Kobiety w powstaniu warszawskim. Tak zasłużyły się polskie działaczki w sierpniu 1944 roku

Anna Bartosiewicz
Anna Bartosiewicz
Podczas powstania warszawskiego kobiety angażowały się głównie w pracę łączniczek i sanitariuszek. Na zdjęciu: udzielanie pomocy rannemu na ulicy. Sierpień 1944.
Podczas powstania warszawskiego kobiety angażowały się głównie w pracę łączniczek i sanitariuszek. Na zdjęciu: udzielanie pomocy rannemu na ulicy. Sierpień 1944. Narodowe Archiwum Cyfrowe
Kobiety odgrywały ważną rolę podczas działań w sierpniu 1944 roku. Uczestniczyły w powstaniu warszawskim, a niektóre z nich, jak Wanda Traczyk-Stawska, związały się nawet z powstańcami w życiu prywatnym. Wiele warszawianek pełniło rolę sanitariuszek i łączniczek, a niektóre transportowały broń. Zapytaliśmy potomkinię członka Zgrupowania „Ruczaj” o to, czym kobiety zajmowały się w sierpniu 1944 roku.

Kobiety w powstaniu w powstaniu warszawskim opatrywały rannych powstańców, przekazywały walczącym ważne informacje od dowódców, a także uczestniczyły w atakach na Niemców, aby odebrać im broń i zajmowały się jej transportem. Niektóre, jak Janina Nowakowska „Janka” z VII Zgrupowania „Ruczaj”, snajperka odznaczona Orderem Virtuti Militari, uczestniczyły w powstańczych walkach.

Jak wyglądały początki powstania warszawskiego?

Redakcji Strony Kobiet udało się dotrzeć do potomkiń członków Zgrupowania „Ruczaj”, które brało czynny udział w powstaniu warszawskim. W czasie najintensywniejszych walk zgrupowanie to liczyło 1500 osób. Formacja zaczęła się tworzyć zanim wybuchło powstanie, a walki rozgorzały na dobre. Na Żoliborzu słychać było pierwsze strzały, ale nikt nie zdawał sobie sprawy z tego, jaką skalę będzie miało powstanie, jak wspomina Jolanta Ostrowska, wnuczka Jana Gryguły.

– Wielu członków innych zgrupowań zostało odciętych od swoich zbiórek i podczas godziny „W” [oznaczającej początek powstania – przyp. red.] nie mogło do nich dołączyć. Dlatego powstańcy wcierali się w szeregi zgrupowania „Ruczaj”. Godzina „W” to była godzina 17.00. Wiele osób zdołało jeszcze dotrzeć do walczącego w Śródmieściu zgrupowania „Ruczaj”, ponieważ w dalszym ciągu kursował tramwaj numer 2. Natomiast podczas walk został m.in. ranny pan Traczyk, mąż Wandy Traczyk-Stawskiej – opowiada nasza rozmówczyni.

Obecnie jedną z najbardziej znanych kobiet zasłużonych podczas powstania warszawskiego jest właśnie Wanda Traczyk-Stawska. Udzielała się ona m.in. w Szarych Szeregach i Armii Krajowej. Od czasów walk o wyzwolenie okupowanej Warszawy otrzymała wiele nagród, np. tytuł Człowieka Roku w plebiscycie Telekamery „Tele Tygodnia” 2022. Pisaliśmy o niej szerzej na łamach „Strony Kobiet”.

Upamiętniający rolę kobiet pomnik w Warszawie.

Ile kobiet brało udział w walkach w sierpniu 1944 r. i co robiły?

Zapytana o to, czy wie, ile kobiet uczestniczyło w powstaniu warszawskim, Jolanta Ostrowska nie potrafiła udzielić nam precyzyjnej odpowiedzi. Według oficjalnych danych osób płci żeńskiej udzielających się podczas powstania było jednak wiele.

– Około 12 tys. kobiet brało czynny udział w Powstaniu Warszawskim. Oznacza to, że mniej więcej 20 proc. wszystkich powstańców stanowiły właśnie kobiety – mówi PAP Katarzyna Utracka, z-ca kierownika Działu Historycznego Muzeum Powstania Warszawskiego.

Jak opowiada nam Jolanta Ostrowska, kobiety uczestniczyły w powstaniu warszawskim, ale głównie jako sanitariuszki i łączniczki. Jak tłumaczy potomkini jednego z powstańców, rzadziej spotykało się kobiety w boju.

– Były sanitariuszki, czasami łączniczki – mówi nasza rozmówczyni. – Walczących kobiet było mniej niż mężczyzn, ponieważ w tych pierwszych dniach nie miały broni. Tylko nieliczni posiadali broń. Broń trzeba było zdobyć na Niemcu. Jeżeli powstańcy jakiegoś rozbroili, to broń była, ale tak, to było bardzo mało broni. Dziewczyny raczej jej nie dostawały. Chłopcy zawsze sobie broń załatwili. Było, jak było – przyznaje.

Jolanta Ostrowska wspomina, że jej dziadek pracował przy produkcji tzw. Filipinek. Służyły one m.in. do rzucania w pojazdy pancerne. Podobną do granatu „Filipinkę” stosowało się np. podczas ataków na czołgi.

– Mój dziadek był fizykiem i chemikiem i robił taką mieszankę zapalającą – opowiada warszawianka. – Do historii przeszedł jednak inny powstaniec, który wyrabiał „Filipinki”. Natomiast mało można znaleźć tekstów o tych uczestnikach powstania, którzy działali za zapleczu. Oni wykonywali po 200, 300 „Filipinek”. Z ich pomocą zapalało się później i niszczyło czołgi – podkreśla aktywistka.

Nie każdy wie, że kobiety angażowały się w tego typu działania. Niektóre z narażeniem życia atakowały pojazdy pancerne. – Przekazywały wiadomości, udzielały się jako łączniczki, pracowały jako sanitariuszki – wymienia Jolanta Ostrowska. Kobiety odgrywały też istotną rolę w zdobywaniu ekwipunku.

Nazwisk wielu walecznych kobiet do dziś nie znamy

Potomkini powstańca ze zgrupowania „Ruczaj” przypomina sobie liczne imiona i nazwiska sanitariuszek oraz byłych sąsiadek jej rodziny. Mówi o Annie Kobylińskiej, Krystynie Ławniczak, Zofii Gordon, a także o łączniczce Marii Dmochowskiej. Wpomina też Basię Bishop ze zgrupowania „Ruczaj”. Jak dodaje, zachowało się piękne zdjęcie Bishop ze schodkami w tle. Wymienia Zofię Gorzkowską (po wojnie Cendrowska) i Krystynę Krahelską ps. „Danuta”.

– Dysponujemy wykazem osób udzielających się podczas powstania warszawskiego. To były dziewczyny aktywne, bardzo aktywne – zaznacza nasza rozmówczyni.

Niestety, wielu osób poległych podczas powstania nie udało się zidentyfikować. Jak wyjaśnia Jolanta Ostrowska, ze względów bezpieczeństwa tylko nieliczni wiedzieli także, kto był dowódcą (zazwyczaj zaledwie kilka osób). Natomiast sami powstańcy posługiwali się pseudonimami. Starali się zachować posiadane informacje, jak i swoją tożsamość w tajemnicy, co później utrudniało ustalenie, kim są zmarli.

Dodaj firmę
Logo firmy Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Warszawa, ul. Krakowskie Przedmieście 15/17
Autopromocja

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jak aktywizować osoby 60+ by mogły czerpać radość z życia?

Materiał oryginalny: Kobiety w powstaniu warszawskim. Tak zasłużyły się polskie działaczki w sierpniu 1944 roku - Strona Kobiet

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie