Policjanci z Gubina pomogli sparaliżowanemu 90-latkowi. Kobieta nie mogła go podnieść i zadzwoniła po mundurowych

Łukasz Koleśnik
Łukasz Koleśnik
Policjanci z Gubina pomogli sparaliżowanemu mężczyźnie.
Policjanci z Gubina pomogli sparaliżowanemu mężczyźnie. Lubuska Policja
W minionym tygodniu kobieta zwróciła się o pomoc do mundurowych informując ich, że jej sparaliżowany ojciec spadł z łóżka i sama nie da rady go podnieść. Po kilku minutach w mieszkaniu pojawili się policjanci z Gubina.

Policjanci nie tylko wlepiają mandaty na drodze czy ścigają kryminalistów, ale również niosą pomoc. W czwartek (5 sierpnia) po godz. 21.00 dyżurny z gubińskiego komisariatu otrzymał nietypowe zgłoszenie od mieszkanki Gubina, która zadzwoniła z prośbą o pomoc w podniesieniu jej sparaliżowanego ojca, którego nie jest w stanie podnieść. Nie mogła liczyć na pomoc sąsiadów, gdyż w tym czasie nie było ich w domu.

- Zgłoszenie przekazane zostało do realizacji policjantom pełniącym służbę patrolową starszemu aspirantowi Andrzejowi Malinowskiemu oraz starszemu sierżantowi Gabrielowi Urbańskiemu, którzy już po kilku minutach byli w mieszkaniu zgłaszającej - relacjonuje oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Krośnie Odrzańskim, podkom. Justyna Kulka.

Funkcjonariusze podnieśli 90-latka z podłogi, a następnie położyli na łóżku. Mimo upadku, mężczyzna nie wymagał pomocy medycznej. Kobieta podziękowała policjantom za okazaną pomoc.

CZYTAJ RÓWNIEŻ:

Ćwiczenia WOT w pasie przygranicznym z Białorusią

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie