Gazeta Lubuska

Oto Graham. Człowiek, który przeżyje każdy śmiertelny wypadek. Jego wygląd zapewnia mu bezpieczeństwo podczas kolizji, czołówek, poślizgów

Graham jest mężczyzną, choć niecodziennej postury. Jeśli byśmy wyglądali tak, jak on, to niestraszne byłyby nam wypadki. Z kolizji, czołówek, kraks wychodzilibyśmy

YouTube/Internet

Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze [1/19] Następne

Ten człowiek przeżyje każdy wypadek samochodowy [ZDJĘCIA]

Graham jest mężczyzną, choć niecodziennej postury. Jeśli byśmy wyglądali tak, jak on, to niestraszne byłyby nam wypadki. Z kolizji, czołówek, kraks wychodzilibyśmy cali i zdrowi.

Nie ukrywajmy, wygląd Graham jest niecodzienny. I to nie bez powodu. Został bowiem tak zaprojektowany, aby z nawet najgroźniejszych wypadków wyjść cało. Oto człowiek prawie niezniszczalny, który nie ma karku, zatem nie jest w stanie go złamać, a jego twarz, giętkie kolana i twarda skóra są w stanie zamortyzować nawet bardzo silne uderzenie.

Twórcą tego nadczłowieka jest rzeźbiarka Patricia Piccinini, chirurg Christianem Kenfieldem oraz David Logan, specjalista od badań wypadków z Monash University.

Biorąc poprawkę na ilość wypadków drogowych i ich skutków, stawiamy pytanie, czy właśnie w tym kierunku będziemy ewoluować? Graham jest wytworem futurystycznym, któremu jednak nie mówimy nie, bowiem sam projekt wydaje się mieć głębszy sens. Zwłaszcza, że zdaniem twórców jest to jedyna osoba, która może przetrwać nawet najgroźniejszy wypadek.


- Głowa jego ma duża czaszkę, może przypominać kask rowerowy. Gram posiada szyję, ale bez szyjnego odcinka kręgosłupa - mówi Chistian Kenfield. Atutem jest również fakt, że konstrukcja Grahama pochłania naprawdę dużo energii, co z jednej strony wpływa na jego masę, zaś z drugiej na bezpieczeństwo.

Postać Grahama jest ciekawostką, która zmusza do myślenia nad naszą przyszłością i bezpieczeństwem.

Faktem jest, że miliony lat ewolucji ukształtowały w nas geniuszy, gotowych na niemal wszystko. Potrafimy poruszać się, biegać, wykonywać skomplikowane obliczenia, konstruować, wykonywać precyzyjne operacje, bronić się. Z łatwością jesteśmy w stanie wyczuć niebezpieczeństwo, jesteśmy przezorni, potrafimy uruchomić proces myślowy, aby rozwiązać nurtujący nas problem. Jesteśmy konstruktorami śmierci i wszelkich technologii mających jej zapobiegać, ale mamy jeden mankament, który definiuje nas, jako współczesną istotę żyjącą. Jesteśmy tylko ludźmi, jesteśmy śmiertelni...

Zgodnie z danymi podanymi przez Komendę Główną Policji w 2017 roku mieliśmy 32 705 wypadków, w których 39 394 osób zostało rannych, a zginęło 2 810. Mimo iż to mniej niż w 2016 roku, to liczby te nadal przerażają.

I tu z pomocą przychodzi postać Grahama, a raczej jego budowa. Czy kiedyś rzeczywiście możemy tak wyglądać?

Zobacz też: Czy dziecko obowiązkowo powinno jeździć w kasku na rowerze?

Źródło: Dzień Dobry TVN

Polecamy