Szprotawianie umawiają się na spotkania przy rybce. Tymczasem to delfin i to z XVII wieku

Dariusz Chajewski
Dariusz Chajewski

Wideo

Zobacz galerię (4 zdjęcia)
Złota rybka na szprotawskim rynku to jeden z symboli tego miasta i jeśli szprotawianie umawiają się na spotkanie to nie obok ratusza, ale właśnie "przy rybce". To ewidentnie złota rybka i nie rozumiem, jak przedwojenni mieszkańcy mogli uważać, że to delfin.

Rybka znajduje się w wykazie zabytków. Niewątpliwie na to sobie zasłużyła, gdyż stanęła w tym miejscu, na środku fontanny, już w XVII wieku. Wcześniej w tym miejscu znajdował się duży zbiornik na wodę, którą transportowano drewnianymi rurociągami ze źródeł artezyjskich znajdujących się w dzisiejszej dzielnicy Sowiny. Dopiero stąd mniejszymi rurociągami rozprowadzano ją do okolicznych domostw.

Przez Niemców Rybka z niewiadomych powodów nazywana była Pompą delfina albo Studnią wieloryba. Nie tylko zakochani wrzucają do fontanny monety, na szczęście.

- Jakaś legenda związana z Rybką?
- Niestety to nie legenda, ale prawda - mowi regionalista Maciej Boryna. - Wandale nieustannie odrywają figurce ogon i później szukamy go po całym mieście.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie