reklama

Poznań: 6-letnie dziecko, które zmarło w niedzielę w poznańskim szpitalu, zaraziło się pneumokokami. Śmierć dziewczynki wywołała panikę

Marta Danielewicz
Marta Danielewicz
Zaktualizowano 
To nie meningokoki były przyczyną śmierci Iwonki, tylko pneumokoki.
To nie meningokoki były przyczyną śmierci Iwonki, tylko pneumokoki. Zdjęcia ilustracyjne/pixabay
Dziecko, które zmarło w niedzielę w poznańskim szpitalu to sześcioletnia Iwonka. Dziewczynka wcześniej chorowała. Lekarze podejrzewali, że zaraziła się meningokokami. Po badaniach przeprowadzonych przez sanepid okazało się, że przyczyną śmierci dziewczynki były pneumokoki. Dziewczynka była zaszczepiona zarówno na meningokoki jak i pneumokoki. W przedszkolu do którego uczęszczała wybuchła panika. Rodzice wciąż czekają na oficjalną informację od sanepidu.

Do tragedii doszło w miniony weekend. W stanie ciężkim sześcioletnia Iwonka trafiła do Szpitala Klinicznego im. Jonschera w Poznaniu. Początkowo lekarze podejrzewali, że sepsa - bezpośrednia przyczyna śmierci dziewczynki - wywołana była meningokokami, które rozprzestrzeniają się drogą kropelkową.

Czytaj: W szpitalu w Poznaniu zmarło 6-letnie dziecko. Lekarze podejrzewają zakażenie meningokokami. Trwa badanie pozostałych dzieci

Pneumokoki zabiły sześcioletnie dziecko

Sanepid w związku z podejrzeniem zarażenia meningokokami wszczął odpowiednie procedury i nakazał zbadanie wszystkich dzieci, które chodziły do tego samego przedszkola, co Iwonka. Zalecił także rozpoczęcie leczenia profilaktycznego pozostałych dzieci. Z kolei do Krajowego Ośrodka Referencyjnego do spraw Diagnostyki Bakteryjnych Zakażeń Ośrodkowego Układu Nerwowego została wysłana krew zmarłego dziecka.

Są już znane wyniki badania. Dziewczynka nie zmarła przez meningokoki.

- Od jednego z rodziców dowiedzieliśmy się, że są już wyniki badań sanepidu. To nie meningokoki były przyczyną śmierci Iwonki, tylko pneumokoki - mówi jeden z rodziców ze Swarzędza. - Wciąż jednak czekamy na oficjalną informację od sanepidu.

- To nie były meningokoki, a pneumokoki - inna grupa bakterii - potwierdza to też dr Witold Draber, szef poznańskiego sanepidu.

Śmierć dziewczynki wywołała panikę w przedszkolu

Dziewczynka dopiero od września tego roku zaczęła chodzić do przedszkola. Jeszcze w piątek była w placówce. Do szpitala trafiła w weekend.

Czytaj: Poznań: W szpitalu zmarło 6-letnie dziecko. Znachor Jerzy Zięba uważa, że tragedii można było uniknąć: "Należało podać askorbinian sodu"

- Iwonka wcześniej chorowała, dlatego przez kilka lat nie chodziła do przedszkola. Miała za sobą operację usunięcia śledziony. Była także zaszczepiona zarówno przeciwko meningokokom, jak i pneumokokom - mówią rodzice innych dzieci ze swarzędzkiego przedszkola.

To właśnie osoby z brakiem lub niewydolnością śledziony są najbardziej narażone na zakażenie pneumokokowe.

- W związku ze wcześniejszymi informacjami w przedszkolu, ale także całej gminie wybuchła ogólna panika. Rodzice nie posyłają swoich dzieci do przedszkola. Połowa nie chodzi. To skandal, że sanepid wciąż nie wystosował oficjalnego komunikatu - mówi jeden z rodziców.

Szczepienia przeciwko pneumokokom i meningokokom

Szczepienie przeciwko pneumokokom to szczepienie obowiązkowe, realizowane w ramach Programu Szczepień Ochronnych. Szczepienia przeciwko meningokokom to szczepienia zalecane.

Zobacz też:

Obowiązkowe szczepienia: Zobacz groźne choroby, na które mus...

Sprawdź też:

Profesor Jacek Jassem: Czy istnieje dieta antynowotworowa?

Wideo

Materiał oryginalny: Poznań: 6-letnie dziecko, które zmarło w niedzielę w poznańskim szpitalu, zaraziło się pneumokokami. Śmierć dziewczynki wywołała panikę - Głos Wielkopolski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 91

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

To dziecko nie powinno być szczepione. Zostalo świadomie narazone na śmierć, zamordowane

K
Katka

Czy ktos wie na co dziewczynka chorowała ze miala usuniętą sledzione? Prosze o odpowiedź

M
Mark

Zaszczepione i zachorowalo ....to po co szczepienie....aaa zeby kasę z budzetu ukrasc ale tego kretyni nie rozumieją. A pneumokok to dwoinka zapalenia pluc i leczy sie to antybiotykiem nieuki ale umzec kazdy moze tak jak i od udezenia pioruna

G
Gość
22 października, 18:51, Mr Szczepionka:

Zaszczepione i zachorowało? "Niemożliwe"! Zobaczcie statystyki zapadalności na meningokoki i pneumokoki po wprowadzeniu obowiązkowych szczepień na nie - LICZBA ZACHOROWAŃ WZROSŁA! Na co więc pomagają te szczepionki?! Chyba tylko na zarobki firm farmaceutycznych!

Zgadzam się !!!

Na dodatek po pierwsze jeżeli już rodzic daje się zmanipulować i szczepi dziecko -to i tak lekarze winni,ni nie wolno dziecka zaszczepić z wrodzona immunoodpornoscia !!!do tego nie podali kiedy była malutka zaszczepiona bo jest to kolejny NOP i dziecko Tylko dlatego zachorowalo bo zafzndowali choremu dziecku taki patogen to jest Skandal bo wykonuja Tylko za wszelka cene szczepienia nie zwazajac na zalecenia oroducenta i szkodza zabijaja nam dzieci !!co do rodzicow dzieci w przedszkolu Kazde zaszczepione dziecko jest nosicielem choroby i bezposrwdnio po tym morderczym Procederze powinno byc w izolacji min miesiac bo Zaraza inne dzieci !!

Po trzecie -sepse lecza wlewy dozylne z vit C -woleli dziecku dac umrzec Jak przyznac sie do Bledu!!!sa prawdziwi lekarze i badania ktore potwierdzaja skutecznosc badan!!

Reasumujac Zabili kolejne dziecko przez swoja ignorancje i bute i Pazernosc ;(

G
Gość
19 października, 00:05, szczepieniaTośmierć:

Robicie z Polaków kretynów i idiotów?!.... Należe do kumatych i zdrowo myślących osób..

Dziewczynka była zaszczepiona zarówno na meningokoki i pneumokoki, a okazało się, że przyczyną śmierci dziewczynki .....były PNEUMOKOKI...!!...... Wniosek prosty: Zaszczep swoje dziecko i umrze.... Szczepienia przynoszą ŚMIERĆ.. Drogi Rodzicu: chcesz mieć zdrowe dziecko - NIE szczep.. !!

19 października, 09:59, Alexa:

Ja pierdo#le. To nie szczepienie tu było winne tylko dziecko chore. Bez śledziony, z upośledzona odpornością. Tysiące zdrowych dzieci są szczepione i nie umierają. Nie skutek a przyczyna są tu istotne więc przestańcie tumany pieprzyc farmazony

19 października, 16:33, Gość:

Tysiące dzieci po szczepieniu mają mają powikłania neurologiczne,część z nich również umiera o czym system nie za bardzo chce mówić, większość ma rozkalibrowany układ odpornościowy co skutkuje potem plagą chorób (w tym chorób wieku starczego) wsród młodego pokolenia jak np. cukrzyce, alergie, nowotwory i cała masa innych do tej pory nie wystepujących wsród młodzieży.

Glownym powodem jest spożywanie miesa(mieso dzis to nie to co 30lat temu) oraz warzyw i owocow pedzonych chemia. Zarówno przez matke jak i przez dziecko, do tego jeszcze brak aktywnosci fizycznej

M
Mr Szczepionka

Zaszczepione i zachorowało? "Niemożliwe"! Zobaczcie statystyki zapadalności na meningokoki i pneumokoki po wprowadzeniu obowiązkowych szczepień na nie - LICZBA ZACHOROWAŃ WZROSŁA! Na co więc pomagają te szczepionki?! Chyba tylko na zarobki firm farmaceutycznych!

G
Gość
17 października, 14:06, Gość:

Z tego co wiem to każde z tych dzieci które chodzi do przedszkola ma rodziców.. I to przede wszystkim rodzic ma Obowiązek dbac o swoje dziecko..to on powinien sprawdzać głowy czy odbyty.. Gratuluję podejścia i spychologii.. Gdyby każdy rodzic to robił sanepid nie mialby nic do roboty.. Tymczasem ludzie mają to gdzieś, przyprowadzają chore dzieci i każą się martwić paniom w przedszkolu. Z jakiej racji????? Poza tym z tego co wiem przedszkole jest nieobowiązkowe, nikt nie musi zapisywać dziecka.. Albo wybrać z dużej liczby placówek to które jest lepsze.. Takze niech każdy wykonuje minimum jakie musi wokół siebie i będzie dobrze.. A nie wszystkim mają się zajmować przedszkolaki i nauczyciele... I nie jestem ani jednym ani drugim, tylko zwyklą matką kilkoro dzieci która sprawdza swoim dzieciom głowy i odbyty a w razie pojawienia się insektow informuje przedszkole czy szkole

18 października, 16:08, Gość:

A z tego co ja wiem to akurat 6-latki obowiązuje tzw. obowiązkowe przygotowanie przedszkolne = zerówka.

A jak to się ma do wcześniejszej wypowiedzi? Bo nie widzę związku.. Obowiązek jest iiiii???

G
Gość
19 października, 17:23, Pathfinder:

Ciekawe ile czasu wcześniej dziecko zostało zaszczepione i na ile szczepionka przyczyniła się do tego. Oficjalnie nie będą chcieli się przyznać bo to najwieksza kasa na świece ale i tak wiadomo że każda szczepionka to gigantyczna ingerencja w układ odpornościowy człowieka i dziecka. Konsekwencje w krótkim i długim okresie mogą być poważne ale to się nie liczy. Liczy się ZYSK. ZYSK. ZYSK.

19 października, 20:20, Gość:

Dlaczego nie podali jaki szczep pneumokoków,czy aby nie szczepionkowy,który się rozwinął,RODZICE POWINNI ŻADAĆ OKREŚLENIA SZCZEPU

A skąd wiesz że nie podali jaki szczep? To że w głosie nie piszą to nie znaczy że nie podali......

G
Gość
19 października, 17:23, Pathfinder:

Ciekawe ile czasu wcześniej dziecko zostało zaszczepione i na ile szczepionka przyczyniła się do tego. Oficjalnie nie będą chcieli się przyznać bo to najwieksza kasa na świece ale i tak wiadomo że każda szczepionka to gigantyczna ingerencja w układ odpornościowy człowieka i dziecka. Konsekwencje w krótkim i długim okresie mogą być poważne ale to się nie liczy. Liczy się ZYSK. ZYSK. ZYSK.

Dlaczego nie podali jaki szczep pneumokoków,czy aby nie szczepionkowy,który się rozwinął,RODZICE POWINNI ŻADAĆ OKREŚLENIA SZCZEPU

P
Pathfinder

Przeczytajcie co na temat szczepień mówią sami lekarze jak np: Aleksander Kotok, Andreas Moritz, Mayer Eisenstein, Martin Hirte, Hubert Czerniak, dr Jaśkowski. Włosy stają dęba!!!

G
Gość
19 października, 00:05, szczepieniaTośmierć:

Robicie z Polaków kretynów i idiotów?!.... Należe do kumatych i zdrowo myślących osób..

Dziewczynka była zaszczepiona zarówno na meningokoki i pneumokoki, a okazało się, że przyczyną śmierci dziewczynki .....były PNEUMOKOKI...!!...... Wniosek prosty: Zaszczep swoje dziecko i umrze.... Szczepienia przynoszą ŚMIERĆ.. Drogi Rodzicu: chcesz mieć zdrowe dziecko - NIE szczep.. !!

19 października, 09:59, Alexa:

Ja pierdo#le. To nie szczepienie tu było winne tylko dziecko chore. Bez śledziony, z upośledzona odpornością. Tysiące zdrowych dzieci są szczepione i nie umierają. Nie skutek a przyczyna są tu istotne więc przestańcie tumany pieprzyc farmazony

Tysiące dzieci po szczepieniu mają mają powikłania neurologiczne,część z nich również umiera o czym system nie za bardzo chce mówić, większość ma rozkalibrowany układ odpornościowy co skutkuje potem plagą chorób (w tym chorób wieku starczego) wsród młodego pokolenia jak np. cukrzyce, alergie, nowotwory i cała masa innych do tej pory nie wystepujących wsród młodzieży.

P
Pathfinder
18 października, 14:32, mOnia:

Dlaczego nie napiszecie, że 6letnie dzieci nie obejmował i nie obejmuje program obowiązkowego szczepienia p/pneumokokom. Dziewczynka była zaszczepiona p. pneumokokom, ale podejrzewam, że 80-90% dzieci z jej grupy w przedszkolu nie i tu właśnie nie zadziałała odporność zbiorowa. Teraz hejt że była szczepiona i szczepienia nie działają bo zachorowała i zmarła. To nie jest tak. Szczepienia działają kiedy liczny % populacji jest wyszczepiony! A tu kolejna sensacja i pożywka dla wyznawców StopNop. Zacznijcie myśleć a nie powtarzać info. wyssane z palca przez ludzi którzy nie mają nic wspólnego z medycyną!

18 października, 9:29, Gość:

A dlaczego nie napiszesz ze dorośli, z którymi dziecko miało kontakt np wychowawczynie nie obejmował i nie obejmuje program obowiązkowego szczepienia p/pneumokokom?! Cały czas obwinia sie nieszczepione dzieci, a co z dorosłymi? Czyżby oni nie mogą roznosić chorób?! Zacznij myślec!

18 października, 17:26, Gość:

Obudzcie sie wszyscy.Nie istnieje cos takiego jak odpornosc zbiorowa i tu macie tego swietny przyklad.

Dzieci nieszczepione nie roznosza chorob, wrecz przeciwnie.Wiekszosc infekcji roznoszona jest przez dzieci szczepione, bo to one nosza w sobie zywe wirusy czy bakterie od podanych szczepionek np. na odre. Wystarczy poczytac.

Sluchajcie dobrych badaczy i toksykologow a nie lekarzy.

19 października, 11:11, Qwerty:

Odpornosc zbiorowa przy pneumokokach? Masa ludzi jest nosicielami, chociaz sa zdrowi, ale moga zarazac. Szczepionka nie likwiduje nosicielstwa. Chroni w pewnym stopniu osobe, ktora ja przyjela i tyle. Dziecko nie mialo sledziony, wiec wieksze ryzyko, ze szczepionka nie zadziala tak, jak powinna. Z reszta nikt nie gwarantuje, ze osoba szczepiona nie zachoruje.

Co to za mętne powoływanie się na nieszczepione osoby. Dziecko było zaszczepione i najwyraźniej szczepionka nic nie dała a i nie wiadomo czy nie przyczyniła się do śmierci dziecka. Osobiście bo szczepieniu miałem potworne problemy zdrowotne - wylądowałem po tygodniu w szpitalu z podejrzeniem białaczki a potem okazało się że to reakcja poszczepienna.

P
Pathfinder

Ciekawe ile czasu wcześniej dziecko zostało zaszczepione i na ile szczepionka przyczyniła się do tego. Oficjalnie nie będą chcieli się przyznać bo to najwieksza kasa na świece ale i tak wiadomo że każda szczepionka to gigantyczna ingerencja w układ odpornościowy człowieka i dziecka. Konsekwencje w krótkim i długim okresie mogą być poważne ale to się nie liczy. Liczy się ZYSK. ZYSK. ZYSK.

O
Ola

Biedne dzieciątko. :( Kondolencje dla rodziców dziewczynki. Miała całe życie przed sobą. :(

Q
Qwerty
18 października, 14:32, mOnia:

Dlaczego nie napiszecie, że 6letnie dzieci nie obejmował i nie obejmuje program obowiązkowego szczepienia p/pneumokokom. Dziewczynka była zaszczepiona p. pneumokokom, ale podejrzewam, że 80-90% dzieci z jej grupy w przedszkolu nie i tu właśnie nie zadziałała odporność zbiorowa. Teraz hejt że była szczepiona i szczepienia nie działają bo zachorowała i zmarła. To nie jest tak. Szczepienia działają kiedy liczny % populacji jest wyszczepiony! A tu kolejna sensacja i pożywka dla wyznawców StopNop. Zacznijcie myśleć a nie powtarzać info. wyssane z palca przez ludzi którzy nie mają nic wspólnego z medycyną!

18 października, 9:29, Gość:

A dlaczego nie napiszesz ze dorośli, z którymi dziecko miało kontakt np wychowawczynie nie obejmował i nie obejmuje program obowiązkowego szczepienia p/pneumokokom?! Cały czas obwinia sie nieszczepione dzieci, a co z dorosłymi? Czyżby oni nie mogą roznosić chorób?! Zacznij myślec!

18 października, 17:26, Gość:

Obudzcie sie wszyscy.Nie istnieje cos takiego jak odpornosc zbiorowa i tu macie tego swietny przyklad.

Dzieci nieszczepione nie roznosza chorob, wrecz przeciwnie.Wiekszosc infekcji roznoszona jest przez dzieci szczepione, bo to one nosza w sobie zywe wirusy czy bakterie od podanych szczepionek np. na odre. Wystarczy poczytac.

Sluchajcie dobrych badaczy i toksykologow a nie lekarzy.

Odpornosc zbiorowa przy pneumokokach? Masa ludzi jest nosicielami, chociaz sa zdrowi, ale moga zarazac. Szczepionka nie likwiduje nosicielstwa. Chroni w pewnym stopniu osobe, ktora ja przyjela i tyle. Dziecko nie mialo sledziony, wiec wieksze ryzyko, ze szczepionka nie zadziala tak, jak powinna. Z reszta nikt nie gwarantuje, ze osoba szczepiona nie zachoruje.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3