Medal tylko za zasługi

Szymon Kozica
Szymon Kozica
Szymon Kozica archiwum GL
Oglądając „popisy” Pawła Fajdka na igrzyskach, czułem się, jakbym dostał tym młotem prosto w czoło. Może dlatego piszę o medalu. Co prawda nie olimpijskim, ale...

Minister Antoni Macierewicz odznaczył Bartłomieja Misiewicza złotym medalem „Za zasługi dla obronności kraju”. Misiewicz ma 26 lat, jest rzecznikiem MON, szefem gabinetu politycznego Macierewicza i jego pełnomocnikiem ds. Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO. Z tym medalem zasadniczo jest tak: najpierw nadaje się brązowy, następnie po co najmniej trzech latach można wręczyć srebrny i po kolejnych co najmniej pięciu latach - złoty. Gdyby trzymać się tych zasad, Misiewicz musiałby dostać brązowy medal najpóźniej na osiemnastkę. Swoją drogą, niezły prezent. Ale od zasad można odstąpić. W szczególnie uzasadnionych przypadkach. Jak ten!

Myślę, że w tej sytuacji bez skrępowania mógłbym odebrać „Medal zasłużonego Sybiraka”.

Zobacz też: WINOBRANIE 2016. SZCZEGÓŁOWY PROGRAM WINOBRANIA

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie