Parada, czyli zastaw się, a postaw się. Komentarz red. Dariusza Chajewskiego

Redakcja
Dariusz Chajewski
Dariusz Chajewski Archiwum ,,GL"
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Tym razem Czytelnik podzielił się z nami przemyśleniami dotyczącymi wczorajszej parady.

Przeciągnęli przez Warszawę zbrojni Polacy od wojów Mieszka I, przez chorągwie husarskie, oddziały kosynierów, legionistów, zdobywców Monte Cassino, aż po oddziały żołnierzy wyklętych. Było także wyposażenie współczesne, aczkolwiek tutaj już tak mocarstwowo nie było.

Czytelnik zastanawia się nie tyle nad tym, po co to wszystko, ale głównie za ile. I zestawia nasz kostiumowy teatr oczywiście ze słynnymi paradami na moskiewskim Placu Czerwonym. Wiadomo, czemu one służyły. Ja natomiast z przyjemnością wysłuchałem komentarza, że, delikatnie mówiąc, przeniesienie czołgów z Żagania do stolicy było głupotą. Tak to jest, jak politycy bawią się żołnierzykami.

Zobacz wideo: 1000 żołnierzy, 200 pojazdów, 100 samolotów. Wielka defilada w Warszawie

Źródło:
TVN 24

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie