Prof. Marian Eckert nie żyje

    Prof. Marian Eckert nie żyje

    Dariusz Dolański

    Gazeta Lubuska

    Gazeta Lubuska

    Zielonogórskie środowisko akademickie poniosło ogromną stratę! W poniedziałek rano, 9 lutego 2015 r. zmarł prof. Marian Eckert - współtwórca zielonogórskiego środowiska naukowego, rektor Wyższej Szkoły Inżynierskiej, wojewoda zielonogórski, honorowy obywatel Zielonej Góry, podróżnik i sportowiec.
    prof. Marian Eckert

    prof. Marian Eckert ©Archiwum

    W 2012 r. prof. Marian Eckert obchodził jubileusz 80. urodzin, wtedy to prof. Dariusz Dolański z Instytutu Historii Uniwersytetu Zielonogórskiego napisał w miesięczniku społeczności akademickiej Uniwersytet Zielonogórski o prof. Marianie Eckercie:

    Profesor Marian Eckert należał do najważniejszych postaci życia naukowego i politycznego w regionie. Jako badacz historii XX wieku należy do grupy największych autorytetów w Polsce, którego podręczniki studiowane były przez wiele pokoleń studentów. Był współtwórcą lubuskiego środowiska naukowego, rektorem Wyższej Szkoły Inżynierskiej, wojewodą zielonogórskim, podróżnikiem i sportowcem. Jest honorowym obywatelem Zielonej Góry.

    Urodził się 11 marca 1932 roku w Bydgoszczy w rodzinie urzędnika sądowego.
    Krótko przed wojną rodzina Eckertów przeniosła się do Poznania, a po jej wybuchu została przesiedlona do Generalnej Guberni. W tym czasie M. Eckert stracił ojca, a ciężar utrzymania rodziny spadł na matkę. Większość okupacji Marian Eckert spędził w Krakowie, gdzie uczęszczał na tajne komplety. Po zakończeniu wojny rodzina wróciła do Wielkopolski, osiedlając się w Gostyniu. Tam M. Eckert uczęszczał do gimnazjum i zdał maturę. Z tego okresu wywodzi się fascynacja Profesora sportem. Jak wspominał później "To sport nauczył mnie koleżeństwa i hartu. Harcerstwo dało mi odporność na trud, niewygodę - dało świadomość, czym jest lojalność i przyjaźń, odpowiedzialność, obowiązek. W 1950 roku Marian Eckert podjął studia na Wydziale Filozoficzno-Historycznym Uniwersytetu Poznańskiego, w 1953 roku, posądzony o "krytyczny stosunek do rzeczywistości i ZSRR" został skreślony z listy słuchaczy studiów drugiego stopnia.

    Został wówczas skierowany do pracy do Rzepina, w którym spędził szesnaście lat. Był tam nauczycielem w szkole podstawowej i liceum ogólnokształcącym, ucząc historii, propedeutyki filozofii, logiki, języka francuskiego i wychowania fizycznego. Był także instruktorem harcerskim, prowadził klub sportowy, orkiestrę i teatr szkolny. Dodatkowo pracował w Powiatowym Ośrodku Doskonalenia Kadr Oświatowych, a następnie w Wojewódzkim Ośrodku Metodycznym w Zielonej Górze. Po wydarzeniach października 1956 roku, mógł ponownie podjąć studia i w trybie eksternistycznym uzyskał stopień magistra na Uniwersytecie Adama Mickiewicza. Ten okres Profesor zalicza do najpiękniejszych w swoim życiu. Wówczas poznał swą żonę - Czesławę, z domu Iwaszkiewicz.

    Także w UAM Marian Eckert uzyskał w 1965 roku stopień doktora na podstawie napisanej pod kierunkiem prof. Czesława Łuczaka rozprawy pt. Przemysł drzewny Polski Zachodniej w latach 1918-1939. W 1967 roku M. Eckert podjął pracę w Wyższej Szkole Inżynierskiej w Zielonej Górze, w której 1970 roku został kierownikiem Studium Nauk Społecznych, przekształconego wkrótce w Instytut Organizacji i Zarządzania, którego został dyrektorem (1974-1975). W 1973 roku ponownie w UAM na podstawie rozprawy Przemysł rolno-spożywczy w Polsce w latach 1918-1939 (Poznań 1974) uzyskał stopień doktora habilitowanego. Po utworzeniu Wyższej Szkoły Pedagogicznej M. Eckert podjął współpracę z zielonogórską uczelnią humanistyczną, prowadząc zajęcia na kierunki historia. W postaci różnych form zatrudnienia trwała ona do czasu utworzenia Uniwersytetu Zielonogórskiego, w tym latach 1975-1978 na tzw. pierwszym etacie. W 1978 roku Marian Eckert został mianowany profesorem nadzwyczajnym, a w 1988 - profesorem zwyczajnym. W 1978 roku M. Eckert ponownie został dyrektorem Instytut Nauk Społecznych i Ekonomicznych WSI. Funkcję tę pełnił do 1995 roku.

    W latach 1972-1975 i 1978-1981 M. Eckert sprawował funkcję prorektora WSI ds. wychowania, po czym w kadencji 1987-1990 został rektorem tej uczelni. Jednym z najważniejszych zadań, które stanęły wówczas przed nim było zahamowanie spadku liczby studentów oraz przeciwdziałanie procesowi starzenia się kadry akademickiej. By zwiększyć liczbę chętnych po podejmowania studiów w zielonogórskiej WSI podjęto prace zmierzające do nasycenia programów kształcenia treściami związanymi z informatyką oraz tworzenia atrakcyjnych specjalności. Rozwinięto także system studiów podyplomowych. Tak więc pojawiły się studia z zakresu automatyki i robotyki; organizacji i zarządzania jednostkami gospodarki; zaopatrzenia w wodę, unieszkodliwiania ścieków i odpadów; eksploatacji maszyn i urządzeń; zastosowania techniki mikroprocesorowej w aparaturze pomiarowej. Został utworzony nowy wydział: Podstawowych Problemów Techniki. W celu przeciwdziałaniu procesowi starzenia się kadry nauczycieli akademickich władze uczelni przeprowadziły monitoring wśród asystentów i adiunktów, by rozpoznać potrzeby i możliwości wsparcia w pracach nad doktoratami i habilitacjami. Szeregu osobom przyznano stypendia lub urlopy naukowe, umożliwiono odbycie staży w ośrodkach polskich i zagranicznych. Mimo trudnych warunków finansowych uczelnia rozpoczyna także budowę hali sportowej oraz budynku poligrafii i administracji.

    M. Eckert był autorem koncepcji humanizacji studiów technicznych, wychowania przez kulturę oraz partnerskiego udziału młodzieży w życiu uczelni. Walczył o miejsce filozofii, socjologii, psychologii i historii gospodarczej na studiach inżynierskich. Wspierał organizowane przez studentów różne przedsięwzięcia kulturalne, z jego inicjatywy studenci przyjęli opiekę nad Domem Dziecka w Świebodzinie.

    Zobacz też: Uroczystości pogrzebowe ks. Witolda Andrzejewskiego (zdjęcia, wideo)

    Studenci i uczniowie wysoce cenili sobie zajęcia Profesora Eckerta. Prowadził je na obu zielonogórskich uczelniach, a jego wykłady skupiały zawsze liczne grono słuchaczy. W latach 80. XX wieku był zaliczany do grona najlepszych nauczycieli akademickich w Polsce. Dziś w Internecie można znaleźć pełne szacunku wpisy o Profesorze: Bardzo dużo się u niego nauczyłem na wykładach. Trochę się utemperowałem. Zafascynowała mnie jego wiedza. Najlepsze jest to, że nie ogranicza się do jednej epoki. Chciałbym być taki jak on! Czy też inny: Dla Pana Profesora wyrazy niezmiennego szacunku z powodu wiedzy, kultury poziomu. Pozdrawiam bardzo serdecznie Pana Profesora. Studentka sprzed kilkunastu lat. Wykłady Profesora budziły wielkie zainteresowanie, ponieważ opowiadając o przeszłości i teraźniejszości odległych krajów, mógł sięgać do własnych doświadczeń. Pasją jego życia były bowiem podróże. Najpierw po Europie, do Francji, a potem po Afryce Zachodniej i Równikowej, Karaibach, Syberii i Ameryce Północnej.

    W latach 1993-1997 Marian Eckert pełnił funkcję wojewody zielonogórskiego, przyczyniając się do pozyskania dla regionu licznych środków pomocowych Unii Europejskiej i unowocześniania infrastruktury województwa. Był to jednocześnie czas żywej współpracy z władzami Brandenburgii i Saksonii. Na polsko-niemieckiej granicy pojawiły się nowe przejścia, rozpoczął się też okres intensywnego rozwoju infrastruktury drogowej. M. Eckert był współzałożycielem Polsko-Niemieckiego Towarzystwa Wspierania Gospodarki. W latach 1998-2006 był radnym sejmiku lubuskiego.

    Po utworzeniu Uniwersytetu Zielonogórskiego Prof. Marian Eckert przeszedł na Wydział Humanistyczny do Instytutu Historii, z którym związany był już od lat i jako wykładowca mówił studentom o cywilizacyjnym znaczeniu nauk inżynierskich i mechanizmach ekonomicznych. Jako jeden z byłych rektorów, będąc jednocześnie profesorem łączącym tradycje inżynierskie i humanistyczne wygłosił pierwszy wykład inauguracyjny w nowej uczelni.

    Dorobek naukowy prof. Mariana Eckerta obejmuje ponad dwieście pozycji w tym 15 książek. Jego główne zainteresowania naukowe koncentrowały się wokół historii gospodarczej, roli czynnika ludzkiego w postępie naukowo-technicznym, historii politycznej Polski i stosunków polsko-niemieckich na pograniczu. W 1983 roku ukazała się jego Historia polityczna Polski Odrodzonej, która do 1990 roku ukazała się wpięciu wydaniach osiągając nakład 500.000 egzemplarzy. Ostatnia książka Profesora Mariana Eckerta, która ukazała się w 2010 roku, to na pozór rodzinne opowieści spisane z perspektywy czworonożnych domowników. Profesor napisał ją z myślą o wnukach i zatytułował Z pamiętnika psa Cypisa oraz Traktat o wartościach kota Ancymona, przyświecała mu zaś maksyma, że "o ile w młodości szukamy wierzchołków, to na starość korzeni".

    W 2002 roku M. Eckert przeszedł na emeryturę, nie przerywając jednak pracy w Instytucie Historii Uniwersytetu Zielonogórskiego, w którym prowadził wykłady i seminaria do 2008 roku. Ze względów zdrowotnych musiał przerwać aktywną działalność dydaktyczną. Dopóki zdrowie Mu pozwalało pozostawał w stałym kontakcie ze swoim Uniwersytetem.

    Zobacz też: Tłumy na pogrzebie ks. prałata Witolda Andrzejewskiego (zdjęcia)


    Nieruchomości z Twojego regionu

    Czytaj treści premium w Gazecie Lubuskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    GazetaLubuska.pl poleca:

    Pracuj u nas - Seco Warwick zaprasza!

    Pracuj u nas - Seco Warwick zaprasza!

    Tu znajdziesz kandydatów w wyborach samorządowych 2018

    Tu znajdziesz kandydatów w wyborach samorządowych 2018