Marcin Najman wspiera mała Hanie z Kielc, która nadal potrzebuje naszej pomocy

ow
archiwum prywatne/siepomaga.pl
Udostępnij:
Skomplikowane leczenie trwało rok, teraz przed Hanią długotrwała terapia w Polsce. Ta dwuletnia dziewczynka ma za sobą już diagnozę - rak mózgu. W walce wspiera ją Marcin Najman, były bokser i zawodnik MMA - informuje Onet.pl

Hania Terlecka z Kielc ma nieco ponad dwa lata, a już spędziła rok na leczeniu w UDA, gdzie lekarze dosłownie walczyli o jej życie. U dziewczynki wykryto raka mózgu. Leczenie w USA powiodło się, ale teraz Hanię czeka jeszcze terapia molekularna, której koszt wynosi milion złotych.

- Hania obecnie przechodzi intensywną rehabilitację i przyjmuje ogromną ilość leków, które są dla niej dedykowane. Oprócz tego bierze chemioterapię molekularną, która jest kontynuacją leczenia rozpoczętego w Stanach Zjednoczonych. Mamy nadzieję, że z dnia na dzień będzie coraz lepiej – zaznacza w Onecie tata dziewczynki.

W pomoc dziewczynce zaangażował się Marcin Najman, który na licytację przekazał swoje rękawice bokserskie, w których stoczył ostatnia walkę w karierze. - Nie potrafię odmówić. Zawsze staram się wygospodarować czas, by pomóc innym – zaznaczył Marcin Najman. – Jestem osobą zdrową, mam zdrową córkę i z tego powodu jestem bardzo szczęśliwym człowiekiem. Mam w sobie dużo wrażliwości i empatii. Zawsze mnie serce boli, jak słyszę, że dzieje się komuś krzywda, a zwłaszcza małym dzieciom. Jak tylko mogę, to pomagam – dodał.

Pomóc Hani można wpłacając pieniądze na jej konto przez portal siepomaga.pl

Źródło: Onet.pl

Nowe obostrzenia od 1 grudnia

Wideo

Materiał oryginalny: Marcin Najman wspiera mała Hanie z Kielc, która nadal potrzebuje naszej pomocy - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie