Myślał, że przez maseczkę nikt go nie rozpozna i okradł sklep budowlany

Aleksandra Pazda
Aleksandra Pazda

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
28-letni mieszkaniec Sulęcina postanowił udać się do jednego ze sklepów budowlanych na terenie Sulęcina. Oczywiście, jako przykładny obywatel miał na twarzy maseczkę, która w jego mniemaniu miała nie tylko chronić przed wirusem, ale przede wszystkim zapewnić anonimowość podczas kradzieży. Jego łupem padły akcesoria budowlane warte kilkaset złotych.

Kradzież w maseczce

Zakrywanie ust i nosa w miejscach publicznych jest w obecnych czasach obowiązkiem, który ma uchronić nas wszystkich przed zarażeniem wirusem SARS-CoV-2, a także pomóc w jak najszybszym i skutecznym rozprawieniem z pandemią. Są jednak osoby, które postanowiły wykorzystać ten nakaz do próby uniknięcia odpowiedzialności za swoje przestępcze działanie. O czym mowa?

- 28-letni mieszkaniec Sulęcina, pod koniec marca postanowił udać się do jednego ze sklepów budowalnych na terenie miasta. Oczywiście, jako przykładny obywatel miał na twarzy maseczkę, która w jego mniemaniu miała nie tylko chronić przed wirusem, ale przede wszystkim zapewnić anonimowość podczas kradzieży. Mężczyzna, wszedł w jedną z alejek marketu, upewnił się, że jest w niej sam, a następnie schował do saszetki kilka sztuk otwornic diamentowych o wartości ponad 500 złotych - mówi podinsp. Marcin Maludy, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim.

Okradł sklep budowlany

Zachowując pozory, rzeczywiście postanowił zakupić w sklepie towar o wartości kilku złotych. Wszystko to, aby bez wzbudzania podejrzeń przekroczyć linię kas wraz ze skradzionym towarem wartym kilkaset złotych. Nie przewidział kilku spraw. W sklepie znajduje się monitoring, który od początku do końca uwiecznił jego zachowanie.

- Pracownicy marketu dokonują przeglądu nagrań. Zasłonięta maseczką twarz nie przeszkodziła w jego rozpoznaniu. Kryminalni zatrzymali 28-latka. Usłyszał zarzut kradzieży, do którego się przyznał. W jego mniemaniu „genialny” plan będzie miał surowe konsekwencje. Stając przed wymiarem sprawiedliwości, mężczyzna może usłyszeć wyrok do 5 lat pozbawienia wolności - dodaje M. Maludy.

WIDEO: Kostrzyn nad Odrą. Złodziej grasował po os. Warniki. Wchodził do domów, gdzie były otwarte drzwi. Ukradł pieniądze

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie