski czy Sebastian Szymański.

Grupa turecka jest niezwykle liczna. Oprócz piłkarzy na wakacjach są także ich żony i dzieci. - Najlepiej. G&G Family - napisała Marta Glik, żona doświadczonego obrońcy, dołączając kilka wspólnych zdjęć.

Spotkanie z Lukasem Podolskim

Bardzo ciekawie musiało być w środowy wieczór. W Turcji doszło bowiem do spotkania z Lukasem Podolskim, który również ze swoimi bliskimi wypoczywa w Turcji. W przeciwieństwie do Gliksona i Grosika miał okazję tam wcześniej występować.

- Poldi Top - skomentował wspólne zdjęcie na Twitterze Grosicki. Na murawie skrzydłowy z napastnikiem zmierzą się dopiero na początku grudnia. Dopiero w ramach 17. kolejki PKO Ekstraklasy zaplanowano bowiem mecz Górnika Zabrze z Pogonią Szczecin.

Pod nieobecność Glika i Grosickiego Polska przegrała dwa z trzech meczów eliminacji Euro 2024. Wczoraj skompromitowała się z Mołdawią, niwecząc zaliczkę 2:0 z pierwszej połowy.

Na porażkę zareagował Glik. Na swoim Twitterze dodał do ulubionych kilka znaczących wpisów, choćby Cezarego Kucharskiego, według którego w Kiszyniowie zabrakło właśnie charakteru "Gliksona", prawdziwego lidera tej szatni.

Glik polubił także wpis dziennikarza Polsatu Sport, Cezarego Kowalskiego. Czytamy w nim choćby takie zdanie: - Na kadrze nie ma nawet komu krzyknąć. Ostatni, który potrafił się wk..ć, Kamil Gik, na urlopie.

Grosicki zostaje w Pogoni. A Glik?

Na dniach Glik z Grosickim wrócą do obowiązków. Bez Grosika przygotowania do nowego sezonu zaczęła już jego Pogoń Szczecin, z którą w drugiej połowie lipca rozpocznie walkę (od II rundy) o awans do fazy grupowej Ligi Konferencji.

Klubowa przyszłość Grosickiego jest jasna - jeszcze przez rok 35-latek będzie grać dla Portowców. Glik po spadku Benevento do Serie C może poszukać nowego wyzwania. Według dziennika Corriere dello Sport 35-latek może po latach wrócić do Palermo (Serie B), w którym trzynaście lat temu rozpoczynał włoską przygodę.

A co z reprezentacją? Póki co nic nie wskazuje na to, żeby jeden i drugi mieli do niej wrócić. Santos nie bez powodu pominął ich zarówno w marcu, jak i czerwcu. To jasny sygnał, że wymiana pokoleniowa po prostu już następuje - bez względu na wszystko.

REPREZENTACJA w GOL24

Grzegorz Krychowiak i Celia na Fidżi

Polska gra mecz, Grzegorz Krychowiak wrzuca zdjęcia z wakacj...

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Dni Lawinowo-Skiturowe

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Kamil Glik i Kamil Grosicki na wspólnych wakacjach. Kibice: wracajcie do reprezentacji Polski - Gol24

Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska