Nasi Czytelnicy od miesięcy borykają się z niespłaconymi długami. Dlaczego bierzemy pożyczki?

Ilona Kaczmarek 68 324 88 18 ikaczmarek@gazetalubuska.pl
fot. Archiwum
Kto raz wziął pożyczkę, wie ile nerwów kosztuje jej spłacenie. Szczególnie, jeśli dług rośnie, a spłacać nie ma z czego. Piszą do nas o tym nasi Czytelnicy.

Z wyliczeń Komisji Nadzoru Finansowego po pierwszym kwartale 2010 roku wynika, że jesteśmy zadłużeni na ponad 410 miliardów złotych (260 miliardów w złotówkach i 150 miliardów walutach). Lubuszanie są na pierwszym miejscu w Polsce w wielkości kwot zobowiązań na głowę mieszkańca.

Kredyt na spłatę innego kredytu to najgorsze rozwiązanie

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
szalony0511
Ludzie a na co było budować wielkie domy za kredyty? Kto ma spłacać? - ten kto je brał i mieszka w tych domach.
Jeszcze niedawno uważano za frajera tego kto kredytu nie brał, jak to mieszkasz w bloku, nie masz dobrego samochodu - przecież teraz kredyty są na dogodnych warunkach? Nic nie ma za darmo a z pustego i Salomon nie naleje=)

Słusznie.
s
szalony0511
Przykre, że ludzie tak bardzo się zadłużyli. Ale w momencie brania kredytu nieubezwłasnowolnione osoby - kredytobiorcy winni wiedzieć, iż wejście nanp. w kredyt walutowy niesie za sobą pewne następstwa. W ekonomii nie ma cudów; jeżeli decydujemy się na spekulowanie (tak tak to jest spekulowaniem)kursami walut winniśmy wiedzieć, iż 1 Frank pożyczony winien być spłacony nie tylko w wartości nominalnej, spłata winna być dokonana wraz ze (znanymi kredytobiorcy)odsetkami a także zdać sobie sprawę, iż spekulowanie kursami walut niesie ryzyko

Autentyczna prawda.
m
misia

Ludzie a na co było budować wielkie domy za kredyty? Kto ma spłacać? - ten kto je brał i mieszka w tych domach.
Jeszcze niedawno uważano za frajera tego kto kredytu nie brał, jak to mieszkasz w bloku, nie masz dobrego samochodu - przecież teraz kredyty są na dogodnych warunkach? Nic nie ma za darmo a z pustego i Salomon nie naleje=)

S
Sabach
A lichwiarski Provident to co??.Nagabuje telefonicznie ofertami,pisemnie i w mediach.Super oferty,tylko brać.Gorzej z spłatą.A SKOK to co???.Zresztą w Polsce obowiązuje słynne hasło"róbta co chceta".

drogi wieczyslawie, co w tym złego że się reklamują. Jak ktoś jest głupi i nie czyta tego co podpisuje to już inna bajka...

Ludzie brali, biorą i brać będą kredyty ale zawsze je trzeba spłacić więc trzeba to robić z głową...
k
komi

Przykre, że ludzie tak bardzo się zadłużyli. Ale w momencie brania kredytu nieubezwłasnowolnione osoby - kredytobiorcy winni wiedzieć, iż wejście nanp. w kredyt walutowy niesie za sobą pewne następstwa. W ekonomii nie ma cudów; jeżeli decydujemy się na spekulowanie (tak tak to jest spekulowaniem)kursami walut winniśmy wiedzieć, iż 1 Frank pożyczony winien być spłacony nie tylko w wartości nominalnej, spłata winna być dokonana wraz ze (znanymi kredytobiorcy)odsetkami a także zdać sobie sprawę, iż spekulowanie kursami walut niesie ryzyko

w
wieczyslaw124

A lichwiarski Provident to co??.Nagabuje telefonicznie ofertami,pisemnie i w mediach.Super oferty,tylko brać.Gorzej z spłatą.A SKOK to co???.Zresztą w Polsce obowiązuje słynne hasło"róbta co chceta".

e
euro_kołchoźnik

Odnoszę wrażenie że opisywane przypadki to jedynie wierzchołek góry lodowej. Opisane historie dotyczą kredytów konsumpcyjnych. Natomiast w kolejce do narzekania stoi inna grupa kredytobiorców, zadłużona na znacznie wyższe kwoty.
W/g statystyk problemy ze spłatą kredytów hipotecznych zaczynają się po dwóch, trzech latach od zakończenia inwestycji (budowa domu zakup mieszkania itp.) Właśnie w ten okres wchodzi duża grupa kredytobiorców. Dla przypomnienia w 2008 roku za 100tys. franków dostawało się 220tys zł. Teraz trzeba oddać 300 tys zł. Na domiar złego ceny gruntów pod zabudowę, materiałów budowlanych i usług, były w tym czasie znacznie zawyżone. Czy może dojść do przeszacowania wartości domów i podwyższenia rat kredytów? Jakieś pomruki ze strony banków były. Czym to się skończy, nie wiadomo.

Przez ostatnie kilka lat dookoła Zielonej Góry powstało wiele dużych osiedli domków jednorodzinnych.
Są to tak zwane "OSIEDLA TRZYDZIESTOLATKÓW".
Nazwa wynika z tego, że większości mieszkańców, zostało 30 lat do końca spłaty kredytu.
Ostatnio napisałem że największa sieć sklepów w ZG nosi nazwę DO WYNAJĘCIA.
Ilu z byłych właścicieli tej sieci sklepów wybudowało domy lub kupiło mieszkania w kredycie hipotecznym?
Pewnie sporo. Ale to kolejny mroczny temat rzeka.
198

Dodaj ogłoszenie