W Zielonej Górze karetka pogotowia śmiertelnie potrąciła psa

Rafał Krzymiński
fot. sxc.hu
- Jadąc al. Wojska Polskiego widziałam karetkę, która mocno uderzyła w psa i pojechała dalej - opowiada Marta Krawczyk, świadek zdarzenia.

O sprawie poinformowała nas Ewelina Lenart, która na co dzień jest dyspozytorką w Straży Pożarnej w Krośnie Odrzańskim. Kilka tygodni temu, późnym wieczorem, około 23:00 wracała z Zielonej Góry samochodem do domu.

- W pobliżu przejścia dla pieszych przy al. Wojska Polskiego, niedaleko restauracji MacDonalds zauważyłam grupkę ludzi. Przypatrywali się rannemu psu, który bardzo cierpiał. Z ich opowieści wynika, że zwierzę zostało potrącone przez karetkę pogotowia, która jechała na sygnale. Kierowca nie zatrzymał się, aby sprawdzić, co stało się z psem. Jestem zbulwersowana takim zachowaniem - opowiada zdenerwowana pani Ewelina.

Czytaj więcej na MM Zielona Góra Czy ta karetka mogła się zatrzymać?

Rekordowa cena za zaginiony obraz Matejki.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wstyd

Schronisko zarządzane przez Inicjatywę już strasznie podupadło i nie dbają tam o zwierzęta!

Jest ich tyle, że normalnie nie można uwierzyc, często po kilka w boksie- core ze zdrowymi, nowe ze starymi!!!

A co dopiero taaaaka koza... GDZIE ONI MIELIBY JĄ WCISNĄĆ?

MOŻE NA DACH?

A GDZIEŻ ONA JEST? CZY JUŻ PANI KIEROWNIK JUŻ JĄ OSOBIŚCIE ZŁAPAŁA? BO SŁYSZAŁEM JAKIEŚ OFICJALNE DEKLARACJE...

CZY JAK ZWYKLE TYLKO GADA I GADA!

A KOZA I PSY ZDYCHAJĄ Z GŁODU I CHORÓB!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Gdzie urząd miasta?

k
kicia

MICHALE bredzisz!!!!!!!!!!!!
Nikt nie mowi o zatrzymaniu karetki.
Nalezalo powiadomic odpowiednie sluzby,TYLKo!!!!!!!!!!!
Czytaj z uwaga.
Widac, ze nie lubisz zwierzat.
Ja nie lubie juz Ciebie

m
michał

i ty kobieto jesteś dyspozytorką w straży pożarnej ? chyba OSP... powinnaś wiedzieć, że karetka nie ma prawa się zatrzymywać w takich sytuacjach, od ratowania zwierząt nie jest, tylko ludzi. ciekawe co byś powiedziała jak by jechała do twojego dziecka lub mamusi w stanie zagrożenia życia, a długi czas dojazdu ratownicy tłumaczyli by interwencją nad potrąconym psem. Zastanów się poważnie nad twoja przyszłością "dyspozytorki" bo widać, że definitywnie nie jesteś osobą, która może normalnie funkcjonować na takim stanowisku, bo ganisz załogę karetki za to, że nie bacząc na zwierzę pędziła ratować człowieka. p.s sam pracuje w pogotowiu i muszę stwierdzić, że niekoniecznie nawet zespół w środku mógł wiedzieć, że został potrącony pies, w karetce jest głośno podczas jazdy na sygnale, a kierowca jest skupiony żeby nie uderzyć w inny pojazd, człowieka lub twardą przeszkodę.

l
lenarde

Widać,że nie tylko inteligentni ludzie czytają artykuły na tej stronie.
Tu nie chodzi o to aby karetka zrezygnowała z ratowania ludzkiego życia ale o to aby nie łamała prawa.
Wystarczyło powiadomić odpowiednią służbe przez telefon lub chociaż dyspozytorke a nie udawac, ze nic się nie stało.
Pan R.Gorski jest bardzo cyniczny. Widać,że z nudów siedzie przed komputerem i nie dorósł do tego aby wypowiadać się na forum. Winny jest właściciel psa w pierwszej kolejności.A czy pan jadac autem dwupasmówką i widzac psa zmieniłby pan pas ruchu czy uderzył środkiem auta w psa? Kierowce karetki nic zmiana pasa ruchu nie kosztowała. Tylko na tej drodze była karetka pogotowia.O hamulcach już nie wspomne.
Dlaczego aż 9 osób zareagowało na cierpiącego psa a karetka po prostu odjechała? Bo może są tacy jak pan!!!
Co ma za znaczenie czas dojazdu do wypadku z budową strażnicy? Strazacy z pewnością byli podczas działań stad wydłużenie czasu dojazdu o ile wogóle coś takiego miało miejsce a nie jest to pana wymysłem.
Pan Bogusław_ZG jest osobą starszą więc pewnie z wiekiem rozumu ubyło i stąd taka znieczulica i głupawe podejście do artykułu.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3