Wśród wszystkich potwierdzonych zakażeń SARS-CoV-2 istotne znaczenie mają przypadki (35,5 proc.) pochodzące z kwarantanny - pisze rzecznik Głównego Inspektora Sanitarnego.
Główny inspektor sanitarny: co trzeci chory na koronawirusa zaraża się w szpitalach i przychodniach
W opracowaniu, jakie GL otrzymała od Jana Bondara, rzecznika prasowego Głównego Inspektoratu Sanitarnego, czytamy:
„Prawie 1/3 przypadków stanowią zachorowania poprzez kontakt w szpitalu lub przychodni (30,1 proc.). Dotyczy to zarówno pacjentów, jak i personelu medycznego placówek ochrony zdrowia. Wśród wszystkich potwierdzonych zakażeń SARS-CoV-2, 6,6 proc. stanowią zachorowania w domach pomocy społecznej, co wskazuje na pilną konieczność przestrzegania procedur i umiejętne używanie dostępnych środków ochrony indywidualnej.
Nie jest to ukazane na wykresie, ale z innych danych wynika, że szczególnie trudna sytuacja jest na Mazowszu (prawie połowa zachorowań poprzez kontakt w szpitalu i ponad połowa w domach pomocy społecznej).
Wśród wszystkich potwierdzonych zakażeń SARS-CoV-2 istotne znaczenie mają przypadki (35,5 proc.) pochodzące z kwarantanny. Wśród wszystkich potwierdzonych zakażeń SARS-CoV-2, 27,8 proc. stanowią przypadki pochodzące z transmisji poziomej w społeczeństwie – czytamy w opracowaniu, jakie otrzymała „Gazeta Lubuska”.

- Zakażonych114 408+ 740
- Zmarło2 736+ 0
14. miejsce pod względem liczby nowych zakażeń.
- Zakażonych:+33 480(4 886 154)
- Zmarło:+33(105 194)
- Szczepienia:+19 509(51 564 403)
Koronawirus w Lubuskiem: mamy najmniej przypadków w Polsce
Przypomnijmy: w Polsce jest 5955 potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem i 81 ofiar śmiertelnych. W woj. lubuskim jest najmniej przypadków zakażeń w całej Polsce: mamy 74 pacjentów chorych na Covid-19. Nie mamy dotychczas w naszym regionie śmiertelnych.
Inna Polska. Marzec 2020. Tak koronawirus zmienił Lubuskie:
Komentując wysoki odsetek zakażeń w Polsce w placówkach służby zdrowia, Jan Bondar pisze: „Zagadnienie to wymaga głębszej analizy. Widać jednak, że bezpieczeństwo w placówkach medycznych to nie tylko środki ochrony indywidualnej, ale także bezwzględne przestrzeganie procedur”.
Obecnie W Polsce jest 5955 potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem i 181 ofiar śmiertelnych. W woj. lubuskim: 74 pacjentów i żadnej ofiary śmiertelnej.
W rozmowie z „Gazetą Lubuską” Jan Bondar podkreśla, że nie ma danych z podziałem na województwa. Stosunkowo jednak niski odsetek zachorowań w Lubuskiem komentuje tak: - Lubuskie z milionem mieszkańców przy dużej powierzchni lasów ma rzadkie zaludnienie. Nie ma w Lubuskiem aglomeracji i wielkich skupisk ludności. To są czynniki, które w naturalny sposób hamują rozwój pandemii. Macie za to w Gorzowie Wlkp. Dorotę Konaszczuk, znakomitego wojewódzkiego inspektora sanitarnego. Uprzedzam pytanie: mówię poważnie, nikomu się nie przypochlebiam.
Epidemia nie przykrywa żadnych problemów z przeszłości, tylko je uwypukla - mówi rzecznik Głównego Inspektoratu Sanitarnego
Nie chodzi jednak o funkcjonowanie służb sanitarnych tylko w czasie epidemii, ale także, a może nawet przede wszystkim na długo przed nią - mówi GL Jan Bondar. - O to np., jak wojewódzka inspekcja pilnowała reżimów sanitarnych w placówkach medycznych, czy w szpitalach działał zespoły ds. zakażeń. To są sprawy, które tzw. zwykli ludzie, a nieraz i personel, w bezpiecznych czasach traktują jak fanaberie, ale robi się to właśnie dlatego, żeby być gotowym wtedy, gdy niebezpieczeństwo nadejdzie. I albo się to robiło przez lata dobrze, albo źle. W Warszawie było pod tym względem nie najlepiej i to widać w czasie pandemii. To było już widoczne 2-3 lata temu, gdy pojawiła się w naszym kraju tzw. bakteria New Delhi. W Warszawie rozprzestrzeniała się szybko, a w Lubuskiem nie, bo reżim sanitarny był po prostu lepszy. Dziś jest podobnie, bo epidemia nie przykrywa żadnych problemów z przeszłości, tylko je uwypukla. Praca włożona w zabezpieczenie sanitarne w przeszłości dzisiaj procentuje, choć powtórzę, że trzeba też pamiętać o gęstości zaludnienia itp.
Zostań w domu - apeluje Główny Inspektorat Sanitarny
Jan Bondar, który jest specjalistą zdrowia publicznego, w rozmowie z GL apeluje: - Jeśli mamy kwarantannę, to jej przestrzegajmy. Jeśli mamy zostać w domu, zostańmy. Jeśli mamy zachować dwumetrową odległość od siebie nawzajem, to zachowajmy. Warto pamiętać: walka z koronawirusem to nie jest tylko zadanie służb medycznych czy mundurowych. Każdy z nas ma tu do odegrania swoją bardzo ważną rolę.
Koronawirus. Co powinieneś wiedzieć o kwarantannie?

szkolenie wojsko
Dołącz do nas na Facebooku!
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!
Kontakt z redakcją
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?