Na "trasie śmierci" suzuki wypadło z drogi. Kierowca dostał 500 zł mandatu

(pij)
Suzuki wypadło z drogi koło Nowogrodu Bobrzańskiego.
Suzuki wypadło z drogi koło Nowogrodu Bobrzańskiego. Piotr Jędzura
W piątek około godz. 15.30 na "trasie śmierci" koło Nowogrodu Bobrzańskiego suzuki wypadło z drogi i koziołkowało. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Suzuki jechało w kierunku Świdnicy. Na zakręcie kierowca stracił panowanie nad kierownicą i wypadł z drogi. Auto koziołkowało.

Na miejsce przyjechało wezwane pogotowie ratunkowe oraz straż pożarna. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Kierowca dostał manat w wysokości 500 zł i punkty karne.

Przeczytaj też: Jego auto dachowało, pomógł mu anonimowy ratownik

Motoryzacja do pełna! Ogłoszenia z Twojego regionu, testy, porady, informacje

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Okiem obserwatora

Kierowca dostał manat w wysokości 500 zł i punkty karne.

 

Drogowcy totalnie spaskudzili drogę a płacą kierowcy. A może fuszerka z nowym asfaltem była celowo zaplanowana? By każdemu kto sobie nie poradzi na ślizgawce dowalać pięć stówek?

Potencjalni zabici i ranni wliczeni w ryzyko? Ograniczenia prędkości niczego nie załatwią bo tam nawet jadąc 60/h mocnym autem można z drogi wylecieć. Wystarczy by zadrżała noga na pedale gazu.

 

Dodaj ogłoszenie