Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Komisja Europejska w trudnej sytuacji. "Chcemy wspierać gospodarczo Ukrainę, ale jednocześnie chronić nasze wrażliwe sektory"

OPRAC.:
Robert Szulc
Robert Szulc
Protest rolników we Wrocławiu. Rolnicy z całej Polski od 9 lutego protestują m.in. przeciwko decyzji Komisji Europejskiej o przedłużeniu bezcłowego handlu z Ukrainą do 2025 roku, a także sprzeciw polityce Zielonego Ładu
Protest rolników we Wrocławiu. Rolnicy z całej Polski od 9 lutego protestują m.in. przeciwko decyzji Komisji Europejskiej o przedłużeniu bezcłowego handlu z Ukrainą do 2025 roku, a także sprzeciw polityce Zielonego Ładu Fot. PAP/Maciej Kulczyński
Próbujemy znaleźć rozwiązanie, które pozwoli nam zachować maksymalne wsparcie gospodarcze dla Ukrainy przy jednoczesnej ochronie naszych wrażliwych sektorów - powiedział w poniedziałek na konferencji prasowej w Brukseli rzecznik KE ds. rolnictwa i handlu Olof Gill.

Przedstawiciel KE odniósł się w ten sposób do protestów rolników w Polsce i wysypania przez nich w niedzielę ukraińskiego zboża na przejściu granicznym w Dorohusku.

Gill podkreślił, że "ostatnio doszło do wielu spotkań między przedstawicielami polskiego rządu i Komisji", których celem była próba znalezienia rozwiązania tych "nabrzmiałych i niełatwych kwestii".

"Te spotkania były raczej pozytywne i konstruktywne. Jeśli chodzi o tę konkretną nową sytuację, to nie mam nic nowego do powiedzenia. Przyjrzymy się jej i jeśli zajmiemy oficjalne stanowisko, to je ogłosimy. Generalne stanowisko KE jest takie, że próbujemy znaleźć rozwiązanie, które pozwoli nam na zachowanie maksymalnego wsparcia gospodarczego dla Ukrainy (...) przy jednoczesnej ochronie (naszych) wrażliwych sektorów" - zadeklarował przedstawiciel Komisji Europejskiej.

Wyraził przekonanie, że rozwiązań należy szukać na forum wspólnej platformy koordynacyjnej UE-Ukraina, która nie spotykała się od września ubiegłego roku.

"Tam powinno się pracować. Nie na granicy, nie w napiętej sytuacji, tylko przy stole negocjacyjnym, szukając konkretnych rozwiązań średnio- i długookresowych" - podsumował Olof Gill.

W niedzielę polscy rolnicy, protestujący koło przejścia granicznego z Ukrainą w Dorohusku, zatrzymali trzy ukraińskie ciężarówki i wysypali z nich zboże na jezdnię.

W poniedziałek w Studiu PAP wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi Michał Kołodziejczak zapowiedział, że wszystkie transporty ukraińskiego zboża przejeżdżające przez Polskę będą sprawdzane.

"Przeforsuję te przepisy. To jest być albo nie być Polski, polskiego rolnictwa i mojej osoby, bo nie będę współpracował z urzędnikami, pracownikami, którzy będą mi stawiali swoje warunki" - zapowiedział.

"Dziś pójdą dokładne polecenia, że badamy całe zboże na granicy (z Ukrainą - PAP), które podlega plombowaniu, podlega eksportowi, jest tylko zbożem tranzytowym" - zapewnił Kołodziejczak, zwracając też uwagę na proceder polegający na tym, że "gdy takie zboże dotrze do Niemiec i tam po badaniu okazuje się, że jest ono złej jakości, to wraca do Polski już jako zboże europejskie".

Dodał, że podobnie jest w przypadku sprawdzania zboża w portach. "Ono nie wraca już na Ukrainę, tylko do Polski" - ujawnił wiceminister rolnictwa.

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź Portal i.pl codziennie. Obserwuj i.pl!

rs

Źródło:

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Węgry w końcu na TAK, Szwecja wstąpi do NATO

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Komisja Europejska w trudnej sytuacji. "Chcemy wspierać gospodarczo Ukrainę, ale jednocześnie chronić nasze wrażliwe sektory" - Portal i.pl

Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska