Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Policjantka powiedziała o mobbingu. Skończyło się procesem w innej sprawie

Jarosław Miłkowski
Jarosław Miłkowski
Sąd pierwszej instancji uniewinnił kobietę. Sad drugiej instancji - umorzył sprawę na rok próby.
Sąd pierwszej instancji uniewinnił kobietę. Sad drugiej instancji - umorzył sprawę na rok próby. Krzysztof Kapica
- Zamierzam walczyć o swój honor – mówiła w czwartek 23 listopada w gorzowskim sądzie okręgowym Sylwia Szary, była policjantka ze Słubic. Przez ostatnie miesiące mierzyła się ze sprawą, która została jej wytyczona po tym, gdy odważyła się powiedzieć głośno o mobbingu w komendzie.

Sylwia Szary to była policjantka. Pracowała jako detektyw w wydziale kryminalnym Komendy Powiatowej Policji w Słubicach. Trzy lata temu ówczesna st. asp. Szary miała usłyszeć od swojego ówczesnego przełożonego rozkaz… „wykonania czynności seksualnej”.

Kobieta złożyła raport o działaniach mobbingowych do Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów. Jesienią 2020 komendant powiatowy policji został odwołany i wszczęto wobec niego postępowanie dyscyplinarne. To nie był jednak koniec problemów policjantki, która była na służbie od 2000 roku.

Oprócz pracy detektywistycznej pani Sylwia jest też przewodniczącą Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów w Słubicach. Gdy sześciu funkcjonariuszy, którzy też należeli do związku, opowiedziało się po stronie komendanta, związek podjął uchwałę, by wykluczyć ich ze swoich struktur.

"To był odwet"

Zdaniem byłej policjantki, po złożeniu raportu o działaniach mobbingowych i podjęciu uchwały przez związek miało dojść wobec niej do działań odwetowych.
- Jednym z nich było zawiadomienie do prokuratury, że miałam popełnić przestępstwa – mówi nam Sylwia Szary. O innych działaniach mówiła też choćby na sejmowej konferencji eksperckiej dotyczącej policji. Miało to być wytyczanie postępowań dyscyplinarnych za przeklinanie na służbie, kontrolowanie zwolnienia lekarskiego, inwigilacja konta na Facebooku czy zgłaszanie do mapy zagrożeń, że w okolicy jej miejsca jest największe zagrożeń. O sprawie mówiło się m.in. w Warszawie. Sprawę nagłośniła wcześniej lubuska posłanka Anita Kucharska-Dziedzic.

Jesienią 2021 st. asp. Sylwia Szary usłyszała dwa zarzuty. Jeden dotyczył zniesławienia sześcioosobowej grupy policjantów. Złą sławą funkcjonariusze mieli zostać okryci w związku z tym, że ich nazwiska znalazły się w uchwale, która za sprawą jednej z tych osób została upubliczniona.

Zdaniem prokuratury do zniesławienia miało dojść, bo w treści dokumentu zostało napisane, że działają oni na niekorzyść związku, że prowadzą agitację, że zmuszają innych do podpisywania pism przeciwko działalności związkowej innych policjantów.
- Gdy formułowała uchwałę, oskarżona miała taki zamiar – uważa prokurator.

- To, że o treści uchwały dowiedziały się inne osoby, to już jest efekt działania jednej z pokrzywdzonych (czyli policjantów, których nazwiska znalazły się w uchwale – dop. red.). Sama treść uchwały nie świadczy o tym, że pani Sylwia miała zamiar pomawiać kogoś o niewłaściwe zachowanie – mówi z kolei mecenas Rafał Biela, obrońca słubiczanki.

Drugi zarzut wobec Sylwii Szary dotyczył poświadczenia nieprawdy. W związkowych drukach księgowych kobieta wpisała bowiem – jak twierdzi, przez pomyłkę – złą datę zaistnienie operacji księgowej. Dokumenty dotyczyły składek nowych członków związku, którzy zdecydowali zapisać się do niego tuż przed zgromadzeniem związku, na którym odbyło się głosowanie nad wotum zaufania dla przewodniczącej Szary.

Sąd II instancji zmienił wyrok

W związku z prokuratorskimi zarzutami, w kwietniu 2022 Sylwia Szary została – po 22 latach służby - wydalona administracyjnie z policji. Postawienie zarzutów zakończyło się też skierowaniem sprawy do sądu.
28 czerwca tego roku Sąd Rejonowy w Słubicach uniewinnił policjantkę. Od wyroku odwołał się jednak prokurator. Sprawa trafiła do sądu drugiej instancji. W czwartek 23 listopada zapadł wyrok. Okazał się on jednak inny od tego z pierwszej instancji.
Sąd Okręgowy w Gorzowie umorzył postępowanie na okres próby jednego roku. Nakazał też byłej policjantce wypłatę zadośćuczynienia po 500 zł da każdej z sześciu osób, których nazwiska znalazły się w przyjętej przez związek uchwale.

- Apelacje były zasadne – mówił w uzasadnienia wyroku sędzia Roman Makowski. Zwracał w nim uwagę, że policjantka uchwałę o wykluczeniu ze związku sześciu policjantów podjęła sama, choć powinna to zrobić na posiedzeniu zarządu związku.
- Z treści uchwały jednoznacznie przebija niechęć do tych osób – mówił sędzia, dodając, iż nie ulega wątpliwości, iż wyczerpane zostały znamiona przestępstwa dotyczące zniesławienia.

Jeśli chodzi o drugi zarzut, sąd zwracał uwagę, że deklaracje członkowskie sześciu kolejnych osób, które deklarowały chęć zapisania się do związku, zostały złożone kilka miesięcy wcześniej niż doszło do wpłaty składek członkowskich.
- Oskarżona wyczerpała znamiona obu przestępstw, ale w ocenie sądu okręgowego nie ma podstaw do tego, aby zachodziła potrzeba karania – mówił sędzia Roman Makowski. - Oskarżona walczyła o swój interes. Broniła się przed – w jej ocenie niesłusznymi - zarzutami pod jej adresem, które na drodze dyscyplinarnej i służbowej były jej wytaczane – dodawał.

Jak była policjantka przyjęła wyrok?
- Poczekajmy na uzasadnienie wyroku. Po zapoznaniu się z nim będziemy wiedzieli, co źle zrobił sąd pierwszej instancji, uniewinniając mnie i dlaczego nie dano możliwości temu sądowi naprawienia swoich błędów. Moja sprawa musiała być bardzo ważna politycznie, skoro zapadł tak kontrowersyjny wyrok – komentowała Sylwia Szary po wyjściu z sali rozpraw.

Czytaj również:
Mobbing w pracy. Czy uporczywe i długotrwałe nękanie lub zastraszanie pracownika to przestępstwo?

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ewa Wachowicz szaleje z piłą

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska