Słaby i jeszcze słabszy. Tak można określić to co kibicom zaprezentowały zielonogórski Stelmet i Tsmoki Mińsk

Andrzej Flügel
Andrzej Flügel
Zaktualizowano 
Mecz Stelmet Zielona Góra - Tsmoki Mińsk Piotr Jędzura
W przedostatnim meczu ligi VTB Stelmet przegrał z ostatnim zespołem tabeli Tsmokami 78:80. Przegrał po fatalnej grze i słabej postawie i kompletnej bezradności w końcówce.

Wynik tego meczu nie miał już większego znaczenia, bo Tsmoki, Parma Perm i Stelmet to najsłabsze zespoły w VTB. Kibice zielonogórscy którzy w niedzielne świąteczne popołudnie przełożyli wizytę w hali CRS nad spotkanie z rodziną przy stole albo spacer liczyli że docenią to koszykarze i przynajmniej zagrają dobry mecz. Porażka nie jest niczym strasznym, bo mistrz Białorusi to zespół mniej więcej na poziomie Stelmetu. Gdyby jedna rywal pokazał fajny basket, my odpowiedzielibyśmy tym samym to nikt nie miałby pretensji. Tak jednak nie było graliśmy momentami katastrofalnie. Rywale odpowiedzieli niemal tym samym więc grał słaby ze słabszym. Zaliczyliśmy 15 strat, Tskomi 17. Na parkiecie dominowały chaotyczne zagrania, niezbyt przemyślane akcje, fatalne rzuty, straty i niecelne podania.

Jeśli ten mecz miał nam coś powiedzieć to formie Stelmetu przed play offami w polskiej ekstraklasie to musimy krzyknąć: ratunku! Jeśli ta słabość to celowa zasłona dymna przed decydującymi meczami to rzeczywiście to co pokazał Stelmet może uśpić jego rywali w ekstraklasie. Opisywanie wszystkich złych zagrań z tego spotkania nie ma sensu. W 25 minucie wygrywaliśmy 34:20 i wydawało się, że rywal nie ma szans. Tymczasem wszystko co mieliśmy do pokazani jak się okazało pokazaliśmy do tej 25 minuty. Potem było tylko źle i momentami bardzo źle. Słabość tego meczu, naszego rywala pokazuje fakt, że mimo iż nic dobrego można było powiedzieć o naszego grze mogliśmy jeszcze wygrać, ale wręcz popisowo zawaliliśmy ostatnie akcje i Tsmoki wygrały w Zielonej Górze.

Prezentacja Stelmet Enea BC Zielona Góra. WIDEO:

Stelmet Enea BC Zielona Góra - Tsmoki Mińsk 78:80 (26:16, 14:22, 17:21, 21:21)
Stelmet Enea BC: Hosley 19 (2), Sakić 17 (1), Zamojski 16 (1), Starks 12, Planinić 2 oraz: Sokołowski 5, DeVoe, Koszarek i Hrycaniuk po 2.
Tsmoki: Saddler 23 (2), Trasinecki 13 (3), Kudratsew 10 (2), Sarikopoulos 8, Meszakarow 0 oraz: Mihailović 14 (2), Belinkow 5 (1), Semaniuk 4, Rush 3 (1).

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3