Lubiszyn: strażacy polewali dachy wodą. Na szczęście! [ZDJĘCIA, WIDEO]

Tomasz Rusek
Tomasz Rusek

Wideo

Zobacz galerię (6 zdjęć)
To taka lokalna tradycja. I przy okazji sposób na doposażanie jednostki. Bo za polewanie dachu gospodarze dają co łaska, a potem "z puchy" finansowane są zakupy sprzętu.

W Lubiszynie taki śmigus dyngus dla budynków jest urządzany od dekady. Nie inaczej było w poniedziałek, 17 kwietnia.

Wszystkie zebrane w ten sposób datki są przeznaczane na sprzęt dla strażaków. I strażacy rozliczają się zawsze publicznie co do złotówki. Dosłownie pokazują ludziom, co pomogli im kupić za datki wrzucane do puszek. Ostatnio był to defibrylator.

Tak OSP Lubiszyn pisała o nim na swoim facebookowym profilu:
"Koszt zakupu to ponad 8 000 zł, który możliwy był dzięki zbiórkom z akcji polewania domów z lat 2015 i 2016, dofinansowania Oddziału Związku OSP RP woj. lubuskiego oraz składek własnych druhów z naszej jednostki. Zakup defibrylatora to jednak nie koniec, kolejnym etapem jest zakup profesjonalnego fantoma do ćwiczeń medycznych, „Klucza do defibrylacji dzieci” oraz „elektrod ćwiczebnych” do naszego defibrylatora, aby był w pełni funkcjonalny. Łączny koszt zakupu to 7200 zł. Dzięki wsparciu firmy ENEA oraz własnych składek, uzbieraliśmy na ten cel już 5500 zł. Do sukcesu brakuje nam 1700 zł. Jeżeli ktoś by chciał nas wesprzeć darowizną to z chęcią przyjmiemy :) a w zamian odwdzięczymy się szkoleniem z resuscytacji krążeniowo - oddechowej.
Z góry dziękujemy za pomoc".

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie