Wielki mecz i wielkie zwycięstwo AZS nad Turczynkami. Jesteśmy w play offach EuroCup z pierwszej lokaty!

Alan Rogalski
Alan Rogalski
Alan Rogalski/archiwum
Gorzowianki dały radę w Turcji, ogrywając w czwartek 5 grudnia Botas SK 83:49! Nie dość, że to zwycięstwo dało im pierwszą lokatę w grupie i awans do play offów EuroCup Women, to do tego ta wygrana została osiągnięta w wielkim stylu. A to, że zadanie było ułatwione, to w ogóle nie umniejsza sukcesu.

Środowe zwycięstwo KP Brno w meczu z Elitzur Ramlą 72:69 sprawiło, że InvestInTheWest Enea Gorzów przystępowała do wczorajszego spotkania w Ankarze ze świadomością, że jeśli wygrają je różnicą minimum jedenastu punktów, to zajmą pierwsze miejsce w tabeli grupy A. Za to jeśli Polki pokonałyby Turczynki mniejszą liczbą punktów niż jedenaście, to uplasowałyby się na drugiej pozycji. Gdyby zaś akademiczki przegrały w Turcji, to byłyby czwarte, przez co pożegnałyby się z EuroCupem Women.

I po pierwszej połowie był realizowany drugi ze scenariuszy, bo nasze panie prowadziły z Botasem siedmioma „oczkami”. Unas najwięcej punktów zdobywały słoweńska rozgrywająca Annamaria Prezelj oraz amerykańska obwodowa Kahleah Copper, po 9. Za to w tureckim teamie najwięcej punktowała rosyjska podkoszowa Marina Bas. Rzuciła dziesieć „oczek”. To też oznaczało, że w ekipie z Turcji nie było nowej żadnej zawodniczki, która miałaby zastąpić te, które opuściły klub, jak Temi Fagbenle, Sheylani Peddy oraz Kelsey Mitchell. To sprawiało, że przed drugą częścią gry kibice AZS-u mogli być pełni optymizmu.

Nasze utwierdziły fanów w tym pozytywnym przekonaniu już 23 min, kiedy to po zbiórce niskiej skrzydłowej z Litwy Laury Juskaite Prezelj trafiła za dwa i przewaga gości wzrosła do trzynastu punktów. Ta różnica wzięła się nie tylko z dobrej gry w ataku, ale również, a może przede wszystkim, z bardzo dobrej gry w obronie, bo gospodynie po tym, jak przez pierwsze trzy minuty tej ćwiartki zdobyły trzy punkty, później przez kolejne cztery minuty nie trafiły do naszego ko-sza ani razu. Ostatecznie po 30 min InvestInTheWest Enea prowadził 61:37 i wystarczyło tylko i aż utrzymać w ostatnich dziesięciu minutach tę różnicę „oczek”.

I już pierwsze akcje ostatniej odsłony świadczyły o tym, że nic w tym starciu nie zmieni się. Sympatycy akademiczek zamiast liczyć różnicę punktową, zaczęli zastanawiać się, w której minucie, o ile w ogóle, Botas... trafi do kosza. Stało się to - nie do wiary! - na trzy minuty przed końcem. Ta konfrontacja więc przejdzie do klubowej historii.



Czytaj także

Chcesz na bieżąco śledzić sportowe newsy z Ziemi Lubuskiej, Polski oraz świata? Polub naszą stronę na Facebooku: Gazeta Lubuska Sport

GazetaLubuskaSPORT

FLESZ: Nowe dyscypliny na igrzyskach w Tokio

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3